Rzeszów kalkuluje rachunki za śmieci. Część mieszkańców nie płaci i jest problem

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
W rzeszowskim ratuszu trwają właśnie kalkulacje, których celem jest ustalenie takich zasad odbioru śmieci, które pozwolą przynajmniej utrzymać ceny na dotychczasowym poziomie.
W rzeszowskim ratuszu trwają właśnie kalkulacje, których celem jest ustalenie takich zasad odbioru śmieci, które pozwolą przynajmniej utrzymać ceny na dotychczasowym poziomie. Krzysztof Kapica
Podczas grudniowej sesji rzeszowscy radni mają uchwalić regulamin wywozu odpadów na przyszły rok. Wiadomo już, że dla obniżenia kosztów zostanie zmniejszona częstotliwość kursów śmieciarek na osiedla domów jednorodzinnych. Jak wpłynie to na wysokość rachunków?

Przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych w Rzeszowie w 2021 roku lada dzień zostanie rozstrzygnięty. Usługi prawdopodobnie będzie kolejny rok z rzędu wykonywać Miejskie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, które jako jedyne złożyło swoją ofertę.

Jest ona warta 60,9 mln zł, podczas gdy miasto miało zarezerwowane na ten cel 61,7 mln zł. Czy to oznacza, że podwyżek nie będzie?

Wyrzucają śmieci, ale nie płacą za wywóz

W rzeszowskim ratuszu trwają właśnie kalkulacje, których celem jest ustalenie takich zasad odbioru śmieci, które pozwolą przynajmniej utrzymać ceny na dotychczasowym poziomie. Największym problemem jest brak opłat od części rzeszowian, którzy do dzisiaj nie złożyli tzw. „deklaracji śmieciowych” i za wywóz odpadów nie płacą. Z tego powodu skala niedopłaty do miejskiej kasy przekroczyła już 7 mln zł.

- Brakuje nam około 1200 deklaracji, na podstawie których naliczane są opłaty dla mieszkańców. W ten sposób we wpływach powstają braki, które musimy sfinansować. Zgodnie z przepisami, miasto do systemu nie może ani dopłacić, ani na nim zrobić. A konieczność zbilansowania oznacza, że jeśli ktoś za usługi nie płaci, to pozostali muszą ponosić wyższe koszty, albo trzeba obniżyć koszt usług

– tłumaczy Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Jednym z głównych pomysłów na obniżkę cen za wywóz śmieci w Rzeszowie jest zmiana zasad odbioru odpadów z zabudowy jednorodzinnej. Zgodnie z decyzją podjętą już przez radę miasta, od stycznia szkło będzie zbierane jak dotąd, raz w miesiącu. Metal, papier i plastik, będą odbierane co trzy tygodnie.

Odpady niesegregowane mają być odbierane co dziesięć dni. Najbardziej uciążliwe odpady – czyli frakcja bio będzie zabierana inaczej, w zależności od pory roku. Ustalono, że między 1 kwietnia, a końcem października śmieciarka przyjedzie po nią przynajmniej raz w tygodniu. Między początkiem listopada, a końcem marca odbiór będzie rzadszy i zostanie zorganizowany co dwa tygodnie.

- Ta zmiana będzie wymagała przyzwyczajenia, bo przez lata odbiór z zabudowy jednorodzinnej odbywał się w cyklu, który ludzie już znają. Będziemy obserwować, jak mieszkańcy radzą sobie z nowymi zasadami i w razie potrzeby zareagujemy dodatkowym transportem – zapewnia Sławomir Progorowicz, prezes MPGK Rzeszów.

Wysokość rachunków i zasady odbioru odpadów w przyszłym roku Rada Miasta Rzeszowa ma uchwalić podczas grudniowej sesji.


ZOBACZ TEŻ: Przy stadionie Resovii w Rzeszowie wyburzono wybudowany w latach 90. XX wieku budynek przeznaczony na hotel

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie