Sanatoryjna terapia "wodą mineralną"

Beata Terczyńska, KWP
Dariusz Delmanowicz
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W policyjnej izbie wytrzeźwień spędził dzisiejszą noc jeden z kuracjuszy sanatorium w Polańczyku. Wspólnie z trzema kolegami urządził sobie imprezę w sanatoryjnym pokoju.

O pomoc policji poprosili pracownicy sanatorium, którzy nie potrafili sami uspokoić pijanych gości imprezujących od wczorajszego popołudnia w jednym z sanatoryjnych pokoi.

Policjanci zastali na miejscu czterech młodych mężczyzn, w wieku od 24 do 29 lat oraz ich sąsiadów, którzy uskarżali się nie tylko na hałas, głośną muzykę i krzyki, ale również na to, że byli zaczepiani i obrażani wulgarnymi wyzwiskami przez imprezowiczów.

Trzej z nich na widok policji uspokoili się i obiecali zakończyć libację. Wszyscy byli pijani: mieli od 2,01 do 3,36 promila alkoholu.

Czwarty z biorących udział w imprezie, 24-latek z Lubartowa najpierw próbował uciekać policjantom, a złapany obrażał ich i odgrażał się zwolnieniem policjantów ze służby. Agresywny imprezowicz trafił do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie jeszcze trzeźwieje.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jagoda
I tacy pojadą blokują miejsca dla naprawdę chorych ludzi,tak nie powinno być !!!!
s
smakosz kawy
No to turnus sanatoryjny dokoncza w domach !!
b
beny
kurw.acjusze
Dodaj ogłoszenie