Ściągawka dla Nawałki: Armenia może zacząć się bać

Bolesław Groszek
Po transferze z Paris Saint-Germain do West Bromwich Grzegorz Krychowiak odżył. Zagrał dwa pełne mecze, a w drugim spotkaniu był jednym z wyróżniających się zawodników
Po transferze z Paris Saint-Germain do West Bromwich Grzegorz Krychowiak odżył. Zagrał dwa pełne mecze, a w drugim spotkaniu był jednym z wyróżniających się zawodników Eastnews
Filar kadry powraca - Grzegorz Krychowiak zagrał dobry mecz w Anglii i odzyskuje formę. Adam Nawałka ma komfort wyboru, słabo spisują się jednak zmiennicy Lewandowskiego.

Na tą wiadomość Adam Nawałka czekał naprawdę długo. Grzegorz Krychowiak, podpora reprezentacji Polski na Euro 2016 i w eliminacjach do francuskiego turnieju, wreszcie wrócił do gry i wszystko wskazuje na to, że odzyskuje też dawną formę.

Pomocnik w ostatnich dniach okienka transferowego przeniósł się z Paris Saint-Germain do West Bromwich, a zadebiutował tydzień temu w przegranym 1:3 meczu z Brighton. Nie zaprezentował się w nim najlepiej, jednak dużo większe gwiazdy oceniano zdecydowanie gorzej, po pierwszym meczu w tak wymagającej lidze jaką jest Premier League. Ale w sobotę na The Howtorns kibice zobaczyli już innego zawodnika. „Z każdym dotknięciem piłki pokazywał klasę” - oceniła Polaka gazeta „Daily Mail”, przyznając mu też tytuł piłkarza meczu. Krychowiak dobrze rozgrywał piłkę, ale też skutecznie utrudniał piłkarzom West Hamu ataki, bo mecz zakończył się wynikiem 0:0. W sumie na 180 rozegranych minut w Premier League, Krycha może pochwalić się też 88-procentową skutecznością podań i trzema wygranymi pojedynkami w powietrzu. Lepszej informacji Adam Nawałka nie mógł sobie chyba wyobrazić, szczególnie po blamażu z Danią.

Ale to nie był koniec popisów Polaków na Wyspach w ten weekend. Najlepszy mecz w tym sezonie zagrał Łukasz Fabiański, który praktycznie w pojedynkę zatrzymał Tottenham na Wem-bley. Golkiper mecz rozpoczął od obrony trudnego strzału Harry’ego Kane’a z rzutu wolnego i przez całe spotkanie wygrywał bezpośrednie pojedynki z królem strzelców poprzedniego sezonu Premier League. Jeszcze niedawno wydawało się, że do bramki Biało-Czerwonych wróci Wojciech Szczęsny, ale w tym momencie byłoby to nieporozumienie. Były gracz Romy tylko raz zagrał w tym sezonie w barwach Juventusu, natomiast Fabian występuje w każdym kolejnym meczu, prezentuje się bardzo dobrze i ma już trzy czyste konta w Premier League, mimo że jego Swansea rok temu biła się o utrzymanie w lidze.

Oprócz bramkarza, w świetnej formie są też inni etatowi piłkarze reprezentacji. Kamil Glik skutecznie przeszkadzał w sobotę piłkarzom RC Strasbourg, którym w rezultacie nie udało się sforsować defensywy Monaco. - Każdy chciałby mieć w swoim zespole takiego zawodnika, jak Kamil Glik. On oddaje dla drużyny swoje życie - powiedział po meczu trener przyjezdnych, jednak nie tylko on w ostatnich dniach docenił Polaka. Przed sobotnim meczem obrońca otrzymał nagrodę za najszybciej strzeloną bramkę w sierpniu, którą zdobył w 69. sekundzie meczu z Marsylią. Ostatnio poinformowano też, że Glik został ambasadorem gry produkowanej przez EA SPORTS i wraz z największymi gwiazdami piłki nożnej będzie promował grę FIFA 18.

Sobota była też wyjątkowym dniem dla Roberta Lewandowskiego, który zagrał setny mecz w Bundeslidze dla Bayernu Monachium, a swój jubileusz uczcił dwiema bramkami. Ostatnio w mediach częściej niż o boiskowych wyczynach Polaka, można przeczytać jednak o jego potencjalnym transferze. Brytyjska prasa donosi, że jeśli Real Madryt nie zgłosi się po Polaka, wówczas ofertę złoży Manchester City.

Reprezentanci w Bundeslidze grali również w niedzielę, a asystę przy bramce Pierre’a Emerick’a Aubameyang’a zaliczył Łukasz Piszczek. Obrońca dobrze spisywał się też w defensywie, bo Koeln nie zdobyło bramki przeciwko Borussii Dortmund. Ponadto wreszcie w Niemczech zadebiutował Bartosz Kapustka, jednak nie był to dla niego wymarzony mecz. Polak pojawił się na boisku w 69. minucie, gdy Freiburg przegrywał z Bayerem Leverkusen 0:3. Ostatecznie gospodarze zdobyli jeszcze jednego gola, a były gracz Leicester niczym szczególnym nie zaimponował.

Adam Nawałka ma też kilka poważnych zmartwień. W niedzielę cały mecz Napoli na ławce rezerwowych przesiedzieli Piotr Zieliński i Arkadiusz Milik. I o ile w przypadku pomocnika spotkanie ze słabym Benevento było okazją do odpoczynku, to Milik miałby szansę na zdobycie drugiego gola w tym sezonie Serie A i odzyskanie formy. Po groźnej kontuzji napastnika wciąż pierwszym wyborem trenera Maurizio Sarriego jest jednak Dres Mertens i nic nie zapowiada zmiany tej sytuacji.

O tej samej porze co Napoli swój mecz rozgrywała Sampdoria, a wszyscy trzej Polacy znaleźli się na ławce. Tuż po przerwie na boisku pojawił się jednak Bartosz Bereszyński, a w 81. minucie szansę otrzymał Karol Linetty. Najgorzej wygląda sytuacja Bartosza Kownackiego, który wciąż jeszcze nie zadebiutował w Serie A.

Ciężki start sezonu ma też Łukasz Teodorczyk, który w siedmiu meczach ligi belgijskiej zdobył dwa gole. W sobotę Ander-lecht tylko zremisował, co pracą przypłacił trener drużyny - Rene Weiler, który w ubiegłym sezonie postawił na Teo.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Materiał oryginalny: Ściągawka dla Nawałki: Armenia może zacząć się bać - Polska Times

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gorliczanka

Dawid Kownacki a nie Bartosz :p

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3