Siatkarze Asseco Resovii w przerwie w rozgrywkach sprawdzili stan swojego zdrowia. Gotowi na kolejne sportowe wyzwania

bell
Jochen Schoeps podczas badania w  Medicarpathii.
Jochen Schoeps podczas badania w Medicarpathii. Materiały prasowe
Przerwa w rozgrywkach ligowych Asseco Resovii to był dobry czas na zbadanie i regenerację organizmu, od którego na tym poziomie sportowym wymaga się bardzo wiele. Oceną stanu zdrowia zajął się partner medyczny klubu, Podkarpackie Centrum Leczenia Chorób Cywilizacyjnych Medicarpathia w Rzeszowie.

– Nawet osoba, która teoretycznie jest zdrowa, młoda i aktywna powinna co pewien czas wykonać badania krwi, bo wiele wszechobecnych współcześnie chorób przebiega podstępnie. To nie jest też niestety tak, że skoro sport to zdrowie, to sportowcy nie muszą się nawet badać – mówi kardiolog Adam Młodziankowski, prezes Medicarpathii.

– Duży wysiłek i stres to czynniki, które stanowią ogromne wyzwanie dla organizmu, a jeśli sportowiec ma być zdrowy i sprawny, jego stan musi być na bieżąco kontrolowany. Czasem nawet małe modyfikacje stylu życia czy diety, ale wprowadzone na czas, mogą zatrzymać spiralę problemów zdrowotnych. Zresztą nawet dobrą kondycję zdrowotną zawsze można poprawiać stosując konkretne, indywidualne zalecenia – podkreśla lekarz.

Dodaje, że to nie pierwsze spotkanie z zawodnikami Asseco Resovii, a dotychczas zgromadzona wiedza pozwala stwierdzić, że zarówno sami sportowcy, jak i sztab szkoleniowy przywiązują wielką wagę do aspektu zdrowotnego trzymania formy rzeszowskich gwiazd męskiej siatkówki.

- Oczywiście, że mądrze uprawiany sport rekreacyjny to dla większości ludzi po prostu zdrowie. Ale my już na tym etapie jesteśmy świadomi, że sport profesjonalny oznacza ogromne, wręcz nienaturalne obciążenia dla organizmu, który nie jest stworzony do aż takich aktywności na co dzień, choćby do tylu skoków każdego dnia. A zdrowie mamy jedno i każdy, kto uprawia sport, a już zawodowo w szczególności, musi pamiętać, że to ono jest najważniejsze. Zresztą czy ten sport uprawiamy zawodowo czy amatorsko, trzeba to robić z głową. Tak czy owak sporo wymagamy od organizmu, więc trzeba sprawdzić czy mamy ku temu podstawy, czy jest on w ogóle w stanie sprostać wyzwaniom - mówi Jakub Jarosz,atakujący Asseco Resovii.

- Dla trenerów i siatkarzy dobry stan zdrowia zawodnika to jeden z kluczowych aspektów pozwalających zbudować prawidłową strategię sportową całej drużyny. To element, który w ogromnym stopniu przyczynia się do sukcesów. Jeżeli nie ma pewności, że organizm sportowca jest dobrze przygotowany do wysiłku lub też nagła gorsza forma miałaby nas zupełnie zaskakiwać w trakcie treningów czy rozgrywek, trudno byłoby liczyć na zwycięstwa. Bieżące badania medyczne i odpowiednie zalecenia pozwalają pozbyć się obaw o zdrowie zawodników i skoncentrować na celach sportowych – mówi trener Andrzej Kowal.

Resoviacy jutro zmierzą się z Vojvodiną Nowy Sad w rewanżowym meczu 1/8 Pucharu CEV. Poczatek o godzinie 18.

b]Andrzej Kowal: Przed meczem ze Skrą Bełchatów w każdym z nas jest sportowa złość. Najpierw musimy pokonać Vojvodinę Nowy Sad[/b]

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie