Sprawdź gdzie na Podkarpaciu staną nowe fotoradary

Bartosz Gubernat
Nowy system kontroli prędkości powstaje w Polsce na wzór francuskiego. Tam po zagęszczeniu i oznakowaniu sieci fotoradarów liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych spadła o połowę.
Nowy system kontroli prędkości powstaje w Polsce na wzór francuskiego. Tam po zagęszczeniu i oznakowaniu sieci fotoradarów liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych spadła o połowę.
Od września bezpieczeństwa na podkarpackich drogach ma strzec 25 nowych fotoradarów.

Tu spotkasz nowy fotoradar

Tu spotkasz nowy fotoradar

Bukowa, Dębica, Domaradz, Dukla, Jeżowe, Krasne, Kraczkowa, Kopki, Łańcut (2x), Łężany, Majdan Królewski, Nowa Sarzyna, Nowosielec, Parkosz, Przeworsk, Rogóżno, Rudna Mała, Rudnik, Sędziszów Małopolski, Stobierna, Skołoszów, Tarnowska Wola, Trzciana.

- Lokalizacje, w których je zamontujemy są już wybrane. W oparciu o policyjne statystyki wybraliśmy miejsca, gdzie w ostatnich trzech latach najczęściej dochodziło do wypadków - tłumaczy Mirosław Półtorak naczelnik delegatury Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego na Polskę południowo-wschodnią

System fotoradarów na Podkarpaciu to obecnie 64 maszty. Od ubiegłego roku dysponuje nimi Inspekcja Transportu Drogowego, która przejęła sprzęt od Policji i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Większość masztów na razie stoi pusta, bo "krokodyle" mają tylko 15 fotoradarów, które między nimi przenoszą. Ale do lipca 2014 roku przy drogach nie będzie już słupów z pustymi skrzynkami.

- Będziemy sukcesywnie dokupować nowe fotoradary. Przetarg na dostawę pierwszych 300 sztuk już trwa, rozstrzygniemy go w ciągu kilku dni. Część zamówienia trafi oczywiście także Na Podkarpacie - mówi Alvin Gajadhur, rzecznik prasowy Generalnego Inspektora Transportu Drogowego.

Na Podkarpaciu nowe urządzenia rejestrujące wykroczenia zaczną pracę już we wrześniu. ITD zamontuje je na 25 masztach. Każdy będzie oklejony odblaskową, żółtą folią, dzięki czemu kierowca dostrzeże go z daleka.

- Piętnaście z nich to dotychczasowe lokalizacje. Dziesięć zupełnie nowe. Do końca roku mamy dostać kilkanaście kolejnych rejestratorów, dlatego typujemy już kolejne miejsca - mówi M. Półtorak.

W miejscach bezpiecznych, szczególnie przy odnowionych, szerokich drogach z wysepkami maszty będą natomiast demontowane.

- Bo mają poprawić bezpieczeństwo, a nie nabijać pieniądze - mówi Półtorak.

Na przełomie sierpnia i września na kilku odcinkach dróg krajowych ma zacząć działać także aparatura do odcinkowego pomiaru prędkości. Urządzenia rozstawione na początku i końcu danego fragmentu drogi będą przeliczać czas przejazdu i wyciągać na tej podstawie średnią prędkość. Jeśli będzie za wysoka, kierowca także zapłaci mandat. ITD właśnie typuje lokalizacje.

- Zamontujemy też kamery na skrzyżowaniach, przy sygnalizatorach świetlnych. Rejestracja obrazu będzie uruchamiać się automatycznie po zmianie światła. W ten sposób wyłapiemy delikwentów, którzy przejeżdżają na czerwonym świetle. Te urządzenia także mają rejestrować prędkość - tłumaczy M. Półtorak.

Stacjonarny pomiar prędkości to nie wszystko. Podkarpaccy "krokodyle" rozpoczęli już służbę nowymi, nieoznakowanymi fordami z wideorejestratorami. Na Podkarpaciu jest ich cztery, kontroli można spodziewać się głównie w dni powszednie w godz. 6-22. Kolejne piętnaście takich aut ma policja Dziewięć z nich to nieoznakowane renault laguny i ople vectra. Sześć, to najnowsze, superszybkie alfy romeo, rejestrujące prędkość zarówno pojazdów jadących przed, jak i za radiowozem.

- Samochody podlegają komendom w różnych częściach regionu, ale patrolują drogi nie tylko w swojej okolicy. Wysyłamy je na najbardziej niebezpieczne i ruchliwe odcinki, głównie dróg krajowych nr 4, 9 i 19. W okresie urlopowym więcej patroli jest także w rejonie miejscowości wypoczynkowych - mówi Anna Klee z KWP.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Maszynki do zarabiania kasy... zadnego innego pożytku z tego nie ma

ż
żółw

"- Samochody podlegają komendom w różnych częściach regionu, ale patrolują drogi nie tylko w swojej okolicy. Wysyłamy je na najbardziej niebezpieczne i ruchliwe odcinki, głównie dróg krajowych nr 4, 9 i 19. W okresie urlopowym więcej patroli jest także w rejonie miejscowości wypoczynkowych – mówi Anna Klee z KWP."

