Siatkówka | PlusLiga. Cały Rzeszów nie ukrywał, że brakiem awansu Asseco Resovii do półfinału jest mocno zawiedziony. Śliwka aż przepraszał

bum
- Brakło nam cierpliwości i sportowego doświadczenia w meczu o taką stawkę. Olsztyn był na pewno zespołem do ogrania - mówił trener Andrzej Kowal.
- Brakło nam cierpliwości i sportowego doświadczenia w meczu o taką stawkę. Olsztyn był na pewno zespołem do ogrania - mówił trener Andrzej Kowal. Krzysztof Łokaj
Udostępnij:
Emocje po ćwierćfinałowych bojach w PlusLidze już opadły. Według ekspertów były to najbardziej emocjonujące ćwierćfinały w historii. Cała czwórka: Indykpol AZS Olsztyn, Trefl Gdańsk, Asseco Resovia i Jastrzębski Węgiel walczyły na całego o awans do czwórki, która bić się będzie o medale. W obu przypadkach, w rywalizacji do dwóch zwycięstw, dopiero trzecie starcia wyłoniły zwycięzców - Indykpol, który ograł Asseco Resovię oraz Trefla, który wyeliminował Jastrzębie. W obu tych spotkaniach były nieoczekiwane zwroty akcji i ogromna ambicja. Awans wywalczyli lepsi.

Play-offowa karuzela nie zwalnia tempa. W środę zostaną rozegrane pierwsze mecze półfinałowe. Trefl Gdańsk podejmie PGE Skrę Bełchatów, a Indykpol AZS Olsztyn - ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Rywalizacja toczyć się będzie do dwóch zwycięstw.

Mecze o 5. miejsce pomiędzy Jastrzębskim Węglem i Asseco Resovią również zostaną rozegrane do dwóch zwycięstw i odbędą się w tych samych terminach, co półfinały. Pierwszy 25 kwietnia o godzinie 18 w Jastrzębiu -Zdróju, a drugi w sobotę 28 kwietnia w Rzeszowie, także o godzinie 18.

Ewentualny trzeci mecz rozegrany zostanie w niedzielę, 29 kwietnia w hali Podpromie, o godz. 14.45. Resovia przez 10 ostatnich sezonów grała o medale. W tym jej zabraknie w czwórce. Szkoda.

Nasi zawodnicy walczyli w niedzielę ambitnie do ostatniej piłki. Nie dali rady. Nie ma się co dziwić, że byli rozgoryczeni. Telewizja pokazała nerwową reakcję Aleksandra Śliwki, który wyładował złość na... ławce rezerwowych. Śliwka w poniedziałek wydał oświadczenie w sprawie swojego zachowania po niedzielnym starciem z Indykpolem.

Czytamy w nim: „ Drodzy Kibice, Gdy opadły już emocje związane z wczorajszym spotkaniem z Indykpolem AZS Olsztyn, chciałbym Was wszystkich serdecznie przeprosić za swoje zachowanie po zakończeniu tego meczu. Uważam, że moja reakcja na przegraną, którą mieli okazję zobaczyć kibice zgromadzeni w hali „Podpromie” oraz widzowie TV Polsat Sport nie licuje z postawą profesjonalnego sportowca i reprezentanta naszego kraju. Jednak jesteśmy tylko ludźmi i czasem nie udaje się nam stłumić w sobie sportowej złości. Dziękuję przy okazji za wiele słów otuchy i wsparcia jakie dotarły do mnie po wczorajszym meczu. Dziękuję również jeszcze raz za wspaniały doping podczas pojedynku. Daliśmy z siebie wszystko i bardzo zależało nam na wygranej, jednak tym razem Olsztynianie byli sportowo lepsi. Gratuluję przeciwnikowi awansu do półfinału i zapraszam na kolejne spotkanie licząc na Wasze wsparcie” - napisał Śliwka.

Asseco Resovia - Indykpol AZS Olsztyn 1:3 (22:25, 25:18, 26:28, 26:28).

Asseco Resovia po raz drugi przegrała z Indykpolem Olsztyn. ...

Przegraliśmy sportowo. Szczególnie tę najważniejszą część setów, przegrywaliśmy końcówki. Gdybyśmy zachowali więcej zimnej głowy, byliśmy w stanie doprowadzić do tie-breaka, który jest loterią

- komentował po drugim spotkaniu z Indykpolem trener Andrzej Kowal.

- Niedzielny mecz był meczem walki. Był lepszy w naszym wykonaniu, ale wygrał Indykpol. Taki jest sport - dodawał

- Brakło nam cierpliwości i sportowego doświadczenia w meczu o taką stawkę. Olsztyn był na pewno zespołem do ogrania, a awans do czwórki byłby dla nas dobrym wynikiem. Niestety, walczymy o piąte miejsce i zrobimy wszystko, aby to piąte miejsce zdobyć. Awans do szóstki, który był naszym obowiązkiem, wywalczyliśmy w ostatniej chwili. Natomiast wszystko, co wyżej na pewno zapisalibyśmy na plus. Teraz jest niestety niedosyt. Na razie koncentrujemy się na walce o piąte miejsce. O składzie na przyszły sezon będzie informował klub. Będzie to jednak inny zespół - zakończył coach Asseco Resovii.

ZOBACZ TAKŻE - Grający trener Wilków Sanok Tomasz Sokołowski po 4. miejscu w SuperFinale Salming Ekstraligi unihokeja: To historyczny sukces [WIDEO]

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

o
obserwator

Raczej to byłby szok gdyby z tą grą awansowali ,trzymacie kilku zawodników którzy nawet na wypożyczeniu grzali ławę w słabych zespołach i chcecie medale zdobywać ? komedia....trzymajcie dalej w przyszłym roku powtórka z rozrywki .

O
Olek

Kolejny sezon i kolejna (coraz większa) WTOPA !! Juz nie walczymy o LM, medale, czy nawet honor, bo to juz dawno stracilismy ... Sowicie opłacane pseudo-gwiazdy siatkówki okazały sie słabiutkie i cały sezon znów można spisać na straty. NIESTETY "TWA" czyli towarzystwo wzajemnej adoracji ma sie dobrze co nie wrozy sukcesów i w sezonie 2018/2019. CZAS panow Kowala i Gorskiego juz dawno dobiegł konca ... szkoda ze do niektorych ta infoamacja nie dociera ....... dzieki temu mamy to co mamy ....

m
marek

Idiotyczne twierdzenie Kowala ...brak nam doświadczenia.. co roku skład zmieniany i co roku tak można się tłumaczyć, że brak doświadczenia.! A może brak wiedzy trenerskiej jest przyczyną, a może nepotyzm przy transferach i ściąganie  "koleżków" którzy z kasy klubu zrobili sobie ZUS (emerytury). Całę mecze siedzą w kwadracie i wchodzą na 3-4 serwy lub wcale.

f
fan Petru

"Cały Rzeszów nie ukrywał, że brakiem awansu Asseco Resovii do półfinału jest mocno zawiedziony". A moja teściowa, rzeszowianka z dziada pradziada, ma to całe Asseco Resovia daleko w doopie.

 

f
fan Petru

"Będzie to jednak inny zespół - zakończył coach Asseco Resovii". Co za inny zespół, jak te same fachury : Górski z Kowalem, czyli Towarzystwo Wzajemnej Adoracji.

 

 

Dodaj ogłoszenie