Rzeszów > Po pobiciu gimnazjalisty

maf, bar
Udostępnij:
Mimo kamer, zainstalowanych w Gimnazjum nr 1 w Rzeszowie, doszło tam, do brutalnego pobicia.

Po naszym artykule władze miasta, razem z dyrektorami, zastanowią się jak poprawić bezpieczeństwo w szkołach.

Przypomnijmy. W czwartek, 8 lutego, ok. godz. 13 dwóch chłopców weszło do szkoły. Wyciągnęli 16-letniego Rafała na podwórko. Tam czekało jeszcze czterech młodych ludzi. Pobili Rafała. Zajście zobaczyła Barbara Rut, zastępca dyrektora i zawiadomiła policję. Chłopiec trafił do szpitala. Miał wstrząśnienie mózgu i złamany nos.

Jak to się stało, że mimo kamer, zainstalowanych w szkole, doszło do pobicia?

- Monitor jest w gabinecie dyrektorki - mówi Barbara Rut.

- Nie mamy pieniędzy, żeby zatrudnić osobę, która przez cały czas obserwowałaby, co się dzieje w szkole. Zresztą nie mamy pewności, czy wychwyciłaby obcych w szkole. Ci chłopcy niczym się nie różnili od naszych uczniów.

Marcin Stopa, rzecznik prezydenta mówi, że miasto zainteresuje się problemem.

- Zorganizujemy spotkanie dyrektorów rzeszowskich szkół. Będą rozmawiać o tym, w której szkole potrzeba więcej kamer, albo innych zabezpieczeń, żeby takie sytuacje się nie powtórzyły.

Policjanci zatrzymali pięciu z sześciu napastników.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie