Sparingi. Polonia Przemyśl wygrała z Bieszczadami Ustrzyki Dolne

Wacław Burzmiński
Polonia Przemyśl (niebieskie stroje) w końcu zagrała udany sparing.
Polonia Przemyśl (niebieskie stroje) w końcu zagrała udany sparing. Przemysław Markocki
Rzutem na taśmę przemyski IV - ligowiec pokonał Bieszczady, czołowy zespół krośnieńskiej "okręgówki". Na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem zwycięskiego gola zdobył Waldemar Jaroch.

Przyjezdni zaskoczyli miejscowych trzema kontrami i po pięciu minutach prowadzili 1-0. Wraz z upływem czasu zaznaczyła się przewaga Polonii.

Po przerwie panowała ona już niepodzielnie (m.in. W. Jaroch trafił w słupek), ale niewiele brakowało, aby goście znów zdobyli gola po kontrze. Na szczęście, 18-letni bramkarz Artur Kuźma wygrał pojedynek z napastnikiem.

W Polonii zabrakło kontuzjowanych: Ołeksandra Horzowa i bramkarza Mateusza Króla, w Bieszczadach nie było Łocha, Kalinowskiego, Ożoga, Demkowskiego i Słotwińskiego.

POLONIA PRZEMYŚL - BIESZCZADY USTRZYKI DOLNE 2-1 (1-1)
BRAMKI: Steckiw (41), W. Jaroch (88) - Pałycia (4).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie