Rzeszów > Jutro spór o Graffikę

Maciej Chłodnicki
Udostępnij:
Zgody na handel w Galerii Graffica na powierzchni większej niż 2 tys. m kw., chcą od radnych władze miasta. - To legalizacja dotychczasowej samowoli właściciela galerii - oburzają się opozycyjni radni.

Ryszard Podkulski, właściciel galerii nie musiał prosić do tej pory radnych o pozwolenie na handel. W projekcie budynku, powierzchnia sprzedaży nie przekraczała 2 tys. m kw. Pozostałą część określono jako magazyny, powierzchnie wystawiennicze, ekspozycje oraz przejścia. Teraz właściciel Graffiki chce handlować na więcej niż 2 tys. m kw.

Opozycyjni radni są oburzeni. Uważają, że wszyscy inwestorzy powinni być traktowani jednakowo. Skoro RCMB czy Conres, rozbudowując swoje centra, zrobiły sporo na rzecz miasta, to, dlaczego nie miał by tego zrobić również Podkulski.

- Zastosowanie wobec niego taryfy ulgowej byłoby tym bardziej podejrzane, że we wszystkich swoich obiektach w Rzeszowie notorycznie, nielegalnie zmieniał sposób użytkowania - tłumaczy Robert Kultys, radny PiS.

Radni z Komisji Gospodarki Przestrzennej, którzy rozpatrywali wniosek Podkulskiego zaproponowali, aby miasto najpierw podpisało z nim umowę. Właściciel Graffiki miałby w niej zadeklarować dodatkowe inwestycje na rzecz Rzeszowa. Dopiero wtedy wniosek Podkulskiego powinien trafić na sesję.

Zakupy róbmy racjonalnie a nie emocjonalnie KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie