Ścigają małe firmy za paragony, a duże mogą lekceważyć prawo

Rozmawiała Małgorzata Motor m.motor@nowiny24.pl
Ścigają małe firmy za paragony, a duże mogą lekceważyć prawo
Ścigają małe firmy za paragony, a duże mogą lekceważyć prawo Archiwum
O ty, jaki wpływ na szarą strefę ma akcja skarbówki "Weź paragon" w rozmowie z Tomaszem Starzykiem, ekonomistą z Bisnode D&B Polska.

- Już po raz kolejny skarbówka rusza z akcją „Nie bądź jeleń, weź paragon”. Czy takie akcje mają jakiś sens?

- Jeśli sięgniemy do oficjalnego komunikatu to przeczytamy, że akcja ma służyć „edukowaniu społeczeństwa, uświadamianiu, jak istotne jest kupowanie towarów tylko od uczciwych przedsiębiorców, wspieranie uczciwej konkurencji”. Trudno to podważać. Jeżeli coś może budzić wątpliwości, to nie sama akcja, która ma szczytne i ambitne cele, a związane z nią kontrole skarbowe i sposób ich przeprowadzania oraz same przepisy dotyczące kas fiskalnych i reguł ich funkcjonowania.

- Akcja wymierzona jest w tych przedsiębiorców, którzy nie wydają klientom paragonów. To skuteczna walka z szarą strefą?

- To kolejny projekt, który leczy skutek a nie przyczyny. Trudno się dziwić, leczenie skutków problemu jest łatwiejsze, szybsze i bardziej widowiskowe. No i można to w prosty sposób pokazać w liczbach. „W zeszłym roku ukaraliśmy tylu a tylu przedsiębiorców, na taką a taką kwotę”. Natomiast leczenie przyczyn to praca żmudna, wymagająca czasu, dokładnego planu działania, elastyczności. Efektów tego tak szybko nie zobaczymy.

- Skarbówka podkreśla, że dzięki tej akcji wspiera uczciwych przedsiębiorców. Czy na takie wsparcie liczą?

- Trudno się nie zgodzić, że zwalczając nieuczciwą konkurencję, wspiera się tych rzetelnych. Jednak przekonany jestem, że mikro i małe firmy, a głównie to właśnie ich dotyczy ta akcja, oczekują od państwa innej pomocy. Od lat przedsiębiorcy zmagają się z długą listą przeszkód w prowadzeniu działalności gospodarczej. Państwo wspierając małe i mikro firmy powinno w pierwszej kolejności wprowadzić regulacje, których głównym celem byłoby zmniejszenie kosztów pracy, ograniczenie biurokracji. Ujednolicenie i uproszczenie prawa. Wprowadzenie ulg podatkowych.

- Wtedy przedsiębiorcy przestaliby oszukiwać?

- Na pewno byliby mniej skłonni do działania w szarej strefie. Warto zauważyć, że nie robi się nic z nieuczciwymi, znacznie dużymi firmami. Doskonałym przykładem jest obowiązek składania sprawozdań finansowych przez duże firmy i średniej wielkości. Z tego obowiązku wywiązuje się każdego roku ok. 120 tys. Oznacza to, że blisko dwie trzecie tego nie robi, a kary za niepublikowanie są śmieszne niskie w porównaniu z kilkunastomilionowym rocznym przychodem tych firm. Oscylują w granicach kilkuset złotych!
 

Będzie wakacyjny boom? Polacy stęsknieni za podróżami

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Szonka

Najlepiej jeszcze bardziej dobić przedsiębiorców. Zamiast ścigać duże firmy, biorą się za te małe. Pewnie ktoś złożył anonimowy donos i małe firmy zaraz dostały skontrolowane.

S
Staszek

Niech przyjadą o 4 rano na giełdę Agrohurt i sprawdzą kto wydaje paragon,klienci sami się dziwią .że ja wszystko wbijam na kasę lub piszę faktury.

m
marak

Zgadzam się  lulu ,POLAKÓW się goni za paragony,nakazuje się kupno kas fiskalnych ,a na takiej Wólce Kosowskiej burdel do potęgi.Wszyscy żółci handlują jak chcą,żadnych paragonów,faktur,kas fiskalnych w d**** mają skarbowy,nasze prawo i Polaków.Towar nieocenowany,za każdym razem mówią klientom inną cenę,okradają jak ktoś nie zna cen.Za ten burdel niech się służby wezmą,zaraz się dziura budżetowa zacznie kurczyć!!!!Każdego dnia sprzedaje się tam towar bez ewidencjonowania za kosmiczną kasę,Litwini ,Ukraińcy ,Łotysze i inni wywoża towar nie w torbach ,workach ,ale nawet tirami.Jak kupujesz coś i powiesz ,że chcesz paragon lub fakturę to Ci żólty, turas czy inny brudas powie ,że da jak dopłacisz mu vat!!!!!Ciekawe zjawisko ,bo jak kupuję bułkę za 30 groszy w polskim sklepie to kwit dostaję od ręki i nic nie muszę dopłacać ,bo Polak się boi będąc obywatelem z dziada pradziada w tym kraju.Można tak pisać godzinami,krew człowieka zalewa !!!! POzdarwiam wszystkich,włącznie ze skarbowym ,którego chyba ciche przyzwolenie na ten burdel jest!!!!

l
lulu

Weżcie się za chinoli anie POLAKÓW.Brat brata charata,bułgarzy chińczycy,turcy wietnamczycy mają ich gdzieś.To zniszczyło nasz przemysł odzieżowy ,zniszczy do zera a skarbówka będzie gonić swoich rodaków.

Dodaj ogłoszenie