NOWINY24
    POLECAMY

    Polecamy Twojej uwadze

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Polecamy Twojej uwadze

    • Czy takie zimy to już przeszłość? [ZDJĘCIA ARCHIWALNE]
    • Najwyższa emerytura w Jaśle. Trudno uwierzyć w kwotę
    • Studniówki 2020. Najciekawsze sukienki

    Ściągawka z papieża

    Ściągawka z papieża

    JAROMIR KWIATKOWSKI

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Ściągawka z papieża

    ©TADEUSZ POŹNIAK

    Rozmowa z o. MARKIEM GRZELCZAKIEM, dominikaninem z parafii św. Jacka w Rzeszowie: - W liście pasterskim Episkopatu nt. wejścia Polski do UE biskupi apelują, by "wznieść się ponad podziały, uprzedzenia i wzajemne niechęci i w sprawie narodowej tak wielkiej wagi, jaką jest przystąpienie Polski do wspólnoty europejskiej, wyrazić wolę, która najlepiej służyć będzie szeroko pojętemu dobru Ojczyzny". Zwolennicy integracji uważają, że "szeroko pojętemu dobru Ojczyzny" służy wejście do Unii, przeciwnicy - że trzymanie się od niej z dala.
    Ściągawka z papieża

    ©TADEUSZ POŹNIAK

    - To zdanie z listu jest bardzo ogólnikowe. Bo cóż to znaczy "wznieść się ponad podziały"? Czy ja mam głosować tak jak inni, by wyrazić w ten sposób swoją jedność z nimi, czy zgodnie z własnym sumieniem? W innym miejscu tego dokumentu jest zdanie: "Człowiek wierzący powinien oddać głos zgodnie z możliwie pełnym rozeznaniem i sumieniem uformowanym przez wiarę oraz przez wypływające z niej obiektywnie moralne kryteria". Nie mogę więc ulegać komukolwiek, by głosować za czy przeciw. Mam głosować zgodnie z własnym rozeznaniem i uformowanym sumieniem.

    - Zdaniem biskupów, Polska powinna zaostnieć w politycznych i ekonomicznych strukturach zjednoczonej Europy "jako państwo, które ma swoje oblicze duchowe i kulturalne, swoją niezbywalną tradycję historyczną, związaną od zarania dziejów z chrześcijaństwem". Wielu eurosceptyków powątpiewa, czy jest to możliwe, uważając, że nie tylko nie zewangelizujemy Europy, ale będziemy podlegać jej niedobrym wpływom.
    - Podziwiam wielkie zaufanie biskupów do Polaków. Biskupi są przekonani, że mamy własną tożsamość i że będziemy w stanie zachować ją w przyszłości. Tymczasem jest tak, że tożsamość człowieka kształtuje jego wybory. A widzimy, jakie są wybory dokonywane przez Polaków. Tak ogólnikowe sformułowanie sugeruje, jakoby biskupi pochwalali obecny stan państwa, rządów i elit politycznych. My jednak, mając świadomość, że obywatel w Polsce bardziej troszczy się o to, by mieć lepiej, a mniej o to, by być lepszym, nie możemy mniemać, że ta nasza - wydawałoby się silna - tożsamość, przetrwa czas próby, nacisków czy szantażu ze strony urzędników UE. A poza tym, ewangelizowanie Europy nie wymaga przynależności do jej struktur ekonomicznych czy politycznych.

    - Biskupi stwierdzają, że wprawdzie sprawa wejścia Polski do UE nie jest przedmiotem nauki wiary, "jednak wierzący, a także wszyscy ludzie dobrej woli, powinni poważnie uwzględnić w swoich wyborach głos papieża". Jan Turnau na 1 stronie poniedziałkowej "Gazety Wyborczej" napisał wprost: "Raduje, że Episkopat zajął tak mocne stanowisko: każdy katolik winien wziąć udział w referendum. A jak głosować? Podpowiadał Papież w czasie ostatniej pielgrzymki".
    - Ojciec Święty na wieloraki sposób wyraża się o Europie. Z jednej strony mówi o dziedzictwie europejskim, w którego skład wchodzi również wiara w Pana Jezusa. Z drugiej - mówi o strukturach ekonomicznych i politycznych. Wypowiada się też, i to bardzo wyraźnie, na temat oczekiwań Stolicy Apostolskiej odnośnie projektu konstytucji europejskiej, które zresztą - jak stwierdził niedawno Valery Giscard d?Einstang - nie będą spełnione.
    Sugestia, jakoby papież wypowiedział się jednoznacznie w kwestii integracji Polski z UE, jest nieodpowiedzialna. Ten, kto tak mówi, przypomina niedouczonego maturzystę, który wziął ściągawki na maturę. Wyciągnie którąś, coś tam odpisze, nie bardzo rozumiejąc i dostanie niższą ocenę. My powinniśmy pójść do referendum przygotowani, bez ściągawek, kierując się chociażby tym, co biskupi powiedzieli w swoim liście, a także własnym rozeznaniem i sumieniem.
    Jeżeli chcemy tak słuchać papieża, to bądźmy konsekwentni i słuchajmy go we wszystkim. Także w sprawach związanych np. z antykoncepcją i aborcją. Są jednak dowody, że nie chcemy papieża słuchać we wszystkim. Jeden z wieszczów powiedział: "Po co się ten głupi gmin zgromadził? Aby mu radzono to, co już uradził". Wypowiedzi papieża wykorzystuje się, by potwierdzały to, co już uradziliśmy.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo