Rzeszów > Nowa książka o Staromieściu

Antoni Adamski
Udostępnij:
Co można wyczytać ze starych austriackich dokumentów podatkowych? O tym, kto był bogaty, a kto biedny. O zamożności mieszkańców obecnie jednej z rzeszowskich dzielnic opowiada książka Tomasza J. Filozofa

Tomasz J.Filozof, Staromieście w 1849, Wydawnictwo AKCES, Rzeszów 2006. Książka do nabycia w księgarniach oraz w siedzibie wydawnictwa w Rzeszowie, ul. 3 Maja 19 (Antykwariat AKCES)

W roku 1849 Cesarsko - Królewski Urząd Skarbowy w Rzeszowie polecił wykonać katastry czyli dokładne mapy ukazujące własność ziemską i związane z nią obciążenia podatkowe. Ten pedantyczny rejestr pozwala po ponad 150 latach odtworzyć kto i ile posiadła ziemi na Staromieściu, które w tamtym czasie było wsią.

Okazuje się, że najbiedniejszą warstwą społeczną byli wyrobnicy, zwani budnikami", Cały ich majątek stanowiła skromna chatynka. Najmowali się do pracy u bogaczy. Nieco zamożniejsi zagrodnicy - to właściciele kilkunastu hektarów. Najbogatsi - kmiecie (rolnicy) posiadali od kilku do kilkudziesięciu hektarów.

Dochody każdej grupy były zróżnicowane. Kmiecie wynajmowali wyrobników, płacąc im za pracę wyłącznie produktami spożywczymi. Najbogatsi rolnicy osiągali z kolei dochód do kilku tysięcy obecnych złotych.

Dwór staromiejski oraz pałac letni w Miłocinie wraz z ponad tysiącem hektarów ziemi w roku 1849 był własnością Salomei Bobrownickiej - Boznańskiej. Jej roczny dochód odpowiadał kilku milionom aktualnych złotych.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie