Smrodzi zamiast wentylować

Norbert Ziętal
- Powietrze zamiast wylatywać, wlatuje do środka. Prawdopodobnie z powodu niesprawnej instalacji rozchorowałem się na płuca - uważa Zygmunt Kappa.
- Powietrze zamiast wylatywać, wlatuje do środka. Prawdopodobnie z powodu niesprawnej instalacji rozchorowałem się na płuca - uważa Zygmunt Kappa. NORBERT ZIĘTAL
Udostępnij:
Co zrobić z niesprawną wentylacją? ADM radzi lokatorowi, aby korzystał z łazienki przy otwartych drzwiach na klatkę schodową.

Zygmunt Kappa od kilku lat nie może się doprosić od Administracji Domów Mieszkalnych naprawy niesprawnej wentylacji w mieszkaniu. Według administracji sprawa byłaby dawno załatwiona, gdyby nie opór lokatora.

W kamienicy przy ul. Moniuszki 7 pan Zygmunt mieszka od kilkudziesięciu lat. Do niedawna z wentylacją wszystko było w porządku.

- Jakiś czas temu był u mnie znajomy. Gdy wszedł do łazienki, stwierdził, że jakieś nieprzyjemne zapachy wychodzą z kratki wentylacyjnej - opowiada pan Zygmunt.

Okazało się, że system, zamiast wentylować powietrze na zewnątrz, cofa je do mieszkania.

ADM: trzeba rozszczelnić okna

- Pomyślałem wtedy, że może coś się zatkało i będzie to tylko kwestia wyczyszczenia. Zgłosiłem sprawę w naszym ADM - opowiada pan Zygmunt.

Pracownicy ADM stwierdzili, że winne są zbyt szczelne, plastikowe okna. Zalecili ich "rozszczelnienie", czyli np. wykonanie otworów w samych ramach lub w ścianie, obok nich. Na to pan Zygmunt się nie zgodził. Dziwi go, że to okna mogą być powodem niesprawnej wentylacji w łazience, skoro kuchenna działa bez zarzutu.

Zachorował na płuca

- W 1998 r. badania lekarskie wykazały, że mam serce i płuca zdrowe jak dzwon. Jednak już dwa lata później trafiłem do szpitala. Choroba płuc. Od tego czasu byłem już w nim kilkanaście razy. To może być wina tej niesprawnej wentylacji - mówi pan Zygmunt.

Wysyłał do ADM kolejne pisma. Przychodzili inni eksperci. Jeden poradził, aby wybić w łazience nowy otwór wentylacyjny. Mógłby to być jednak tylko otwór prowadzący na klatkę schodową.

- Nie zgodziłem się. Wydałem sporo pieniędzy na nowe okna, aby mieć ciepło. Tymczasem teraz uciekałoby ono przez ten otwór. Przecież jeżeli przez tyle lat wentylacja działała bez zarzutu, to pewnie teraz po prostu się zepsuła i wymaga naprawy - opowiada lokator.

Otwieraj pan drzwi

W jednym z pism zalecono mu, aby podczas korzystania z łazienki uchylał drzwi na klatkę schodową.

- Taką odpowiedź można by potraktować jako żart, gdyby nie to, że została udzielona na piśmie z pieczątką - mówi pan Zygmunt.

- Ten pan nie przyjmuje do wiadomości, że jedynym sposobem jest rozszczelnienie okien. W łazience jest piecyk gazowy, do którego powinien być nawiew świeżego powietrza. Musi ono pochodzić z zewnątrz. Inaczej będzie się wytwarzać podciśnienie i powietrze będzie się cofać - mówi Tomasz Zaleszczyk, kierownik ADM "Miasto" w Przemyślu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie