Sieradzki na trybuny. Działacze przypominają trenerowi Stali Sanok o dyskwalifikacji

Tomasz Leyko
Dyskwalifikacja Sieradzkiego ma trwać do końca maja.
Dyskwalifikacja Sieradzkiego ma trwać do końca maja. Marek Dybaś
Janusz Sieradzki - trener Stali Sanok od 1 marca jest ukarany bezwzględną dyskwalifikacją na 3 miesiące. Szkoleniowiec będzie musiał oglądać swój zespół z trybun.

- Karę nałożono za skandaliczne zachowanie wobec sędziów podczas ostatniego meczu rundy jesiennej w Sanoku Stali z Rzemieślnikiem (0-1 przyp. red.) - powiedział Sławomir Pawłowski z Wydziału Dyscypliny Podkarpackiego ZPN.

Nasz dziennikarz obecny na tym spotkaniu też nie najlepiej oceniał pracę arbitra Michała Ziemby (nota 4).
Kara jest jednak karą i do 31 maja trener Sieradzki nie może prowadzić swojej drużyny z ławki rezerwowych, wpisywać się do protokołu ani uczestniczyć w pomeczowych konferencjach prasowych.

- Przypominamy o karze, bo ze zdziwieniem obserwowaliśmy pana Sieradzkiego na ławce trenerskiej podczas meczu pucharowego z Legią w Warszawie - dodał Sławomir Pawłowski. Janusz Sieradzki nie chciał się wypowiadać na ten temat.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jołk

Kiepsko pomysleliscie z tym dowcipem 1-kwietniowym, nie wysiliscie sie ))

Dodaj ogłoszenie