Rzeszów > Pozwy lekarzy do poprawki

Ewa Kurzyńska
Sąd oddalił pozwy lekarzy ze Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie. Powód? Medycy nie wyliczyli, ile pieniędzy należy im za dyżury przepracowane po wejściu Polski do UE.

Do sądowej batalii szykuje się ponad 70 lekarzy z rzeszowskiej "dwójki". Specjaliści w pozwach domagają się finansowych rekompensat za dyżury oraz wolnego, które przepracowali po 1 maja 2004 r. Zdaniem lekarzy, w świetle unijnych przepisów czas spędzony na dyżurach powinien być taktowany jak lepiej płatne nadgodziny.

- Do rzeszowskiego sądu złożyliśmy pozwy w tej sprawie. Sąd je oddalił, bo uznał, że nie wyliczyliśmy dokładnie spornej kwoty oraz ilości wolnego czasu - mówi Zdzisław Szramik, lekarz ze SW nr 2.

Lekarze są oburzeni postanowieniem sądu.

- Złożyliśmy już zażalenia na tę decyzję. Teraz czekamy na odpowiedź. Nie zamierzamy się poddać - dodaje Zdzisław Szramik.

Podobne pozwy jak specjaliści z Rzeszowa przygotowują także lekarze z innych podkarpackich szpitali.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie