reklama

Siatkarze Asseco Resovii po lotniskowych przygodach zagrają w Biełgorodzie z Biełogorie

Marek BlujZaktualizowano 
Lotniskowe przygody Asseco Resovii nie pomogą jej w pokonaniu Biełogorie.
Lotniskowe przygody Asseco Resovii nie pomogą jej w pokonaniu Biełogorie. K_kapica_afk
Siatkarze Asseco Resovii dziś w Pałacu Sportu „Kosmos” w Biełgorodzie, w pierwszym półfinałowym meczu Pucharu CEV, zmierzą się z miejscowym Biełgorie, drużyną gwiazd, jednym z najlepszych siatkarskich zespołów Europy.

Zdecydowanym faworytem tej potyczki i dwumeczu są Rosjanie, którzy w swojej bogatej kolekcji mają trofea z wszystkich prestiżowych rozgrywek. Wypada jednak mieć nadzieję, że resoviacy nie dadzą się dziś łatwo wystrzelić w kosmos.

Nasza drużyna poleciała do Biełgorodu samolotem czarterowym, aby uniknąć trudów wielogodzinnej podróży. Po sobotniej przykrej porażce z Czarnymi Radom zawodnicy mieli szybko zresetować głowy, wyrzucić z pamięci frustrujące obrazy z radomskiej hali, aby zagrać z rosyjskimi „Lwami” bez dodatkowych obciążeń.

Niestety nie obyło się bez przygód. Najpierw nasi siatkarze spędzili dodatkowe 3 godziny w Jasionce, bo samolot nie mógł wystartować, gdyż miał problemy techniczne. Gdy w końcu udało się opuścić lotnisko niedługo potem samolot z siatkarzami Asseco Resovii na pokładzie musiał lądować, gdyż znów pojawiły sie problemy techniczne. Resoviacy awaryjnie wylądowali w Lublinie, gdzie spędzili kolejne kilka godzin. W tym czasie odbyli m.in. trening w hali SP nr 7 w Świdniku i oglądali mecz z Onico na wideo.

Lublin nasza drużyna opuściła w końcu i samolotem zastępczym poleciała do Biełgorodu.

- Jedziemy tam walczyć, zobaczymy, co z tego wyjdzie - dodaje Łukasz Perłowski.

Jedno jest pewne, Resovia w pojedynku z rosyjskim Goliatem nie ma nic do stracenia. Aby przeciwstawić się groźnemu rywalowi musi rzucić na szalę wszystko to, co potrafi najlepiej, a i tak nie będzie gwarancji, że to przeniesie jej sukces.

Biełogorie, podobnie jak Resovia, przeszedł przez poprzednie rundy jak burza, choć postawił się jej trochę w ćwierćfinałowym rewanżu ACH Volley Ljublana. Wypada wierzyć, że resoviaków, którym wyraźnie nie wiedzie się na wyjazdach, także stać na skuteczną grą z taką ekipą, jak Biełogorie.

- To jedna z najlepszych drużyn na świecie. Wielka frajda grać z takimi zawodnikami, którzy występują w tej drużynie. Dla mnie jest to niesamowite wyzwanie. Już się nie moge doczekać, aby zagrać z takimi gwiazdami, jak Siergiej Tietiuchin, Siergiej Grankin, czy Dmitrij Muserski. Może to być ostatnia taka okazja zmierzyć się z nimi, szczególnie z Tietiuchinem - mówi nasz młody libero Mateusz Masłowski.

Rzeczywiście, Tietiuchin to jest firma, legenda. Ma 42 lata i niedługo będzie kończył karierę. Jest mistrzem olimpijskim z Londynu i wicemistrzem olimpijskim z Sydney. Zdobył także wicemistrzostwo Świata w Argentynie, dwukrotnie brązowy medal olimpijski, sięgał po Klubowe mistrzostwo świata, Ligę Mistrzów, Puchar CEV. W reprezentacji Rosji rozegrał blisko 400 meczów.

Wydaje się jednak, że Biełogorie nie jest w najwyższej formie. W sobotę przegrało pierwsze spotkanie ćwierćfinału play-off 0:3 z Kuzbassem Kemerowo. Może i Resovii się powiedzie, ale nie można w żaden sposób dmuchać balonika, bo nie ma ku temu podstaw i sensu. Wszystko w rękach i głowach naszej drużyny. Mecz rozpocznie się o godzinie 17 polskiego czasu. Pokaże go na żywo Polsat Sport. Szansa na sukces tkwi w odważnej, skutecznej grze. Nie będzie mógł zagrać Francuz Barthelemy Chinenyeze. Spotkanie sędziować będą Magnus Hagstroem ze Szwecji i Tiran Shaino (Izrael). Rewanż w Rzeszowie 20 marca o godzinie 18. Lepszy w dwumeczu awansuje do finału.

W drugim półfinale włoska Calzedonia Verona o 20.30 podejmować będzie turecki Ziraat Bankasi Ankara Bartosza Kurka i Dawida Konarskiego.

POPULARNE NA NOWINY24/SPORT:

Ogrodnicze targi w G2A Arena

Nowy autosan już wozi pasażerów MPK Rzeszów [FOTO]

Będąc w Przemyślu musisz zobaczyć te miejsca [TOP 10]

ZOBACZ TAKŻE - Mateusz Masłowski, libero Asseco Resovii po meczu z Cuprum Lubin

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3