Sanktuarium Męki Pańskiej w Kalwarii Pacławskiej

Norbert Ziętal
Już sam wjazd na Wzgórze Kalwaryjskie (465 m n.p.m.) dostarcza nie lada emocji. Jedzie się wąską, prawie pionową drogą. Biada niewprawnemu kierowcy, któremu pod górką zgaśnie silnik.

Najgorzej jest, gdy z góry lub z dołu, wąską kalwaryjską drogą jedzie autobus. Nie ma szans wyminąć się na zakręcie. Osobówka musi ustąpić, a niekiedy nawet cofnąć się. Jechał ktoś do tyłu pod stromą górę? Emocje gwarantowane!

Kierowcy lubiący bardziej ekstremalną jazdę mają okazję do spróbowania swych sił dwukrotnie w ciągu roku. Już za kilka dni będzie pierwsza okazja, czyli Wielki Odpust Kalwaryjski. Wtedy drogą, pieszo przechadza się mnóstwo pielgrzymów. Jazda na pierwszy biegu i co chwilę naciskanie na hamulec to norma.

Jeszcze większych wrażeń dostarcza pasterka wigilijna. Najczęściej na drodze jest bardzo ślisko, lodowa szklanka i tylko gdzieniegdzie odrobina jakiegoś piasku lub żużla. Wjazd jest trudny, ale zjazd wręcz niemożliwy.

Jarmarczna tandeta obok drewnianych chat

Trudy podróży "pod górkę" wynagradza sam wjazd na klasztorne wzgórze. W Kalwarii czas jakby zatrzymał się w miejscu. Jeszcze zanim dotrzemy do klasztornych murów, możemy cieszyć oko drewnianymi chatami, niektóre z XIX wieku, z podcieniami.

Tuż przy murze klasztornym znajdują się kolorowe stragany z jarmarczną tandetą i dewocjonaliami. Latem jest ich kilka, w czasie odpustu nawet kilkanaście.

Co można kupić?

Kolorowe cukierki, w tym znane z odpustów "rybki", zestawy do puszczania mydlanych baniek, latawce, piłki, zabawki, pocztówki. Poza tym dewocjonalia. Trochę kłują w oczy leżące w sąsiedztwie plastikowe miecze, noże i pistolety.
Kto nie lubi tłumów, powinien wybrać się do Kalwarii poza odpustem. Wtedy jest tutaj dość spokojnie, a wręcz sennie.

Przez stulecia kościół niewiele się zmieniał

Czy wiesz, że...

Czy wiesz, że...

W klasztornych piwnicach znajduje się obserwatorium sejsmograficzne. To miejsce idealnie pasowało naukowcom. Tutejszy sejsmograf notuje wyniki drgania skorupy ziemskiej z częstotliwością 20 razy na sekundę. Jest bardzo czuły. Potrafi zarejestrować nawet odległe trzęsienia ziemi, w tym na południowej półkuli globu. Wstęp do sejsmografu mają tylko naukowcy.
Lokalizacja klasztoru w tym terenie związana była z koncepcją tworzenia szeregu twierdz nad rzeką Wiar, których zadaniem było wzmacnianie "bramy przemyskiej".
Ze względu na szczególny kult Męki Pańskiej i ukształtowania krajobrazu, Kalwaria Pacławska często zwana jest Jerozolimą Wschodu. Z kolei z uwagi na obecność cudownego obrazu Matki Bożej i umiłowanie Maryi przez wiernych, zwana jest Jasną Górą Podkarpacia.

Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej leży na szczycie góry o wysokości 465 m n.p.m. W kompleksie znajduje się klasztor franciszkanów, kościół oraz dom pielgrzyma.

Usytuowanie Kalwarii na wzgórzach wskazuje duże podobieństwo do krajobrazu wokół Jerozolimy.

Stojący na szczycie wzgórza klasztor i kościół Ojców Franciszkanów powstał w XVII w. z fundacji Andrzeja Maksymiliana Fredry. Pierwotny zespół spłonął. Dzisiejszy kościół był budowany w latach 1770 - 1775. Pochodzi z fundacji Szczepana Józefa Dwernickiego. Od tego czasu, poza niewielkimi pracami modernizacyjnymi, w zasadzie kościół nie zmienił się. Zbudowany na planie krzyża, w stylu barokowym. Korpus trzynawowy w formie bazylikowej, z transeptem, posiada prezbiterium.

Wnętrze zachowało pierwotny, barokowy styl. Charakterystyczną ozdobą kościoła jest galeryjka znajdująca się pod sklepieniem i obiegająca cały kościół.

Cudowny obraz Matki Bożej

Kalwaryjskie sanktuarium najbardziej znane jest z kultu cudownego obrazu Matki Bożej Kalwaryjskiej. W XVII w. słynący łaskami obraz znajdował się w kościele w Kamieńcu Podolskim, na kresach Rzeczypospolitej. Przed obrazem modlili się królowie Jan III Sobieski, Jan Kazimierz, książę Jarema Wiśniowiecki, hetmani Stanisław Żołkiewski i Stefan Czarniecki. Po najeździe tureckim obraz wyrzucono z kościoła.

O tym, jak obraz trafił do Kalwarii mówi tylko legenda. Według niej, nieopodal rzeki, do którego malowidło zostało wrzucone, mieszkał starzec. Pewnej nocy przyśniła się mu Matka Boża. Kazała mu odnaleźć obraz i zanieść do Kalwarii. Znalazł cenne malowidło i ruszył w trasę. Po drodze nocował w Samborze. Tam obraz zajaśniał niezwykłą światłością. Mieszkańcy, wspólnie ze starcem, w procesji zanieśli obraz do Kalwarii.

Jak dojechać

Jak dojechać

Najwygodniej samochodem. Z Przemyśla, ok. 23 km, w stronę Fredropola, Huwnik. Już od samego Przemyśla są specjalne znaki drogowe.
Z Sanoka dojazd możliwy dwiema drogami, ok. 70 do 80 km. Przez Birczę i Huwniki lub przez Jureczkową, Kwaszeninę i Arłamów.
Z Przemyśla kursują autobusy PKS i prywatnych przewoźników. Kursy w kierunku Nowosiółek Dydyńskich, Makowej, Rybotycz lub Posady Rybotyckiej.
W czasie dużych imprez, choćby Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego, funkcjonują dodatkowe linie z Przemyśla.

Pierwszy cud za wstawiennictwem Matki Bożej, zanotowano w 1685 r. Kościół został uratowany od pożaru, który spustoszył kompleks klasztorny. Kult Matki Bożej Kalwaryjskiej rozwinął się w XVIII w. Zanotowano wtedy ponad 50 cudów.

W 1882 Kapituła Watykańska wydała zatwierdzony przez papieża Leona XIII, akt koronacyjny łaskami słynącego obrazu. W uroczystości wzięło udział 150 tys. wiernych.
II wojna światowa to kolejne burzliwe losy obrazu. Był przewożony do klasztorów w Czyszkach pod Lwowem, w Jaśle i Krakowie. Zaraz po wojnie z powrotem trafił do Kalwarii.
Obraz znajduje się w bocznym ołtarzu kościoła.

Przydatne adresy

Przydatne adresy

Sanktuarium Męki Pańskiej
37-745 Kalwaria Pacławska 40
tel./fax 016 671-95-44
e-mail: kalwariap@franciszkanie.pl
Dom Pielgrzyma
tel. 016 671-95-55,
fax 016 671-95-53
e-mail: dompielgrzyma@franciszkanie.pl
strona w internecie: www.kalwaria.franciszkanie.pl

Warto się przejść dróżkami

Warto przejść się Dróżkami Kalwaryjskimi. Pierwotnie stacje zaznaczone były drewnianymi krzyżami. Potem stopniowo zastępowano je drewnianymi i murowanymi kaplicami.
Dzisiejsze dróżki obejmują 28 stacji. Wśród nich czternaście to stacje Drogi Krzyżowej, 16 to Dróżki Matki Bożej, 14 Dróżki Pogrzebu i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Niektóre staje pokrywają się z tymi samymi kaplicami.

Wielki Odpust Kalwaryjski odbędzie się w dniach 11 do 15 sierpnia.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny:

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja...

Kalwaria Pacławska to jedno z najpiękniejszych miejsc na Podkarpaciu. Wiem , bo często odwiedzam to urocze miejsce.Widoki są niesamowite,zwłaszcza teraz kiedy lasy są tak cudownie kolorowe,a jeszcze ta atmosfera panująca tam, i w tym wszystkim Matka Boża Słuchająca...... To jest nie do opowiedzenia,tam trzeba być. Kocham to miejsce bardzo.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3