Schizofrenia atakuje nieoczekiwanie

Grażyna Woźniak
- Granica miedzy schizofrenią, a innymi zaburzeniami psychicznymi jest płynna - mówi psychiatra, lek. med. Renata Rzeczycka.
- Granica miedzy schizofrenią, a innymi zaburzeniami psychicznymi jest płynna - mówi psychiatra, lek. med. Renata Rzeczycka. Fot. Tadeusz Poźniak
W Polsce na schizofrenię cierpi obecnie blisko jeden procent społeczeństwa. O jakiejkolwiek profilaktyce, w tego rodzaju schorzeniach nie może być mowy.

Pozostaje leczenie farmakologiczne.

- Na szczęście, w większości przypadków okazuje się skuteczne, choć jest czasochłonne - twierdzi lek. med. Renata Pokusa - Rzeczycka, ordynator Oddziału Psychosomatycznego Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego nr. 1 w Rzeszowie.

Wystarczy trauma

Choroba może pojawić się nagle i pozornie bez powodu. Często bywa efektem tłamszonych gdzieś urazów i kompleksów. Zepchnięte w niepamięć, pod wpływem impulsu potrafią zaatakowac ze zdwojoną siłą. Traumatyczne przeżycie, czy długotrwałe poczucie nie radzenia sobie z rzeczywistością i z samym sobą sprawią, że człowiek zamyka się w imaginowanym świecie własnych wyobrażeń. i wartości. I pilnie będzie strzegł, tej swojej prywatności.

Nadwrażliwcy i frustraci

Najbardziej narażeni na ataki schizofrenii sa ludzie nadwrażliwi. Nie bez powodu na listy schizofreników trafiło wielu wybitnych artystów, jak m.in. Edward Munch, Vincent Van Gogch. Pozostawili utrwalone na płótnie swoje widzenie i pojmowanie świata. Poprzez własną twórczość pokazali, że widzą więcej i czują głębiej niż inni Uczą kolejne już pokolenia dostrzegać to, czego inni nie widzą.

Schizofrenia uznawana jest za najgłębsze zaburzenie psychiczne o charakterze społecznym gdyż statystycznie, co setny człowiek może na nią zapaść. Słowo "schizofrenia" dosłownie oznacza "rozszczepienie umysłu", ale nie w sensie posiadania więcej niż jednej osobowości, czyli "rozdwojenia jaźni". Schizofrenia z uwagi na bogactwo przeżyć chorego bywa też określana mianem "choroba królewska".

Ważna jest akceptacja

Egzystencja u boku chorych na schizofrenię nie jest łatwa. Huśtawka nastrojów, napady agresji kończące się okresami uporczywego milczenia, trudne są do zaakceptowania. Są to najbardziej charakterystyczne objawy, które mogą sygnalizować pojawienie się choroby.

Obecnie schozofrenia jest w zdecydowanej większości rozpoznawalna i uleczalna. Ale zlekceważona, może okazać się śmiertelna. Strach przed życiem i otoczeniem może przeistoczyć się w napady obsesyjnego lęku. Chory może usłyszeć głosy, które zachęcą go do samookaleczenie, a nawet samobójstwa.

Wiedzieć i zrozumieć

- Wiedza o schizofrenii obecnie jest znacznie większa, choć nie do końca. Więcej jest pytajników niż pewników. Granica miedzy schizofrenią, a innymi zaburzeniami psychicznymi jest płynna. Tak płynna jak jest między tym, co umownie określane jest mianem normalności - mówi psychiatra, lek. med. Renata Rzeczycka.

Do niedawna jeszcze chorych na schizofrenię izolowano od społeczeństwa. Co najwyżej byli przez otoczenie tolerowani. O ich akceptacji nie było mowy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie