NOWINY24
    TO CZYTAJĄ INNI

    Popularne na portalu

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Popularne na portalu

    • Przestępcy seksualni z Podkarpacia. Zdjęcia gwałcicieli i pedofilów z rejestru MS
    • Wypadek na moście w Przemyślu. Samochód prawie spadł do rzeki Wiar
    • W Rzeszowie trwa przedświąteczna spowiedź [DATY, GODZINY]

    Rzeszów ostatnich kilka dni… Wystawa fotografii Jerzego...

    Rzeszów ostatnich kilka dni… Wystawa fotografii Jerzego Wygody

    Ula Sobol

    Nowiny

    Nowiny

    Rzeszów ostatnich kilka dni… Wystawa fotografii Jerzego Wygody

    ©Archiwum Łukasz Kleska

    Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie zaprasza na wystawę fotografii Jerzego Wygody „Rzeszów ostatnich kilka dni… Seria XII/XII (331-366)”. Wernisaż wystawy oraz spotkanie z autorem zdjęć zamykające cykl roczny odbędą się 22 listopada 2016 r. o godz. 17. Ekspozycję można zwiedzać do 30 listopada 2016 r. w Wypożyczalni Muzycznej, przy ul. Żeromskiego 2, w godzinach otwarcia biblioteki. Wstęp wolny!
    Rzeszów ostatnich kilka dni… Wystawa fotografii Jerzego Wygody

    ©Archiwum Łukasz Kleska

    Kiedy 366 dni temu Jerzy Wygoda wyruszył z aparatem na ulice Rzeszowa, by rejestrować codzienność, jego wędrówka z każdym kolejnym dniem dokładała do historii miasta następny jego portret. Dokument miejsca, chwili, dnia, godziny; okolic miasta bliższych i dalszych adresowi zamieszkania.

    Obraz widziany wprost, z pozycji przeciętnego przechodnia, niekiedy z charakterystyczną dla osoby Jerzego dygresją, bez retuszu i kokieterii.
    Życie przyłapane na gorącym uczynku: pełni lata, jesieni, zimy, wiosny i znów lata. Tylko tyle i aż tyle. Niekiedy na zamykających kolejny miesiąc wernisażach „Kilku ostatnich dni…” ich uczestnicy pytali o sens tych „zwyczajnych” zdjęć. Dla Jerzego Wygody, Anno Domini 2016, czas ma swoją wektorowość i ograniczenie przestrzenne, a istotą jego działania jest wielowymiarowy ślad dla przyszłości. Obraz, który daje fotograf wytrawny, uznany i jakże pokorny wobec zadania, którego pomimo choroby, się podjął. Poza modami, trendami, walkami o piksele, w charakterystycznej dla siebie wolności.Mamy więc udokumentowany rok z życia naszego miasta.

    Cykl ujęty w formie dziennika fotograficznego, rejestrującego obiektywną prawdę o miejscu, ludziach i kontekstach funkcjonowania w mieście. To samo przejście dla pieszych uwiecznione po roku uświadamia nie tylko skalę tego bezprecedensowego przedsięwzięcia, ale pokazuje moc, jaka kryje się w fotografii, dokumencie czasów. Nie jest tak, że podobnych fotografii nie było, bo przecież są widoki dawnego Rzeszowa utrwalone przez Andrzeja Bujniaka, Edwarda Janusza i jego rodzinę czy dużo później inżyniera Włodzimerza Kozło. Ale chyba nikt jeszcze nie podjął trudu konsekwentnego i metodycznego penetrowania miasta. Utrwalony czas odliczany datami, niewidocznymi na pierwszy rzut oka zmianami w materii miasta, wypełnionego samochodami i ludźmi, po których trudno dostrzec ślady. Codzienność zmywa je deszczem, przysypuje kurzem, zaciera nieustannym ruchem, zadeptuje krokami innych. Przemijalność, zmienność, kontrast pomiędzy tym, co było, a jest, umyka nawet pamięci.

    Pozostaje tylko fotografia, jedyny w swej prawdzie obraz danej rzeczywistości. Kadr zobaczony i doświadczony przez autora zdjęć, realisty od pierwszego dziecięcego zdjęcia. Z nim po latach będą konfrontować się przyszli mieszkańcy Rzeszowa.

    Wystawa czynna w Wypożyczalni Muzycznej, przy ul. Żeromskiego 2, w godzinach otwarcia biblioteki - do 31 listopada.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (2)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (2) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo