Rzeszów > Pod arkadami nie ma już handlu

Maciej Chłodnicki
Udostępnij:
Świeżymi warzywami i owocami handlowano tu od zawsze. Sanepid jednak zabronił handlu. Kupcy musieli się przenieść na inne place. Narzekają, że stracili wszystkich klientów.

- Komu to przeszkadzało. Od kilkudziesięciu lat przychodziłam pod arkady na zakupy. Wystarczyło tylko wyjść z klatki aby coś kupić. Tu mieszka dużo starszych osób, którym trudno będzie chodzić na inne targowisko - mówi nam jedna z mieszkanek bloku.

Od poniedziałku targowisko zlikwidowano.

- Sanepid zakazał handlu. Ze względu na brak toalet i bieżącej wody. Chcieliśmy przenieść targ na drugą stronę ulicy, ale nie zgodziła się na to rada osiedla ani konserwator zabytków. Zaproponowaliśmy, aby kupcy przenieśli się na inne targowiska w Rzeszowie - mówi Wiesław Jurek, dyrektor Miejskiej Administracji Targowisk i Parkingów w Rzeszowie.

Cześć z nich handluje teraz na targowisku przy ul. Staszica.

- Tam mieliśmy znacznie lepiej. Mieszkańcy też mieli wygodę. Teraz straciłem większość klientów - skarży się Mirosław Szoplak.

- Traktuje się nas tu jak zło konieczne. Wszystkie dobre miejsca są już zarezerwowane, a my musimy się gnieździć na obrzeżach targu - dodaje pan Stanisław.

- Pod arkadami miałem stałych klientów. Tutaj rzadko, kto zagląda. Jest południe a ja nie sprzedałam prawie nic. Tam już dawno wszystko by się rozeszło - mówi pani Alina.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie