Sokół Nisko pokonał Ekoball Sanok i jest coraz bliższy bezpiecznego miejsca

Krzysztof Nowaliński
Sokół Nisko pokonał u siebie Stal Sanok 2:0
Sokół Nisko pokonał u siebie Stal Sanok 2:0 Krzysztof Nowaliński
Na grząskim boisku, przy padającym deszczu Sokół Nisko rozegrał dobre spotkanie i dopisał do swojego konta punktowego bardzo potrzebne 3 „oczka” pokonując Ekoball Sanok 2:0.

Sokół Nisko – Geo-Eko Ekoball Stal Sanok 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Tur 70, 2:0 Serafin 76

Sokół: Wietecha 5 (36. Wołoszyn 6) – Wojtak 7, Maciorowski 7, Pliszka 7, Woźniak 7 (84. Bednarz) – Tyczyński żk 7 (81. Puzio), Sudoł żk 7, Lebioda 7 (78. Kowal), Niiedziałek żk 7 – Tur 8 (89. Drelich), Serafin 7. Trener Artur Lebioda,

Ekoball: Krzanowski 7 – Śmietana 5, Suszko 6, Kaczmarski 5, Pielech 5 – Femin 6, Hydzik 6, Sieradzki 5, Adamiak 6, Słysz 5 (78. Gierczak) – Kuzio 7 (87. Płaziak). Trener Robert Ząbkiewicz

Sędziował Pych 6 (Dębica). Widzów 150

W pierwszej wyrównanej połowie obie jedenastki nie stworzyły sobie klarownych sytuacji do zdobycia bramki a jedyną ważną kwestia , którą należy odnotować to sytuacja z 36 minuty, kiedy to boisko z powodu kontuzji opuścił podstawowy bramkarz miejscowych – Tomasz Wietecha. Fakt ten próbowali wykorzystać zawodnicy z Sanoka, jednak poprawnie grająca defensywa gospodarzy nie pozwoliła im poważnie sprawdzić 19-letniego Jacka Wołoszyna.

Po zmianie stron, w 62 minucie dwukrotnie szansę na zdobycie bramki miał Lebioda,jednak w obu przypadkach doskonale, strzały zawodnika gospodarzy wybronił Krzanowski. W 70 minucie gospodarze wreszcie przeprowadzili składną akcje, po której wynik spotkania został otwarty. Do piłki odbitej od poprzeczki po strzale Tyczyńskiego, najszybciej dopadł Tur i z najbliższej odległości wpakował ją do bramki. Po golu gospodarze ruszyli do zdecydowanych ataków próbując szybko podwyższyć rezultat spotkania. Nie udało im się to w 73 minucie, kiedy to na wysokości zadania stanął Krzanowski broniąc strzał Tyczyńskiego, ale już w kolejnej akcji, w 76 minucie na tablicy wyników po stronie gospodarzy widniała liczba 2. Tur wypatrzył Sudoła, ten dokładnie dośrodkował do Serafina, który mocnym strzałem z półwoleja pokonał bezradnego bramkarza.

Już w sobotę, w kolejnym spotkaniu podopieczni Artura Lebiody zagrają z walczącą o ligowy byt Granicą Stubno.

POPULARNE NA NOWINY24/SPORT:

Resovia zdobyła Sandomierz [ZDJĘCIA]

Bieg SkywayRun 2018 w Jasionce [ZDJĘCIA]

Arłamów gotowy na przyjazd kadry! Pokoje, boisko [ZDJĘCIA]

ZOBACZ TAKŻE - STADION Hity i Kity kwietnia 2018

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie