Spalarnia PGE w Rzeszowie prawie gotowa. Pełna moc - koniec września

BBZaktualizowano 
Od dwóch tygodni województwo podkarpackie ma problem z przetworzeniem odpadów komunalnych. Wczoraj marszałek województwa podał wstępne rozwiązania, a dzisiaj, podczas sesji sejmiku, zapadną dalsze decyzje. Jednym z rozwiązań ma być uruchomienie spalarni PGE w Rzeszowie.

Na Podkarpaciu działa już 9 instalacji przetwarzania odpadów komunalnych (RIPOK). Kolejną ma być spalarnia PGE w Rzeszowie, która miała zacząć funkcjonować 1 lipca. Nie jest jednak jeszcze uruchomiona w pełnej mocy. Natomiast budowa instalacji, ujętych w Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami, w Zagórzu i Ustrzykach, została zaniechana.

Wszystkie działające w regionie instalacje mogą przerobić 500 tys. ton. W tamtym roku przetworzyły 435 tys., w tym roku już nie dają rady. WPGO został przygotowany, tak, że uwzględniał nową spalarnię PGE. Wyznaczył też pięć regionów gospodarki odpadami i instalacje zastępcze, które mogą od gmin odbierać odpady.

Zobacz zdjęcia z naszego archiwum:

Za 1,5 miesiąca w Rzeszowie ruszy spalarnia odpadów. Zgody z...

- Ten plan jednak tylko porządkuje i koordynuje, ale nie nakazuje, tego, czy ktoś musi te instalacje wykonać, to jest kwestia deklaracji inwestorów - twierdzi marszałek województwa Władysław Ortyl. I tak pojawił się problem. Jak mówi, marszałek kiedyś rozwiązywały go cementownie, ale teraz przyjmują odpady z zewnątrz, a nie nasze. - Potrzebne są tutaj regulacje na poziomie ministerstwa - dodaje.

Co teraz? Wstępnie władze województwa chcą wprowadzić doraźne rozwiązania. Jednym z nich ma być możliwość kompostowania w warunkach otwartych w spalarni w Kozodrzy, która ma przyjąć rocznie 10 tys. ton. Dodatkowe 5 tysięcy ton trafi do Przemyśla.
Dzisiaj na posiedzeniu sejmiku, ma być także podjęta decyzja w sprawie wprowadzenia dodatkowych czterech instalacji zastępczych dla regionu południowego i dwóch dla regionu centralnego województwa podkarpackiego.

Problem ma rozwiązać także wspomniana spalarnia PGE w Rzeszowie.

- Mamy rzeczywiście opóźnienie, ale nie w odbieraniu odpadów, ale w przekazywaniu ich do eksploatacji, i w uzyskaniu statusu regionalnej instalacji. Potrzebne są jeszcze uwarunkowania formalne, których nie spełnił wykonawca

- twierdzi Grzegorz Gilewicz, dyrektor PGE.

Dodaje też, że termiczny proces utylizacji odpadów jest procesem końcowym. Wcześniej odpady muszą przejść selekcję, a o to powinny zadbać już gminy.

- Te odpady, z którymi nie można było już nic zrobić i znalazły się na wysypiskach śmieci, będziemy utylizować i wytwarzać z nich energię, elektryczną, która będzie przekazywana do krajowego Systemu Elektroenergetycznego, a ciepło do Rzeszowa. I nie tylko będziemy, ale już to robimy - mówi.

Instalacja jest w fazie rozruchowej, przechodzi jeszcze testy, ale od czerwca przetworzyła już 17 tysięcy ton odpadów. Z samego Rzeszowa prawie 7 tys. Największym problemem według Gilewicza jest ten związany z regularnością odbioru. Status instalacji regionalnej PGE w Rzeszowie ma uzyskać pod koniec września. Wtedy też ruszy z pełną mocą.

Marszałek Ortyl natomiast zapewnia, że będzie zabiegał o utworzenie w niej drugiej linii, tak aby dała “zapasowe bezpieczeństwo i , żeby więcej nie dochodziło do takich sytuacji, jak obecnie”.


zobacz też: „Szczury biegają po podwórku”. Jedna z największych dzielnic Warszawy tonie w śmieciach

Wideo

Materiał oryginalny: Spalarnia PGE w Rzeszowie prawie gotowa. Pełna moc - koniec września - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
b
bloger

Szanowni Panstwo,nie możemy zapominać ,że najnowsza inwestycja PGE -spalarnia,powstała tylko w jednym celu.Osiagnięciua olbrzymich dochodów małym kosztem ,a nie z powodu troski o życie i zdrowie Rzeszowian.

Powinno powstać  gremium wybitnych znawców utylizacji miejskich odpadów ,niezależne od PGE i od Urzędu Miasta,które wypowie się jednoznacznie o szkodliwości ,lub nie ,zastosowanej technologii utylizacji( spalania).Trzeba pamietać też,że Urząd Miejski zainteresowany jest tylko jak najniższymi kosztami pozbycia tego całego miejskiego syfu.A slowa troski o zdrowie mieszkanców,to tylko prymitywna propaganda Ratusz ,potrzebna w zbliżających się wyborach.

zgłoś
ż
żabka

No, o lepszego utylizatora niż cementownie to trudno - w ich piecach dochodzi do 2000 stopni co powoduje rozpad każdego związku chemicznego. Czysta energia z odpadów. A więc coś w naturze jednak ginie:)

zgłoś
G
Gość
W dniu 04.09.2018 o 13:39, B. napisał:

Szkoda że ta spalarnia to taki niewypał, nie dość że przestarzała technologia, to nie jest w cale taka eko. To same problemy techniczne już są, a co będzie po otwarciu.

 

...jasnowidz....czy zwykły głupek?
 

zgłoś
B
B.

Szkoda że ta spalarnia to taki niewypał, nie dość że przestarzała technologia, to nie jest w cale taka eko. To same problemy techniczne już są, a co będzie po otwarciu.

 

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3