Sławomir Peszko: Krytyka jest zasłużona. Presja będzie teraz ogromna

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Sławomir Peszko, skrzydłowy Lechii Gdańsk, zapowiadał po meczu w Szczecinie, że nie wyobraża sobie innego wyniku biało-zielonych z Sandecją, jak tylko wygrana. Rzeczywistość okazała się inna, bo Lechia przegrała 2:3.

- Przez cały tydzień miałem takie wyobrażenie, ale ono rozmyło się w pierwszej połowie - mówi Peszko. - Była fatalna. Nie do wyobrażenia było ile mieliśmy strat, także przy wyprowadzaniu piłki, brakowało utrzymania się przy piłce z przodu. Zupełnie inna drużyna wyszła na drugą połowę, wydawało się, że już się napędziliśmy, że doszliśmy do naszego stylu, a znowu zostaliśmy bez punktów. Krytyka jaka teraz pojawi się ze strony mediów i kibiców będzie naturalna i musimy ją przyjąć. Presja przed meczem w Krakowie będzie ogromna. Ja wierzę w ten zespół, musimy od poniedziałku ostro pracować i uwierzyć, że w drużynie są dobrzy piłkarze, którzy potrafią grać i nagle tego nie zapomnieli, którzy po nieudanej akcji nie boją się spróbować ponownie. To trzeba na nowo wyzwolić. W pierwszej połowie nie byliśmy drużyną i od tego wszystko się zaczęło. Zapomnieć trzeba o tej fatalnej pierwszej połowie, ale wiem, że będzie ciężko.

Drugą połowę Lechia zaczęła zupełnie inaczej i to przyniosło dwa gole. A do tego kibice w mocnych słowach skandowali co myślą o grze biało-zielonych.

- Każdy z nas już chyba widział jak ciężka jest sytuacja. Zostawiliśmy trzech obrońców, postawiliśmy wszystko na jedną kartę i poszliśmy do przodu. Niestety, po wyrównaniu na 2:2 mieliśmy sytuacje i zamiast dalej atakować i szukać zwycięskiego gola, to znowu zaczęliśmy grać bardziej zachowawczo. Zaczęło się kalkulowanie, żeby nie stracić gola, to go straciliśmy - powiedział skrzydłowy biało-zielonych.

Przed Lechią kolejne mecze ligowe i co musi się wydarzyć, aby drużyna się podniosła z kryzysu?

- Każdy z nas musi w sobie wyzwolić wiedzę, że jestem dobry i potrafię grać w piłkę. To jeden z gorszych momentów jaki przeżywam w Lechii, ale trzeba przez to przejść. Jeśli się teraz poddamy, to nic z tego nie będzie. Wszyscy słyszeli, co krzyczeli kibice, ale pokazaliśmy w drugiej połowie, że możemy grać lepiej i doping też był bardziej pozytywny. Jednak po meczu presja i krytyka są w pełni zasłużone - zakończył Peszko.

Legia zremisowała z Sheriffem 1:1. Maciej Dąbrowski poirytowany pytaniami dziennikarza. "Przegraliśmy to spotkanie? Pan już nas skreśla?"

Agencja TVN/x-news

Wideo

Materiał oryginalny: Sławomir Peszko: Krytyka jest zasłużona. Presja będzie teraz ogromna - Dziennik Bałtycki

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

P
Pryter

Tak się kończy lekceważenie rywala, to co mówi Peszko to kompletny brak profesjonalizmu "przez cały tydzień byłem pewny ze wywieziemy 3 punkty", założę się ze każdy z piłkarzy Lechii tak myślał, i właśnie dlatego pierwsza polowa tak wygladala. Mecz się sam nie wygra, zwróćcie uwagę jakie było ogromne zaangazowanie graczy Sandecji, a jakie lekceważenie ze strony Lechii. Gdy zaczną podchodzić z respektem do każdego rywala to i znajdą swój rytm.

c
cep

Trzeba grac a nie gadac

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3