Rzeszowscy radni będą rozmawiać o smogu i sposobach na poprawę jakości powietrza w mieście

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Jest coraz chłodniej, mieszkańcy coraz częściej ogrzewają domy paląc w piecach, a to od razu skutkuje pogorszeniem jakości powietrza w Rzeszowie. Szczególnie na osiedlach domów jednorodzinnych, głównie nad ranem i po zmroku gryzący dym widać gołym okiem.

Tak wygląda Rzeszów o poranku. Smog już unosi się nad miaste...

Chociaż przez większą część roku jakość powietrza w Rzeszowie jest bardzo dobra, w sezonie grzewczym służby kontrolujące poziom zanieczyszczeń często notują poważne przekroczenia norm substancji szkodliwych dla zdrowia. W chłodne i bezwietrzne dni jakość powietrza bywa na tyle zła, że mieszkańcom zaleca się pozostanie w domach. Z czego wynika problem?

Przede wszystkim źródłem zanieczyszczeń jest tak zwana niska emisja, czyli głównie spaliny z domowych palenisk używanych do ogrzewania. Mimo postępu technicznego, mnóstwo rzeszowian wciąż ogrzewa domy kotłami starego typu, dla których podstawowym paliwem jest węgiel. Niestety mimo zakazu, sporo osób spala w piecach także odpady, co skutkuje wytwarzaniem rakotwórczych substancji, wprowadzanych przez komin do atmosfery. W ten sposób trują siebie, i swoich sąsiadów.

Czytaj także

Rzeszów z niską emisją próbuje walczyć na różne sposoby. Organizowane są akcje dopłat do wymiany pieców, a Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej regularnie poszerza sieć ciepłowniczą, która pozwala rzeszowianom zrezygnować z domowych pieców, zastępując je ciepłem z sieci.

Niestety część osiedli, na czele z Zalesiem i Zimowitem, takiej sieci nie posiada, a i do wymiany pieców na ekologiczne mieszkańcom się nie spieszy.

- Często słyszę głosy, że ludzie nie chcą wymieniać kotłów, bo oznacza to duże wydatki, a skoro stare piece działają, to mieszkańcy nie chcą ich ponosić. Być może to właśnie koszty są główną przeszkodą w skutecznej realizacji programu wymiany pieców

– mówi Andrzej Dec z PO, przewodniczący Rady Miasta Rzeszowa.

Na jego wniosek podczas najbliższej sesji informację o działaniach na rzecz poprawy jakości powietrza w mieście przekażą radnym miejscy urzędnicy. Wnioski o takie informacje do przewodniczącego spływały z wielu stron.

Czytaj także

Trzeba ułatwić procedury

Zdaniem Daniela Kunysza, radnego Rozwoju Rzeszowa z kiepską jakość powietrza w coraz mniejszym stopniu ponoszą odpowiedzialność mieszkańcy spalający odpady.

– Świadomość w tej kwestii jest coraz wyższa, a poza tym przy tak rozwiniętym recyklingu, z jakim mamy dzisiaj do czynienia, ludziom po prostu nic nie daje to spalanie odpadów. Zanieczyszczenia bardziej dopatrywałbym się w rosnącej liczbie gospodarstw domowych. To logiczne, że im więcej domów, tym więcej dymu. Nawet, jeśli pochodzi on z kotłów zasilanych węglem, także jest wyczuwalny i przyczynia się do powstawania smogu – mówi Daniel Kunysz.

Jego zdaniem kluczowym aspektem, który przekonałby wiele osób do wymiany kotłów na najbardziej ekologiczne byłoby uproszczenie formalności związanych z wnioskami o dopłaty.

- Procedury są tak zawiłe, że wiele osób, szczególnie starszych nawet nie próbuje pozyskać pieniędzy. Tym bardziej, że na przykład za panele fotowoltaiczne trzeba zapłacić samodzielnie, a dopiero po jakimś czasie część poniesionych nakładów jest zwracana – mówi Daniel Kunysz.

MPWiK Rzeszów zamieni ścieki w składnik do produkcji cementu [FOTO]

Część mieszkańców Rzeszowa patrzy na ewentualną wymianę źródeł ciepła głownie przez aspekt finansowy. I nie chcą wydawać pieniędzy na nowy kocioł w przypadku, gdy poza efektem ekologicznym wymiana nie przełoży się w dużym stopniu na obniżenie kosztów ogrzewania domu.

- Między innymi dlatego część mieszkańców nie decyduje się na podłączenie do miejskiej sieci ciepłowniczej. Swego czasu analizowaliśmy taką możliwość na osiedlu Pobitno i okazało się, że koszt podłączenia, a następnie ceny ogrzewania i ciepłej wody są wyższe niż wówczas, kiedy posiada się własny kocioł. Dlatego mieszkańcy nie zdecydowali się na taką zmianę

– tłumaczy Daniel Kunysz.

Czytaj także

Rada Miasta Rzeszowa m.in. na ten temat będzie dyskutować podczas wtorkowej sesji. Poruszony zostanie także temat propozycji zakupu drona analizującego skład dymu z kominów, jaki miałby wejść na wyposażenie straży miejskiej. Takie urządzenie pozwala na kontrolę, czym mieszkańcy palą w piecach, bez wchodzenia do domów.

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
danek

Co roku bicie piany na temat smogu. Wyjście jest tylko jedno, zakazać palenia w piecach węglowych i kominkach i po temacie. Dać na to 2-3 lata i koniec.

W Krakowie już to funkcjonuje to i u nas się da. Trzeba przełamać opór zatwardziałych konserwatystów no i miasto zamiast wydawać pieniądze na pierdoły niech wspomoże najbiedniejszych w tym temacie.

G
Gość

powietrze w Rzeszowie tragiczne, a najgorsze na ul. Olbrachta gdzie jest dom o numerze blisko 200 w którym palą a zwłaszcza rozpalają chyba samymi plastikami.

J
J.P.

Jak słyszę o dronie to aż mną trzęsie. Dron nie ma żadnego sensu ponieważ nie ma wartości do których można odnieść uzyskany wynik. Dodatkowo drony posiadają niereferencyjne czujniki elektrochemiczne i niereferencyjne czujniki pyłu co powoduje, że pomiar taki jest skrajnie nieprcyzyjny i nie ma żadnej wartości dowodowe !!!

p
pchlebow

Teraz w okresie grzewczym sensownym działaniem wydaje się oznaczenie i ewidencja źródeł mikroemisji, na jakakolwiek wymianę/modernizacje instalacji jest już za późno. Wiedząc gdzie są żródła emisji, bedzie można wiosną rozpocząć akcje pomocy przy wymianie instalacji. Pozwoli to dodatkowo na oszacowanie kosztów operacji jak również da możliwości większego zaangażowanie pracowników miasta w taką pomoc. Urzędnicy miejscy powinni trafić wiosną w takie miejsca i pomóc mieszkańcom.

E
Erg

Rzeszów najbardziej kopci w Załężu !!!

Dodaj ogłoszenie