Ścieżki, stojaki, stacje naprawy rowerów. M.in. tego oczekują rowerzyści w Rzeszowie

Bartosz Gubernat
Bartosz Gubernat
Liczba rowerzystów w Rzeszowie stale rośnie. Dlatego konieczna jest dalsza budowa ścieżek, a także modernizacja istniejącej infrastruktury.
Liczba rowerzystów w Rzeszowie stale rośnie. Dlatego konieczna jest dalsza budowa ścieżek, a także modernizacja istniejącej infrastruktury. Archiwum
Budowa dodatkowych stojaków i stref naprawy rowerów, rozbudowa sieci ścieżek rowerowych, parkingi dla elektrycznych hulajnóg i powołanie oficera rowerowego, który będzie nad tym wszystkim czuwał. To najpilniejsze zmiany, jakich oczekują rowerzyści w Rzeszowie.

Uwagi, pomysły i propozycje udoskonalenia infrastruktury rowerowej zbierają przede wszystkim członkowie stowarzyszenia Rowery.Rzeszow.pl. Przez wiele lat jednym z najaktywniejszych działaczy był w nim Daniel Kunysz, który m.in. dzięki poparciu rowerzystów dostał się do Rady Miasta Rzeszowa.

To do niego trafiają teraz wnioski, o których realizację stara się w mieście. Sporą część zawarto m.in. w uchwalonym podczas lutowej sesji Planie Zrównoważonego Rozwoju Publicznego Transportu Zbiorowego na lata 2021 – 2030. Jednym z elementów planu jest rozwój transportu rowerowego, który jako osobny blok tematyczny będzie dyskutowany z fachowcami i cyklistami, a następnie realizowany.

- Musimy przede wszystkim połączyć ścieżki umożliwiając bezpieczny przejazd rowerem dla dowolnej relacji przez centrum miasta. Mogą to być tak zwane drogi na ruchu uspokojonym lub dedykowane rozwiązania, jak osobne pasy czy śluzy rowerowe. Trzeba przy pomocy takich dróg skomunikować m.in. okolice przyszłego Rzeszowskiego Centrum Komunikacyjnego na przykład z rejonem ratusza – mówi Daniel Kunysz z Rozwoju Rzeszowa.

Rowerzyści sygnalizują mu także konieczność uspokojenia ruchu samochodowego na mniejszych ulicach w centrum Rzeszowa. Ich zdaniem należy wprowadzić tam ograniczenie prędkości do 30 km/h.

Konieczna jest budowa nowych elementów małej infrastruktury rowerowej – stacji naprawy rowerów, stojaków na jednoślady. Konieczne jest wyznaczenie stref parkowania hulajnóg elektrycznych, co wymuszą m.in. uchwalone niedawno przez Sejm przepisy.

- Warto postawić na drogi rowerowe do okolicznych gmin, odseparowane od ruchu samochodowego. To bardzo istotny element turystyki rowerowej – mówi Daniel Kunysz.

Jego zdaniem potrzebne są także dodatkowe patrole policji na rowerach, które będą czuwać nad bezpieczeństwem szybko rosnącej liczby cyklistów. Z kolei wszelkie działania miasta na rzecz rowerzystów powinny być konsultowane z oficerem rowerowym, którego trzeba powołać jak najszybciej.

Tymczasem przy trzech mostach - Lwowskim, Narutowicza i Karpackim (zapora), trwa budowa kładek, którymi rowerzyści przejadą przez Wisłok. Najdalej zaawansowane są prace przy ZDZ, gdzie kładka połączyła już oba brzegi rzeki i ma zamontowane barierki. Budowa kładek potrwa do wakacji.

Ta wzdłuż mostu Narutowicza będzie kosztować 3,8 mln zł, a przy zaporze nieco więcej, bo 4,38 mln zł. Obie wykonuje firma z Tarnobrzega. Z kolei przetarg na kładkę przy moście Lwowskim wygrała firma z Warszawy. Zadanie wyceniła na 2,87 mln zł.

Kładka rowerowa przy moście Lwowskim w Rzeszowie prawie goto...


WIDEO: Montaż kładki rowerowej przez Wisłok w Rzeszowie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie