Skład węgla w centrum Rzeszowa do likwidacji

Bartosz Gubernat
Krystyna Baranowska
Parking, droga, albo przystanek autobusowy mają powstać za dworcem głównym PKS w centrum Rzeszowa. Skład węgla, który obecnie się tam znajduje ma zostać zlikwidowany.

80-arowa działka między torami kolejowymi a dworcem autobusowym należy w tej chwili do przedsiębiorstwa "PSK Rzeszów". Od strony wiaduktu Tarnobrzeskiego firma od lat prowadzi tu skład węgla.

W 2007 roku tereny wokół dworców PKP i PKS między ul. Kochanowskiego, Jabłońskiego, Grunwaldzką, Grottgera i Fredry zostały objęte planem zagospodarowania nazwanym "Rzeszowskie Centrum Komunikacyjne". Radni dopuścili tu m.in. zabudowę handlową, usługową i komunikacyjną. Plan nie objął wówczas terenów PSK. Pod budowę parkingu lub przystanku autobusowego radni przeznaczyli je dopiero pod koniec 2011 roku, a niedługo później miasto rozpoczęło trwającą właśnie procedurę wywłaszczeniową.

- Podęliśmy taką decyzję, bo ścisłe centrum miasta to nie miejsce na skład opałowy. Czasy się zmieniają, nie może być tak, że pasażerów przyjeżdżających do nas pociągiem wita plac z górą węgla. To nie przystoi miastu wojewódzkiemu - mówi Maciej Chłodnicki, rzecznik prezydenta Rzeszowa.

Ponieważ zgodnie z planem zagospodarowania zmieniło się przeznaczenie terenu, droga do wywłaszczenia jest otwarta, a procedury są już na ukończeniu. W zamian za działkę miasto będzie musiało zapłacić PSK odszkodowanie. Ale pod uwagę brany jest także inny scenariusz. - Z wywłaszczenia możemy się wycofać. Warunek? Kompromis z PSK w sprawie zamiany gruntów. W czwartek po raz kolejny będziemy rozmawiać o tym z władzami firmy. Mamy dla nich kilka propozycji - mówi Roman Holzer, wiceprezydent Rzeszowa.

Jan Urban, prezes PSK Rzeszów również przyznaje, że centrum miasta nie jest najlepszym miejscem na działanie składu węgla. Dlatego jest gotowy przystać na zamianę. - Rozładunek węgla i tak odbywa się poza głównym dworcem PKP, dlatego nasz plac może działać w innym miejscu. Terenu nie oddamy jednak za bezcen. To wartościowa działka w ścisłym centrum Rzeszowa i oczekujemy za nią rozsądnych pieniędzy, lub równie atrakcyjnego gruntu - przekonuje prezes PSK.

Poza przeniesieniem składu, miasto walczy jeszcze o poprawę wyglądu stojących obok niego budynków.

- Wezwiemy właścicieli do remontów elewacji. Dotyczy to szczególnie koszmarnego stanu kamienicy przy ul. Jabłońskiego, do której kiedyś przylegał drewniany barak. Ściany muszą zostać wytynkowane i pomalowane - dodaje rzecznik Chłodnicki.

W restauracji zapłacimy więcej

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
scsc

Dużo większym szokiem dla rzeszowkich mieszczuszków jest wygląd przyjezdnych z okolicznych miejscowości. Skład węgla przy takich osobnikach pozostaje niezauważony. Rzeszowianie urodzeni po 1990 roku nie wiedzą nawet jak wygląda węgiel, a połowa z nich nie wie do czego służy.

S
Schabowy W Panierce

Dobrze prawisz Tom.

T
Tom

W normalnie rządzonym mieście conajmniej 20 lat temu "miasto" w tym miejscu zakazałoby handlu węglem i znalazłoby z 1000 przepisów (od ochrony środowiska - hałas, zapylenie po zakaz wjazdu samochodów ciężarowych)... Tym miastem od ponad 20 lat rządzą impotenci decyzyjni których jedynym celem jest utrzymanie się przy korycie a nie zrobienie czegokolwiek dla miasta.
Nikt nie potrafi podjąć decyzji żeby centrum miasta uwolnić od autobusów PKS i busów prywatnych które zatruwają tylko powietrze i blokują ruch w ciasnym centrum... Na Piłsudskiego powinien być zakaz wjazdu dla autobusów innych niż MPK... teraz nawet tranzyt wycieczkowych autobusów z Ukrainy wali przez Piłsudskiego. Nowy dworzec dla wszystkich autobusów powinien powstać w rejonie starych (niepotrzebnych) lokomotywowni i nieczynnych bocznic kolejowych z dojazdem od strony Maczka i Ciepłowniczej przez Siemieńskiego. Dworce PKS na Grottgera i Towarnickiego do likwidacji i zabudowy jako parkingi (wielokondygnacyjne) dla samochodów osobowych . Oczywiście w związku z budową nowego dworca PKS i busów byłoby konieczne wykonanie nowego przejścia podziemnego dług ok 100m o szerokości 10-12m (stare przejście na perony nie nadaje się do przebudowy) wybudowane w rejonie hallu głównego dworca PKP (z wyjazdem schodami ruchomymi w hallu) i wyjściem pochylnią (NIE SCHODAMI!!) w rejonie przystanku MPK "0"

o
ola

niestety potwierdzam - obraz nedzy i rozpaczy, ludzie sie smieja z tego co widza jako dworzec glowny...

Najwyższy czas pozbyć się tego reliktu i zrewitalizować okolice dworca. Niby wizytówka miasta, a jak ktoś przyjeżdża pociągiem po raz pierwszy, to myśli, że Białoruś jakaś...

K
Katie

Tak, tak. Centrum miasta to nie miejsce na skład węgla. Jak tak można szokować przyjezdnych? Oni są już wystarczająco zszokowani wyglądem innych obleśnych elementów, które usunąć się da szybciej i łatwiej. Rzeszów, jak miasto, które nie ucierpiało w trakcie wojen, zachowało stare kamienice, dopóki całkiem tego nie zabronią ma prawo palić sobie w piecu węglem. Proponuję przeniesienie składu węgla na obrzeża osiedla Projektant. Po tylu latach władze przypomniały sobie o tym, że okolice dworca to wizytówka miasta, może ktoś to gdzieś za granicą usłyszał na jakimś mądrym sympozjum. Róbmy to, ale z głową, zachowując historię i charakter miasta, akurat okolice Jabłońskiego to próbka przedwojennego miasta, z jego galicyjskim, zaściankowym uroczkiem. Nie potrzebujemy tam kolejnego parkingu. Zajmijcie się neonem DWORZEC AUTOBUSOWY. Niech mu przynajmniej świecą wszystkie lampki.

i
irek
A jak ciebie zobaczy to POmyśli że krowie gówna mają oczy.

Jest wielce prawdopodobne kto jest zainteresowany działką, inwestor City Center i przeznaczy go na parking z miejscami do handlu.Mieszkancy jakoś nie chcą wspina sie na parking w tym handlowym molochu bo wola parkingi parterowe.
G
Gość
Najwyższy czas pozbyć się tego reliktu i zrewitalizować okolice dworca. Niby wizytówka miasta, a jak ktoś przyjeżdża pociągiem po raz pierwszy, to myśli, że Białoruś jakaś...

A jak ciebie zobaczy to POmyśli że krowie gówna mają oczy.
S
Schabowy W Panierce

Nic nie jest wieczne - skoro Kraków jest niemocny, to może pan prezydent przejmie inicjatywę i spróbuje uniezależnić dworzec rzeszowski od PKP Kraków?

a
anna k.

no może jeszcze z centrum Rzeszowa zlikwidujecie ubojnię kurczaków zwaną Res drobiem, taka smierdząca wizytówka miasta!!! Wstyd Panie prezydencie!!! Jest pan głuchy na apel i prośby mieszkańców>|? Co Pana wiążę z tą ubojnią.......różnie mówią!!

S
Schabowy W Panierce

Najwyższy czas pozbyć się tego reliktu i zrewitalizować okolice dworca. Niby wizytówka miasta, a jak ktoś przyjeżdża pociągiem po raz pierwszy, to myśli, że Białoruś jakaś...

H
Hana

Myśle, że najlepszym rozwiązaniem byłoby po prostu powiększenie dworca PKS. Obecnie kierowcy autobusów nieźle muszą się nagimnastykować, aby na takim placu wszyscy sie zmieścili i swobodnie przejeżdżali.
Skład węgla spokojnie można ulokowac niedaleko wiaduktu przy ul. St. Batorego - jest tam swobodny dojazd i dużo miejsca obecnie niewykorzystanego.

p
paweł

To tak poprostu można kogoś wywłaszczyć, bo komuś się nie podoba wygląd mojej działki?

t
tom

ten teren juz dawno powinien byc przebudowany, dworzec PKP i PKS, perony, przejscie podziemne... - to wszystko wyglada jak na prowincji, mamy szanse bo w latach 2014-2020 dostaniemy ok. 70 mld euro z UE, z tego mozna spokojnie wymyslic projekt zagospodarowania "Rzeswzowskiego Centrum Komunikacyjnego" - tylko trzeba chęci i skutecznosci....

Dodaj ogłoszenie