Rzeszów > Miasto ma płacić dróżnikom

mch
Kolej proponuje, aby miasto płaciło dróżnikom ponad 100 tys. zł rocznie za ich pracę na przejeździe w Załężu. To warunek, aby przejazd był otwarty.

PKP zamknęło przejazd dwa tygodnie temu. To spowodowało protest mieszkańców Załęża. Podpisało się pod nim ponad 400 osób, które domagały się jego otwarcia.

PKP stwierdziło, że nie ma pieniędzy na utrzymanie dróżników. Równocześnie zaproponowało miastu, aby dołożyło do ich opłacenia. W piątek do ratusza trafiło pismo, w którym PKP określiło, że chodzi o 103 tys. zł rocznie.

- To zbyt dużo pieniędzy. Wcześniej była mowa o znacznie mniejszej kwocie. Musimy sprawdzić, w jaki sposób PKP ją skalkulowało - mówi Marek Ustrobiński, wiceprezydent Rzeszowa.

Jeszcze w tym tygodniu ma dojść do kolejnych rozmów z PKP.

Okazuje się, że w Załężu nie wszyscy chcą otwarcia przejazdu. Część osób, zwłaszcza mieszkających w pobliżu, jest zadowolona z jego zamknięcia.
Dzisiaj mają przynieść do ratusza petycję z podpisami w tej sprawie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie