Sędzia chciał ukraść kiełbasę

Wojciech Malicki
Jeszcze półtora roku temu J. sądził przestępców, teraz sam stanie przed sądem. I to nie jeden raz...
Jeszcze półtora roku temu J. sądził przestępców, teraz sam stanie przed sądem. I to nie jeden raz... WOJCIECH MAILICKI
Zbigniew J., sędzia Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu, rozbił auto podczas ucieczki przed policją i nie chciał dmuchać w alkomat. Wcześniej próbował ukraść kiełbasę z supermarketu.

W czwartek ochroniarze z supermarketu "Biedronka" w Stalowej Woli zatrzymali złodzieja, gdy chciał wynieść ze sklepu ukrytą w rękawie kiełbasę o wartości 6,90 zł. Po wylegitymowaniu okazało się, że jest nim Zbigniew J., sędzia Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu - od półtora roku zawieszony w czynnościach, za ... jazdę po pijanemu.

- Potwierdzam, że zgłoszono nam taką kradzież z udziałem sędziego J. Nie sprawdzaliśmy czy był trzeźwy, bo nie było takiej potrzeby - mówi nadkom. Grzegorz Śmiech, komendant stalowowolskiej policji.

Nie chciał dmuchać

W piątek, ok. godz. 9 tarnobrzeska policja dostała informację od jednego z kierowców, o volkswagenie passacie, który zygzakiem porusza się trasą Stalowa Wola - Tarnobrzeg.

W okolicach wsi Jeziórko próbował go zatrzymać patrol policji, ale kierowca zaczął uciekać. Po przejechaniu kilkuset metrów rozpędzone auto wpadło do rowu. Jego kierowcą był… sędzia J.

Nie chciał dmuchać

Zachowywał się agresywnie i nie chciał dmuchać w alkomat. Policjanci zmuszeni byli go skuć w kajdanki i odwieźć do szpitala, gdzie pobrano mu krew.

- Policjanci podejrzewali, że kierowca jest pod wpływem alkoholu. Wyniku badań jeszcze nie znamy - mówi kom. Mariusz Skiba, rzecznik podkarpackiego komendanta policji.

Wiadomo, że J. prowadził auto bez uprawnień, bo prawo jazdy zatrzymali mu chełmscy prokuratorzy. Powód? W połowie sierpnia ub. r., w centrum Chełma prowadził auto kompletnie pijany - w wydychanym powietrzu aż 2,3 promila alkoholu. Za trzy tygodnie sędzia odpowie za to przed Sądem Rejonowym w Chełmie.

Normalna procedura

Zbigniew J. jest prawnikiem z 30-letnim stażem. Po zatrzymaniu za jazdę po pijanemu w Chełmie, dobrowolnie zrzekł się urzędu sędziowskiego, ale "dymisję" szybko wycofał - co spowodowało, że wszczęto przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. W maju Sąd Najwyższy uchylił mu immunitet sędziowski, a prokurator przedstawił mu zarzuty popełnienia przestępstwa. Przez ostatnie półtora roku J. nie wykonuje swojej pracy i pobiera 70 proc. swojego uposażenia, czyli 3-4 tys. zł (netto).

- Nie jestem w stanie w racjonalny sposób wyjaśnić tego, co zrobił sędzia. Gdy dostanę pełną informację z policji, rozpocznę wobec niego procedurę dyscyplinarną - mówi Edward Loryś, prezes Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie