Rzeszowscy radni chcą wyjaśnień w sprawie centrum lekkoatletycznego. Padają ostre słowa

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Tak ma wyglądać stadion przy ul. Wyspiańskiego po zakończeniu rozbudowy.
Tak ma wyglądać stadion przy ul. Wyspiańskiego po zakończeniu rozbudowy. ZK Architekci
Informacji na temat przygotowań do budowy Podkarpackiego Centrum Lekkiej Atletyki domagają się od prezydenta miasta radni PO i Rozwoju Rzeszowa. Nie mają wątpliwości, że oskarżenia padające z ust polityków Prawa i Sprawiedliwości pod adresem poprzedniego zarządu miasta są bezpodstawne i mają służyć kampanii wyborczej wojewody Ewy Leniart.

Podkarpackie Centrum Lekkiej Atletyki ma powstać na bazie stadionu CWKS Resovii przy ul. Wyspiańskiego. Dotychczas ustalono, że 50 procent kosztów jego budowy pokryje ministerstwo sportu, a po 25 procent dołożą władze województwa i miasta.

Projekt stadionu jest już gotowy, ale mimo zapowiedzi z początku roku, dotychczas nie złożono wniosku o pozwolenie na jego budowę. Powód? Miasto nie jest właścicielem dwóch niewielkich działek, które są potrzebne do budowy.

Konferencja w ratuszu

W ubiegłym tygodniu w rzeszowskim ratuszu zwołano konferencję prasową na temat inwestycji. Obok pełniącego obowiązki prezydenta miasta Marka Bajdaka w sali sesyjnej zasiedli wojewoda Ewa Leniart, a także marszałek Władysław Ortyl (obije z PiS) i europoseł Tomasz Poręba, także reprezentujący to ugrupowanie. Zaproszono także przedstawicieli CWKS Resovii. \

Podczas konferencji padły oskarżenia pod adresem poprzednich władz miasta.

- Zapewniano nas o tym, że wszystko jest gotowe, wszystko zmierza w dobrym kierunku. Niestety jest inaczej. PCLA nie ma barw partyjnych, ma barwy czerwono-białe, barwy Resovii. To sprawa ważna dla rozwoju całego sportu w Rzeszowie. Wierzymy, że od dziś nabierze nowej dynamiki – mówił w Rzeszowskim ratuszu Adrian Rudawski, prezes zarządu CWKS Resovia S.A.

- W styczniu na mój apel o jak najszybsze ogłoszenie przetargu wiceprezydent Marek Ustrobiński zapewnił w mediach, że ratusz złoży wniosek o pozwolenie na budowę i ruszy z przetargiem jeszcze w lutym. Dziś wiemy, że w świetle zastanych w ratuszu dokumentów była to nieprawda. Cała społeczność kibiców lekkiej atletyki i Resovii musi się dowiedzieć, że nie było mowy o dotrzymaniu jakichkolwiek obiecanych terminów – wtórował Tomasz Poręba, europoseł PiS.

Podczas spotkania podkreślano, że wojewoda i marszałek są zaangażowani w budowę centrum, a prezydent Marek Bajdak zadeklarował działania na rzecz wykupu działek.

Radni chcą wyjaśnień

Zachowanie prezydenta, a także polityków i działaczy klubu nie podoba się miejskim radnym Rozwoju Rzeszowa i Platformy Obywatelskiej. Nie mają wątpliwości, że obecność na sali kandydującej w wyborach na prezydenta miasta Ewy Leniart nie była przypadkowa.

Na wniosek Andrzeja Deca, przewodniczącego Rady Miasta Rzeszowa podczas najbliższej sesji prezydent ma przedstawić informację na temat przygotowań do budowy PCLA.

Resovia będzie miała nowy stadion. Tak ma wyglądać obiekt pr...

– W programie emitowanym w TVP Rzeszów padło nawet zdanie o trupach w ratuszowych szafach. Prezes CWKS Resovii zarzuca miastu oszustwo, a tymczasem mam wrażenie, że jeśli już popełniono tu jakieś błędy, to więcej na sumieniu ma klub. Oszustwo? Bzdura. Może i niektóre deklaracje zostały złożone nieco na wyrost, ale nie mam wątpliwości, że od początku miastu zależało na tej inwestycji i te zarzuty są bezpodstawne – uważa Andrzej Dec. - Dlatego chciałbym, aby to wszystko zostało nam dogłębnie wyjaśnione. I nie chodzi mi tu o kampanię wyborczą, tylko o dobre imię Rady i Urzędu.

Tomasz Kamiński z Rozwoju Rzeszowa idzie jeszcze dalej.

– PCLA, za którego powstaniem stoimy wszyscy stało się elementem brutalnej, politycznej kampanii wyborczej. Tego jeszcze nie było, aby podczas kampanii w sali sesyjnej naszego ratusza politycy uprawiali w taki sposób politykę – grzmi.

Jego zdaniem wokół inwestycji narosło zbyt wiele niedomówień.

– Przypominam, że chociaż ma być to centrum wojewódzkie, marszałek nie chciał wziąć na siebie ciężaru tej inwestycji, dlatego to miasto zgodziło się być inwestorem. Także to Rzeszów jako pierwszy zarezerwował na ten cel pieniądze. Działki? Z informacji, które do nas docierają wynika, że były własnością klubu, a teraz są w rękach prywatnych. Dlaczego klub się ich pozbył, a teraz miasto musi je odkupić? Przecież to nie Rzeszów je zbył – mówi Tomasz Kamiński.

Apeluje do prezydenta Bajdaka, aby skupił się na szybkim podpisaniu porozumień z właścicielami terenów.

– W tej sprawie trzeba mniej polityki, a więcej działania, bez udziału w kampanii pani wojewody – uważa radny Kamiński.

Sesję rady miasta, podczas której będzie omawiana sprawa PCLA zaplanowano na najbliższy wtorek. Jak ustaliliśmy, podczas obrad ma być głosowany m.in. wniosek do rady miasta o zgodę na wykup brakujących terenów.


ZOBACZ TEŻ: Przy stadionie Resovii wyburzono wybudowany w latach 90. XX wieku budynek przeznaczony na hotel [WIDEO]

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Teraz się Kaminski obudził wielki kibic Resovii. A gdzie był przez tyle kadencji.

Dodaj ogłoszenie