W Ustrzykah Górnych (czy to miejscowość wypocznnkowa?) nie widziano drogowki od....roku?
A niektórzy pędzą w terenie zabudowanym z pewnością ponad 50/godz. - jakię około 100/godz.
Pewnie przyczyną jest chęć zlikwidowania postrunkow w Lutowiskach i Czarnej (może już nie ma - tego nie wiemy, bo nikt się nie chwali, tak jak Poczta Polska).

e
emigrant
Z tym pomiarem na początku i końcu odcinka to totalna bzdura. Można wjechać na początek zatrzymać się zjeść obiad, wypić piwo. Potem popędzić 150 km/godz, a fotoradar zanotuje prawidłowy czas pokonania odcinka.

Caly wic to ten ze NIE MA GDZIE STANAC pomiedzy punktami pomiarowymi. Zadnych zjazdow ani miejsc do zatrzymania sie. A na calej trasie ZAKAZ zatrzymywania sie chyba ze awaria to cie sciagna zaraz na lawecie. He he he.
Myslisz ale dalej jestes glupi. Inni juz o tym pomysleli wczesnej zanim to wymysliles !
m
marek
Gimbusie!

Tutaj chodzi o to by nie pokonywać danego odcinka zbyt szybko! Jezeli jedziesz 150km/h staniesz na obiad i pozniej znowu 150km/h to w jaki sposob zaoszczedzisz czas w porownaniu do czasu stalego przejazdu z 150km/h??

Gimbaza ma wakacje wiec czesciej odnotowywane sa idiotyczne komentaze

Nie chodzi błaźnie o zaoszczędzenie czasu, tylko o wykazanie bzdurności systemu.
Ale błazny też w upały "myślą" o wiele wolniej
s
stefan

Gimbusie!

Tutaj chodzi o to by nie pokonywać danego odcinka zbyt szybko! Jezeli jedziesz 150km/h staniesz na obiad i pozniej znowu 150km/h to w jaki sposob zaoszczedzisz czas w porownaniu do czasu stalego przejazdu z 150km/h??

Gimbaza ma wakacje wiec czesciej odnotowywane sa idiotyczne komentaze

m
marek

Z tym pomiarem na początku i końcu odcinka to totalna bzdura. Można wjechać na początek zatrzymać się zjeść obiad, wypić piwo. Potem popędzić 150 km/godz, a fotoradar zanotuje prawidłowy czas pokonania odcinka.

G
Gość

W Bukareszce jest lepiej .

O
OPTYUMISTA

Mam pytanie, czy fotoradary zostaną rozdzielone sprawiedliwie na poszczególne województwa? Czy też jak to jest nagminne w każdym temecie, dostaniemy ich więcej?

p
polak

CZYŻBY NOWINY STAŁY SIĘ REŻIMOWE?????

K
KaT

Sprawdziłem i nadal nie wiem gdzie? Coś się Panu redaktorkowi po.......! Liczy tylko na wierzówkę bo żadnych rewelacji nie przedstawił.

j
jozek

Zapewne będą stawiane tam gdzie jakis urzednik zamknie oczy i ołówkiem zaznaczy gdzie będzie fotoradar..Do tej pory stoją tam gdzie wcale niema uzasadnienia co do ich lokalizacji.

o
olo

Przeczytałem cały artykuł i nie dowiedziałem się
Sprawdź gdzie na Podkarpaciu staną nowe fotoradar

jakiś matoł taki tytuł dał

t
towarzysz
Jesliby te fotoradary stanęły w miejscach takich jak : okolice szkoły ,przedszkoli ,po prostu miejscach gdzie naprawdę poprawiłyby bezpieczeństwo nie miałbym nic przeciwko ich stawianiu (większość kierowców chyba też ! ) .Ale gdy stawia sie je w miejscach gdzie zamiast poprawiac bezpieczeństwo stają się one maszynka do robienia pieniędzy to jest to nic innego jak zwykłe złodziejstwo i sięganie do kieszeni kierowców by zasilić budżet panstwa .Po prostu nowy podatek dla kierowców .Czemu ? Bo przecież skoro jeszcze ich nie postawiono ,a już zakłada się ,że budżet państwa zostanie zasliony dzięki nowym fotoradarom o około 1,2 mln zł to już samo przez siebie mówi ,że tu liczy sie tylko jak mawiał słynny trener "KASA MISIU KASA "
. Pan Rostowski na początku roku już założył i wiedzał ile będzie pieniędzy z mandatów w budżecie państwa , to nic niema związku z bezpieczeństwem liczy się kasa
r
rudy kocur

Moherom na Podkarpaciu śmiało można "wcisnąć", że fototradary poprawią bezpieczeństwo.

j
januszek104

Jesliby te fotoradary stanęły w miejscach takich jak : okolice szkoły ,przedszkoli ,po prostu miejscach gdzie naprawdę poprawiłyby bezpieczeństwo nie miałbym nic przeciwko ich stawianiu (większość kierowców chyba też ! ) .Ale gdy stawia sie je w miejscach gdzie zamiast poprawiac bezpieczeństwo stają się one maszynka do robienia pieniędzy to jest to nic innego jak zwykłe złodziejstwo i sięganie do kieszeni kierowców by zasilić budżet panstwa .Po prostu nowy podatek dla kierowców .Czemu ? Bo przecież skoro jeszcze ich nie postawiono ,a już zakłada się ,że budżet państwa zostanie zasliony dzięki nowym fotoradarom o około 1,2 mln zł to już samo przez siebie mówi ,że tu liczy sie tylko jak mawiał słynny trener "KASA MISIU KASA "

Dodaj ogłoszenie