Sokół Łańcut nie dał rady w Łodzi

Janusz Słupek
Ewelina Nycz
"Sokoły" mimo ambitnej pogoni nie zdołały dopaść walczących także o miejsce "w ósemce" łodzian. Porażka może kosztować Sokoła miejsce w play-off.

Łańcucianie zaczęli od prowadzenia 5:2, ale były to miłe złego początki. Zaraz czas wziął trener łodzian i ci szybko odrobili straty. Po całej serii celnych trafień Bartłomieja Szczepaniaka, Jakuba Dłuskiego i Dariusza Kalinowskiego gospodarze zdobyli kolejnych 18 pkt. Goście próbowali odrobić straty rzutami zza linii 6.25 m, ale tym razem nie mieli najlepszego dnia w tym elemencie (tylko 4 celne na 24 oddane w meczu).

Podopieczni Dariusza Kaszowskiego nieraz udowodnili, że potrafią walczyć i tym razem nie załamali się wysokim prowadzeniem gospodarzy. W II kwarcie mocniej stanęli w obronie i nie pozwalali miejscowym na łatwe pozycje do rzutu. Zespół poderwał waleczny jak zwykle Bartosz Dubiel a pod tablicami bili się skutecznie Wojciech Pisarczyk i Ireneusz Chromicz. Przed ostatnią kwartą ŁKS prowadził 53:40 i kontrolował grę. Sokoły im bliżej końca meczu tym grały lepiej, ale udało im się odrobić tylko część strat.

ŁKS SPIHINX PETROLINVEST ŁÓDŹ - SOKÓŁ ŁAŃCUT 70:62 (22:9, 12:15, 19:16, 17:22)

ŁKS: Dłuski 15 (14 zb.), Trepka 15 (2x3), Szczepaniak 7 (2x3), D. Kalinowski 16 (4x3), Wall 11 oraz Kenig 4, Morawiec 2, Krajewski 0, Batroszewicz 0, Grabowski 0, Kromek 0.

SOKÓŁ: Fortuna 0, W. Pisarczyk 11 (1x3, 6. zb.), Chromicz 9 (1x3, 8 zb.), Dubiel 18 (1x3), Glapiński 10 (1x3) oraz J. Szurlej 5, Strzelecki 5, Balawender 4, B. Czerwonka 0, Nitsche 0, Sowa 0, Paul 0.

WIDZÓW: 500.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie