Rzeszów i Lublin chwalą miejskie autobusy z Sanoka

Bartosz Gubernat
Sancity 10LF to najnowszy model autobusu miejskiego produkowanego przez zakłady w Sanoku. Ma 10,5 metra długości i może zabrać na pokład 95 pasażerów. Rzeszów zamówił wersję z klimatyzacją kabiny kierowcy i przedziału pasażerskiego. W każdym pojeździe zamontowano elektroniczny system kontroli jazdy. Dzięki niemu w bazie można po zakończeniu kursu prześledzić dokładne parametry przejazdu, pracy silnika i poziom zużycia paliwa autobusu. Kolorystykę rzeszowskich autosanów wybrali mieszkańcy, a niebiesko-biała tapicerka z herbami miasta powstała w Austrii. Za 20 autobosuów Rzeszów zapłacił 15,3 mln zł. 60 mercedesów będzie kosztowało 65 mln zł. 85 procent kosztów pokryje Unia Europejska.
Sancity 10LF to najnowszy model autobusu miejskiego produkowanego przez zakłady w Sanoku. Ma 10,5 metra długości i może zabrać na pokład 95 pasażerów. Rzeszów zamówił wersję z klimatyzacją kabiny kierowcy i przedziału pasażerskiego. W każdym pojeździe zamontowano elektroniczny system kontroli jazdy. Dzięki niemu w bazie można po zakończeniu kursu prześledzić dokładne parametry przejazdu, pracy silnika i poziom zużycia paliwa autobusu. Kolorystykę rzeszowskich autosanów wybrali mieszkańcy, a niebiesko-biała tapicerka z herbami miasta powstała w Austrii. Za 20 autobosuów Rzeszów zapłacił 15,3 mln zł. 60 mercedesów będzie kosztowało 65 mln zł. 85 procent kosztów pokryje Unia Europejska. KRYSTYNA BARANOWSKA
- Jeżdżą równie dobrze jak mercedesy, nie mamy z nimi kłopotów - chwalą autosany w MPK Rzeszów.

- Od dostawy pierwszego autosana mija właśnie pół roku. W tym czasie autobus przejechał bezawaryjnie 22 tysiące kilometrów. Chwalą go kierowcy i pasażerowie, zużywa niewiele paliwa. Ponieważ to nowość na rynku, do zakupu podchodziliśmy z obawami, ale teraz jestem spokojny i cieszę się, że to fabryka z Podkarpacia wygrała przetarg - mówi Marek Filip, prezes MPK Rzeszów.

O wart ponad 80 mln zł kontrakt na dostawę nowych autobusów dla Rzeszowa walczyło sześć firm. Najwięcej, aż 60 sztuk miasto zmówiło w katowickiej firmie Evo Bus, która do przetargu zgłosiła nowoczesne mercedesy citaro (po 30 sztuk na gaz ziemny i olej napędowy). Autosan podpisał umowę na dostawę 20 krótszych autobusów o długości 10 m. Zaraz po parafowaniu kontraktu wartego ponad 15 mln zł przedstawiciele firmy z Sanoka zapewniali, że pojazdy będą się świetne spisywać, a dzięki kontraktowi ich firma wyjdzie na prostą.

Czar prysł w styczniu tego roku. Okazało się, że sanockie autobusy psują się w Lublinie, który jako pierwsze polskie miasto zamówił dużą partię tych pojazdów (53 12-metrowe i 20 9-metrowych). W części dostarczonych tam 12-metrowych egzemplarzy dach fałdował się pod ciężarem klimatyzacji, w kabinie kierowcy pękały szyby, a fotele zapadały się pod pasażerami.

- Na szczęście problemy mamy już za sobą. Wady z dłuższych autobusów były natychmiast usuwane i w tej chwili nie mamy z nimi żadnych kłopotów. A pozostałe, 9-metrowe pojazdy od początku spisują się super - zapewnia Justyna Góźdź, rzecznik Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

- To były błędy młodości. Usterki wynikały z małego doświadczenia i niedociągnięć po stronie dostawców szyb czy foteli. Poprosiliśmy ich o zmodyfikowanie pewnych rozwiązań i problemy są już za nami - zapewnia Ryszard Bogusz, dyrektor biura sprzedaży autobusów w sanockim zakładzie.
W mieście trwa odbiór

Do Rzeszowa dotarła właśnie ostatnia partia - 12 z 20 zamówionych sztuk. Wczoraj przechodziły odbiór, a pierwsze z nich na ulice wyjadą już w przyszłym tygodniu.

