POLECAMY
    To się ogląda!

    Popularne na Nowiny24

    Rozwiń
    POLECAMY
    Zwiń

    Popularne na Nowiny24


    • Studniówki 2020: Te dziewczyny zrobiły na nas wrażenie [PRZEGLĄD]
    • Wyścigi Psich Zaprzęgów "W Krainie Wilka" w Lutowiskach
    • Uroczysta Gala Podkarpacka Nike 2019. Zobaczcie zdjęcia

    Sakramentu nie da się wycenić

    Sakramentu nie da się wycenić

    Rozmawiał Bartosz Gubernat

    Nowiny

    Nowiny

    ©Fot. Tadeusz Poźniak

    Rozmowa z księdzem Romanem Jurczakiem, proboszczem parafii w Małej k. Ropczyc.

    ©Fot. Tadeusz Poźniak

    - Oficjalnie cennik sakramentów nie istnieje. Ale powszechnie wiadomo, że ofiara za ślub jest większa niż za chrzest czy pogrzeb. Najmniej daje się do koperty zamawiając mszę.

    - Księdzem jestem już 25 lat. W tym czasie nigdy nawet nie przyszło mi do głowy, aby ustalać wysokość ofiar za jakąkolwiek posługę. Nie mam też zwyczaju zaglądać do kopert, które parafianie składają przy okazji ślubów, chrztów, czy innych uroczystości. To jaką ktoś złoży ofiarę po prostu nie jest ważne i nie wpływa na jakość moich "usług". Łaski płynącej z Sakramentu nie można w żaden sposób wycenić.

    - Ale zdarzają się sytuacje, gdy księża otwarcie mówią, ile zwyczajowo w parafii daje się za konkretny sakrament.

    - Jeśli gdzieś tak jest, to według mnie nie jest to ani mądre ani rozsądne. Odpusty sprzedawano w średniowieczu i nic dobrego z tego nie wynikło. Kościół to nie bazar. Składane ofiary to delikatna sprawa. Cóż, wydaje się, że pretensje najczęściej mają ludzie, którzy nie są zaangażowani w życie Kościoła i swojej parafii. Przychodzą do kancelarii jak do urzędu, załatwić sprawę. Przy okazji chrztu, pogrzebu albo ślubu. I są czasem źli, że ktoś czegoś od nich za to oczekuje. Wydaje się, że dla ludzi zaangażowanych i rozumiejących zasadę funkcjonowania ofiar w kościele nie jest to problem.
    - A co sądzi ksiądz o opłatach dla organisty czy kościelnego?

    - Są różne przypadki. Bywa, że kościelny lub organista są zatrudnieni przy kościele. Mają pensję, ubezpieczenie, ZUS - i wynikający z tego zobowiązania zakres obowiązków. Na pewno pogrzeby czy śluby nie są w tym zakresie. To wydarzenia nieprzewidywalne, czasem losowe - trudno je szacować. Więc za dodatkową pracę pobierają dodatkowe opłaty. Jakie? To inna bajka. Zupełnie inaczej należy spojrzeć na pracę organisty czy kościelnego, który pomaga w kościele za darmo, poświęcając tej posłudze swój własny czas. Nie uważam, aby w tej sytuacji zapłata za pomoc przy ślubie czy pogrzebie była nieetyczna. Poza tym wszystkie te obrzędy mogą się odbyć bez kościelnego i organisty - jeśli ktoś uważa, że są tam, wtedy niepotrzebni.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (16)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (16) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo