Spis Rolny 2020. Na Podkarpaciu spisali się prawie wszyscy rolnicy. Mimo pandemii większość spotykała się z rachmistrzami

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
Na zdjęciu wojewoda podkarpacki Ewa Leniart oraz Marek Cierpiał-Wolan, dyr. Urzędu Statystycznego w Rzeszowie. W Podkarpackim Urzędzie Wojewódzkim w Rzeszowie raportowali o postępie Spisu Rolnego. Kinga Dereniowska
Jeszcze tylko do końca listopada trwa Powszechny Spis Rolny. Jeśli jeszcze ktoś jeszcze nie wpisał się, ma już niewiele czasu. Jak zapewnia wojewoda podkarpacki Ewa Leniart w regionie zrobiło to już prawie 98 proc. rolnych gospodarstw.

- Do spisania pozostało około 3 tysięcy gospodarstw - wyliczyła Ewa Leniart, wojewoda podkarpacki. 

Najgorzej idzie miastom. Ta niechlubnej liście pojawiły się:  Rzeszów, Przemyśl, Tarnobrzeg i Krosno.

Są gminy, które spisały się już w całości. To: Zaklików, Czermin, Brzyska, Miejsce Piastowe, Niwiska, Chorkówka, Krościenko Wyżne, Chorkówka, Gawłuszowice, Rudnik nad Sanem, Jarocin, Lubenia i Olszanica. 

- Te 13 gmin zakończyło już prace spisowe w gospodarstwach rolnych - chwaliła Ewa Leniart. 

Marek Cierpiał-Wolan, dyrektor Urzędu Statystycznego w Rzeszowie  zauważył, że na Podkarpaciu spis rolny był bardzo potrzebny, bo w urzędowej bazie brakowało numerów telefonów do aż 1/4 gospodarstw. Ogólnie w województwie jest ponad 140 tys. gospodarstw rolnych. Indywidualnie gospodarstwa prowadzi 139 tys. osób. Ich spisaniem zajęło się ponad 400 rachmistrzów. 

Spisać można było się na kilka sposobów: samodzielnie przez Internet, poprzez wywiad telefoniczny, czy poczekać na odwiedziny rachmistrzów. 

- Niektórzy, pamiętając poprzednie spisy, oczekiwali, że rachmistrz ich odwiedzi. Oczywiście przekonywaliśmy, że nie jest to najlepsza forma ze względu na pandemię

- przyznał Marek Cierpiał-Wolnan. 

Okazuje się jednak, że ponad 60 proc. gospodarzy z rachmistrzem postanowiło spotkać się twarzą w twarz. Reszta wybrała drogę internetową lub rozmowę telefoniczną. 

Powszechny Spis Rolny (PRS) to największe przedsięwzięcie statystyki publicznej dotyczące polskiego rolnictwa. Spisy odbywają się co 10 lat. Ostatni był w roku 2010.


Autonomiczne traktory przyszłością rolnictwa?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie