Setki kontroli policji i sanepidu na Podkarpaciu. Lepiej mieć maseczkę przy sobie

Arkadiusz Iskierka
Arkadiusz Iskierka
Przemyslaw Swiderski
Udostępnij:
Podkarpacka policja codziennie kontroluje autobusy i sklepy przypominając mieszkańcom o nakazie noszenia maseczek. Od początku wakacji wlepiono już sporo mandatów za ich brak.

- Od 1 lipca do 10 sierpnia policjanci nałożyli łącznie 16 mandatów karnych, skierowali 14 wniosków o ukaranie do sądu i pouczyli 241 osób - informuje podkom. Ewelina Wrona z zespołu prasowego KWP w Rzeszowie.

Oprócz bieżących kontroli polcjanci prowadzą też specjalne akcje jak choćby w lipcu w Rzeszowie, gdy przez dwa dni masowo sprawdzano posiadanie maseczek u pasażerów komunikacji miejskiej. Skontrolowano wówczas 123 autobusy.

Policjanci obecni są także przy kontrolach sanepidu, których od soboty do wtorku na Podkarpaciu było aż 516.

- Skontrolowano 10 zakładów pracy, 138 zakładów gastronomicznych, 150 sklepów spożywczych i hipermarketów, 77 salonów fryzjersko-kosmetycznych, 8 obiektów sportowo-rekreacyjnych, dyskotekę, kino oraz 131 inne miejsca i obiekty, w tym apteki, lodziarnie, targowiska, festyn, stacje paliw i inne. Udzielono 140 pouczeń oraz nałożono ogółem cztery mandaty: 3 w zakładach żywienia zbiorowego i 1 w sklepie

- czytamy w komunikacie WSSE w Rzeszowie.

Gdzie potrzebna maseczka

Maseczkę powinniśmy mieć w ogólnodostępnych przestrzeniach zamkniętych, czyli w sklepie, banku, urzędzie, kościele, budynkach administracji publicznej, szkołach, przedszkolach, na uczelniach, na poczcie itp. Za nieprzestrzeganie przepisów grozi mandat w wysokości 500 zł, w skrajnych przypadkach sprawa może trafić do sanepidu, który może wymierzyć karę administracyjną do 30 tysięcy złotych.

- Policjanci przypominają właścicielom i administratorom sklepów, że zarówno oni jak i pracownicy sklepów powinni zwracać uwagę klientom nieprzestrzegającym nakazu noszenia maseczki - zaznacza podkom. Ewelina Wrona.

Natomiast klienci bez maseczki w sklepie muszą liczyć się z tym, że nie zostaną przez to obsłużeni i nie zrobią planowanych zaupów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Małpia ospa może być użyta jako broń biologiczna

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
13 sierpnia, 11:49, Gość:

Dzisiaj byłam w biedronce w Przemyślu przy ul 3 mają. Kasjerka miała maseczkę ale jak stanęła koło niej jej znajoma i zaczęły rozmawiać to sciagla maseczkę niżej brody. Tak obsługiwała klientów . Nie dość że rozmawiając to,, bez,, maseczki i rekawiczek

Co w związku z tym? Jeżeli pani miała maskę i wierzy w jej skuteczność, to była pani bezpieczna. Pomijam już fakt, że te wszystkie maseczki tak chronią przed wirusem, jak stringi grzeją w zimie.

G
Gość

Dzisiaj byłam w biedronce w Przemyślu przy ul 3 mają. Kasjerka miała maseczkę ale jak stanęła koło niej jej znajoma i zaczęły rozmawiać to sciagla maseczkę niżej brody. Tak obsługiwała klientów . Nie dość że rozmawiając to,, bez,, maseczki i rekawiczek

Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie