Śmiertelny wypadek w podmieleckim Dobryninie

Joanna Tarnowska
Archiwum
Dzisiaj, tuż po godzinie 13. w Dobryninie doszło do śmiertelnego wypadku. 36-letni instruktor obsługi pilarek został przygnieciony przez drzewo.

Do zdarzenia doszło podczas kursu. Młody instruktor chcąc pokazać kursantom zastosowanie pilarki ściął drzewo, które spadając przygniotło instruktora.

Na miejscu jest policja, która bada okoliczności zdarzenia.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~Romina~

Straszna tragedia współczuje rodzinie wielka strata znałam go fajny gościu był :(:(

s
sasz

No to napokazywał ...

(*)

LUDZIE ZASTANÓWCIE SIĘ CO PISZECIE, TO BYŁ CZŁOWIEK Z BARDZO DUŻYM DOŚWIADCZENIEM, NIESTETY CZASAMI NATURA JEST NIEPRZEWIDYWALNA!!!

k
karpin

Czy to nie czsem leśny z Dęby?

...

Dla innych to tragedia...

~Lukas~

To ja dziękuję za umiejętności takiego instruktora, który nie wie jak ścinać drzewo. Co on miał nauczyć młodych adeptów ???? Proponuję sprawdzić umiejętności pozostałych instruktorów, sprawdzić BHP przy tego typu pracach !!!!!! Ci ludzie niosą zagrożenie nie tylko dla siebie ale i dla innych. Jam można być instruktorem i pokazywać innym ludziom coś z czego jest się cienki ???....

Dodaj ogłoszenie