- Ze względu na mniejsze wymiary i dużą zwrotność będą obsługiwały głównie linie, których trasy prowadzą przez wąskie, osiedlowe ulice. Jestem przekonany, że podobnie jak z ośmioma, które już mamy, nie będzie z nimi żadnego kłopotu - mówi dyrektor Filip.

Autosan, który swoje nowe autobusy sprzedał już m.in. do Nowego Targu, Nowego Sącza i Bielska Białej liczy na kolejne kontrakty, m.in. w Warszawie i Krakowie.

- Chcemy także postawić na eksport. Pierwsze sztuki sprzedaliśmy już do Włoch, Szwecji, i Islandii, walczymy o rynek w krajach Europy wschodniej - dodaje Katarzyna Hydzik, kierownik Działu Eksportu i Marketingu w Autosanie.

Będzie wakacyjny boom? Polacy stęsknieni za podróżami

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gustlik
W dniu 19.07.2013 o 08:32, clonx napisał:

tyle ze te autosany o ile wygladaja ładnie od zewnatrz, to w srodku jakies takie toporne i klaustrofobiczne. zakupione mercedesy o wiele bardziej mi sie podobaja. szkoda ze w artykule na temat autosanow nie wypowiedzieli sie np tez kierowcy - ponoc ci najbardziej na nie narzekaja.natomiast ogolnie wymiana taboru - kolorystyka nowych pojazdow, fotele z herbem Rzeszowa.... REWELACJA. swietny patent.

nie na SANCITY narzekają tylko  na  Solinki (803,804) i stokrotkę(655),ta ostatnia jest prototypem, nigdzie innej nie znajdziesz :)  Wg mnie  autosany są lepsze od mercedesów, pod wieloma względami, np są mniej awaryjne. Np na 10 mercedesów  tylko jeden autosan się psuje.

P
Piotr

A w Autosanach brak miejsc do siedzenia na samym tyle, zamiast tego dali poręcz na który i tak ludzie wsiadają. Można było zrobić o te 3 miejsca do siedzenia, ale Autosan wolał zabrać miejsc dla 3 Moherów - ponieważ na PIS głosują zawsze.

m
martin

Rozmawiałem ostatnio ze znajomym kierowcą MPK Rzeszów, który powiedział, że zdecydowanie woli prowadzić Autosan niż Mercedesa. Według Niego Mercedes jest strasznie toporny i mułowaty.

G
Gość
W dniu 19.07.2013 o 13:51, esque napisał:

mercedesy tez sa robione u nas wiec tez wspieramy naszych i dajemy im prace:Pto zaden argument a te autosany to badziew jakis. artykul iscie propagandowy pewnie dlatego zeby mieszkancy mysleli ze kupili jakies cudo a nie tandete 

A kto Ci takich głupot naopowiadał że merce są produkowane u nas? Citaro jest produkowane w Mannheim w Niemczech, a Conecto gdzieś w Turcji.

e
esque

mercedesy tez sa robione u nas wiec tez wspieramy naszych i dajemy im prace:P

to zaden argument a te autosany to badziew jakis. artykul iscie propagandowy pewnie dlatego zeby mieszkancy mysleli ze kupili jakies cudo a nie tandete 

m
majstefan
W dniu 19.07.2013 o 08:32, Patriota napisał:

Świetnie że wspieramy nasz region i naszym dajemy pracę.

 

Taaak... Gdybyś był takim patriotą to byś wiedział, że czapka w warszawce bierze kasę a w Sanoku ludziom nie wypłacają po 3 miesiące i zwalniają.

s
sati

Przecież wszystkie Autosany (20 sztuk) już jeżdżą po mieście od kilku tygodni. Może autorowi chodziło o gazowe Mercedesy, których 12 sztuk stoi wciąż w zajezdni?

c
clonx

tyle ze te autosany o ile wygladaja ładnie od zewnatrz, to w srodku jakies takie toporne i klaustrofobiczne. 

zakupione mercedesy o wiele bardziej mi sie podobaja. szkoda ze w artykule na temat autosanow nie wypowiedzieli sie np tez kierowcy - ponoc ci najbardziej na nie narzekaja.

natomiast ogolnie wymiana taboru - kolorystyka nowych pojazdow, fotele z herbem Rzeszowa.... REWELACJA. swietny patent.

P
Patriota

Świetnie że wspieramy nasz region i naszym dajemy pracę.

O
Ole

A co z tymi co się kiszą na zajezdni przy Trembeckiego ? Stoją tam od 3 tygodni. To chyba te gazowe Mercedesy.

R
RzeszowskiTroll

Takie wiadomości z rana można czytać :)

 

Dodaj ogłoszenie