NOWINY24
    TO CZYTAJĄ INNI

    Popularne na portalu

    Rozwiń
    NOWINY24
    Zwiń

    Popularne na portalu

    • Przestępcy seksualni z Podkarpacia. Zdjęcia gwałcicieli i pedofilów z rejestru MS
    • Wypadek na moście w Przemyślu. Samochód prawie spadł do rzeki Wiar
    • W Rzeszowie trwa przedświąteczna spowiedź [DATY, GODZINY]

    Skansen w Sanoku - dawne Podkarpacie w miniaturze

    Skansen w Sanoku - dawne Podkarpacie w miniaturze

    Dorota Mękarska

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Sanocki skansen to niejako dawne Podkarpacie w miniaturze.

    Sanocki skansen to niejako dawne Podkarpacie w miniaturze. ©Fot. Dorota Mękarska

    "Muzeum Budownictwa w Sanoku jest piękne o każdej porze roku" - takim rymem reklamował się kiedyś sanocki skansen. Nie można tego ująć lepiej.
    Sanocki skansen to niejako dawne Podkarpacie w miniaturze.

    Sanocki skansen to niejako dawne Podkarpacie w miniaturze. ©Fot. Dorota Mękarska

    [galeria_glowna]

    CZY WIESZ, ŻE…

    CZY WIESZ, ŻE…


    2 lipca 1994 w Parku Etnograficznym wybuchł pożar. W ciągu kilkunastu minut ogień strawił 13 obiektów architektury i 2 studnie. Straty po pożarze zostały jednak szybko uzupełnione.
    Muzeum Budownictwa Ludowego to nie tylko park etnograficzny z ponad 150 obiektami, ale przede wszystkim duże zaplecze naukowe i intelektualne. W zasobach magazynowych znajduje się ponad 31 tys. eksponatów z zakresu kultury ludowej regionu, kultury mieszczańskiej, sakralnej, dworskiej i judaika.
    Muzeum w czasie 50 lat swojego istnienia zgromadziło ogromny zbiór archiwalny. Liczy on ponad 170 tys. jednostek katalogowych oraz prawie 80 tys. zdjęć. Ważną częścią archiwum jest specjalistyczna biblioteka naukowa licząca 21 tys. woluminów.



    Na wiosnę, gdy budzi się przyroda, skansen oczarowuje bujnością i świeżością, w lecie przyciąga barwami, jesienią nostalgią. Najpiękniejszy jest jednak zimą. Zamienia się wtedy w baśniową krainę.

    O Muzeum Budownictwa Ludowego nie można mówić, nie wspominając Aleksandra Rybickiego, jego założyciela. Ten fascynujący człowiek, żołnierz AK, kurier i łącznik rządu emigracyjnego z krajem, zaprosił do współpracy przy organizacji skansenu w Sanoku wybitnych w Polsce etnografów, architektów, konserwatorów, historyków i historyków sztuki.

    Muzeum powstało w 1958 r. Tworzono je tak, by stanowiło wzorzec dla następnych parków etnograficznych. Do dzisiaj rola sanockiego Parku Etnograficznego jest wiodąca w Polsce. Na naukowe wyżyny wzniósł go były dyrektor prof. Jerzy Czajkowski, poprzez liczne muzealne publikacje i organizowane konferencje międzynarodowe. Dzisiaj Park Etnograficzny rozwija się dynamicznie, a wciąż nowe inicjatywy sprawiają, że jest on największy w Polsce, nie tylko terytorialnie.




    Miliony ludzi pod wrażeniem

    PRZYDATNE ADRESY I TELEFONY


    Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku. ul. Traugutta 3, 38-500 Sanok, tel. 013 463-09-04, e-mail: sekretariat@mblsanok.eu
    Park Etnograficzny: 38-500 Sanok, ul. Rybickiego 3, (kasa, rezerwacje przewodników),
    tel. 013 463-16-72.



    - Dużych parków etnograficznych jest kilkanaście w Polsce, ale żaden z nich nie cieszy się taką popularnością jak sanocki - podkreśla Jerzy Ginalski, dyrektor Muzeum Budownictwa Ludowego. - Ludzie kojarzą Sanok nie tylko z "Autosanem", ale przede wszystkim ze skansenem. Żaden nie ma takiej frekwencji jak nasz. Obliczyłem, że przez 50 lat odwiedziło nas ponad 2,5 mln osób!

    Podkarpacie w miniaturze

    Skansen (położony jest w niezwykle malowniczym terenie, u podnóża Gór Słonnych. Prawie 40-hektarowa terasa nad Sanem podzielona jest na kilka sektorów: Bojków i Łemków, Dolinian oraz Pogórzan. W 2004 roku otworzono w skansenie ekspozycję przemysłu naftowego. Cieszy się ona dużym zainteresowaniem zwiedzających, którzy mogą na żywo obserwować pracę zgromadzonych tu urządzeń.

    - Teren parku to niejako Podkarpacie w miniaturze. Górale zajęli wyższą część parku, Dolinianie ulokowani są zaś na niższych terenach - objaśnia Ginalski.

    Sektory odzwierciedlają zaś wygląd niegdysiejszych fragmentów wsi. Zagrody są tak usytuowane w stosunku do dróg i stron świata, jak lokalizowano je pierwotnie. To samo dotyczy świątyń. Otoczenie zmienia się wraz z porami roku. Na wiosnę zakładane są obok chałup ogródki z ziołami i tradycyjnymi kwiatami. Obsiewa się pola. W lecie prowadzone są żniwa, a jesienią zbiera się zbiory.


    Piękno i niepowtarzalność

    JAK DOJECHAĆ


    Park Etnograficzny
    Położenie: Sanok - Biała Góra. Usytuowanie: prawy brzeg Sanu, przy starannie zagospodarowanym nabrzeżu. Czas dojazdu z centrum miasta: ok. 5 minut - trasy dojazdowe do od głównego szlaku komunikacyjnego (droga nr 98 "Wadowice - Przemyśl"), są bardzo dobrze oznakowane.
    Parking: zlokalizowany nad Sanem, bezpośrednio przed wejściem na Skansen mieści ok. 100 samochodów.
    Szczegółowa mapa dojazdu na stronie: http://mapa.targeo.pl/dojazd,skansen



    - Przekraczając granicę parku zrywamy niejako kontakt z cywilizacją - mówi Ginalski. - Na zwiedzających najmocniej działa różnorodność zgromadzonych tu zabytków, która odzwierciedla klimat pogranicza. Takiej różnorodności budownictwa drewnianego nie znajdziemy nigdzie indziej.

    Te przepiękne cerkwie możemy oglądać już tylko w skansenie, bo po wojnie ten teren został wyludniony, a świątynie, które były skarpami polsko-ruskiego pogranicza, zostały zniszczone. Zwiedzający, wchodząc do skansenu, wtapiają się w tę atmosferę tajemniczości, niepowtarzalności i piękna.

    Sanocki skansen odwiedza w ciągu roku około 100 tysięcy turystów. Znaczna część to turyści indywidualni, którzy przychodzą, by odbyć sentymentalną podróż w świat dzieciństwa i młodości.

    Świat Wschodu, świat Zachodu

    We wschodnią duchowość wprowadzają turystów dwie cerkwie bojkowskie: z Grąziowej i Rosolina oraz cerkiew łemkowska z Ropek. W świat łaciński - kościół z Bączala Dolnego.

    Kulturę ziemiańską obrazuje dwór ze Święcan, który już stoi, przy którym trwają jeszcze prace budowlano-konserwatorskie. Zostanie on wyposażony w sprzęty pochodzące z podsanockich dworów. - Nie musimy martwić się o wyposażenie - podkreśla Ginalski. - W magazynach mamy ponad 30 tysięcy muzealiów.

    Lwia część tych eksponatów trafi do miasteczka galicyjskiego, którego budowa rusza już w tym roku. W sektorze małomiasteczkowym wykorzystana zostanie również bogata kolekcja juadaików.

    Dopełnieniem zbiorów muzealnych jest kolekcja ikon, którą muzeum prezentuje od 1998 roku. Na wystawie eksponowanych jest 220 ikon z około 400 posiadanych, datowanych od XV do XX wieku. Zwiedzający mogą prześledzić rozwój sztuki cerkiewnej na terenie polsko-ruskiego pogranicza. Prawdziwymi skarbami są najstarsze, bo XV-wieczne święte wrota z cerkwi w Bałuciance, oraz XVII-wieczny ikonostas z cerkwi w Uluczu.

    Tu przyświeca Transcendencja

    Plany związane z rozwojem muzeum nie ograniczają się tylko do budowy miasteczka galicyjskiego z XIX wieku. Są aspiracje, by w parku powstał sektor pastersko-hodowlany, archeologiczny i leśny. Tego ostatniego nie ma jeszcze w żadnym polskim skansenie. Przymiarki do założenia sektora archeologicznego już się rozpoczęły. Budowana jest ziemianka wczesnośredniowieczna (XI-XII wiek). Kopie narzędzi z tego okresu zostały wykonane w muzealnej kuźni.

    Dzięki tym inwestycjom skansen stanie się nie tylko "muzeum wsi", ale będzie to miejsce wiele mówiące o czasie i przemijaniu.

    Sanocki poeta Janusz Szuber tak pisał o skansenie "… jest wejściem w dwie przestrzenie ludzkiej egzystencji - tej na pozór zwykłej wyznaczonej rytmem prac, poczęcia i śmierci i tej drugiej, gdzie poprzez święte obrzędy i czcigodne ikony prześwieca Transcendencja."

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo