Rzeszów > Posypcie wreszcie te chodniki

Beata Terczyńska
Udostępnij:
Po deptaku na 3 Maja i ul. Grunwaldzkiej nie da się przejść! Co chwilę ktoś leży jak długi, a piaskarki ani widu ani słychu - dzwonili wczoraj zdenerwowani Czytelnicy.

Kiedy po południu nagle zaczęła spadać temperatura, śniegowa ciapa zamieniała się w lodowisko. Mieszkańcy dzwonili do redakcji i narzekali, że tańczą na śliskich traktach w centrum miasta.

- Upadłam na chodniku przy ul. Jagiellońskiej. Jestem cała poobijana. To nie do pomyślenia, żeby nikt nie posypał przejść piaskiem - skarżyła się zdenerwowana mieszkanka Rzeszowa.

Juliusz Sieczkowski, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej, zapewniał, że piaskarka już tam jedzie.

- Deptak na pewno był rano posypany. Kiedy jednak zaczął ścinać mróz, piasek opadł pod śnieg i stąd na wierzchu pojawiła się ślizgawka - tłumaczył.

Warto pamiętać, że jeśli przewrócimy się na śliskim chodniku lub jezdni i zrobimy sobie krzywdę, to mamy prawo żądać odszkodowania od zarządcy drogi. Aby skarga była wiarygodna, dobrze mieć świadka upadku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie