Sprawdź, gdzie w Rzeszowie i okolicy pojeździsz na łyżwach

    Sprawdź, gdzie w Rzeszowie i okolicy pojeździsz na łyżwach

    Beata Terczyńska, MK, mm

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Sprawdź, gdzie w Rzeszowie i okolicy pojeździsz na łyżwach

    ©Krzysztof Kapica

    W Rzeszowie można pojeździć na dwóch lodowiskach: przy Wyspiańskiego i Millenium Hall. W Boguchwale ślizgawka będzie wylana przy podstawówce. W Łańcucie w tym roku lodowiska raczej nie będzie.
    Sprawdź, gdzie w Rzeszowie i okolicy pojeździsz na łyżwach

    ©Krzysztof Kapica

    Czynne jest już rzeszowskie, sztuczne lodowisko pod chmurką przy ul. Wyspiańskiego. Do 18 grudnia można z niego korzystać od godz. 10 do 19, od 19 do 23 grudnia: od 15 do 19, w Wigilie od 10 do 13. Lodowisko będzie zamknięte w pierwszy dzień świąt. Od 26 do 30 grudnia można się tu bawić w godz. 10 - 19, w Sylwestra od 10 do 13, a w Nowy Rok od 15 do 19.

    Lodowisko o wymiarach 60 na 30 m jest oświetlone.
    Ma szatnię i wypożyczalnię łyżew. Bilet normalny kosztuje 7 zł za godzinę, ulgowy (dzieci, młodzież szkolna, studenci do lat 25) - 5 zł. Za ostrzenie łyżew trzeba zapłacić 5 zł, za szatnie 2 zł, za wypożyczenie łyżew 5 zł.

    Nowością w tym roku jest jeszcze jedno sezonowe lodowisko w mieście. Od kilku dni można bowiem pojeździć na mniejszej tafli, która została wylana na placu eventowym Millenium Hall. Nowa atrakcja spodobała się rzeszowianom.

    - Bardzo dobry pomysł - mówi Karol, student z Rzeszowa. - W przerwie między świątecznymi zakupami fajnie jest się trochę rozluźnić i "pośmigać". Ja już byłem dwa razy i wybieram się znowu - śmieje się.

    Jeździć można codziennie od 9 do 21, a w niedziele o godzinę krócej. Na miejscu można wypożyczyć i naostrzyć łyżwy. Koszt takiej usługi to 5 zł. "Piątkę" kosztuje również godzina jazdy. Bezpłatnie z lodowiska mogą korzystać dzieci do lat 7, pod warunkiem, że są pod opieką osoby dorosłej będącej na łyżwach. Nie wolno tu używać łyżew do jazdy szybkiej, kijów, krążków hokejowych i innych przedmiotów, które mogłyby stanowić zagrożenie dla korzystających z lodowiska.

    W tym roku prawdopodobnie nie będzie lodowiska przy hali sportowej i pływalni Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Łańcucie. Problemem jest pogoda.

    - Przez 3 ostatnie lata ponieśliśmy dość duże koszty za wodę. Było tak, ze wylaliśmy lodowisko, a przy plusowych temperaturach wszystko i tak poszło w grunt, bo nie mamy urządzeń do chłodzenia - tłumaczy Jerzy Hałka, dyr. MOSiR w Łańcucie. - Szkoda pieniędzy.

    Dyrektor przyznaje, że zainteresowanie było spore.

    - Lodowisko jest potrzebne w Łańcucie - nie ma wątpliwości. - Przed rokiem byliśmy nawet z burmistrzem w Warszawie, bo zastanawialiśmy się nad budową sztucznego lodowiska. W tym roku nie było jednak pieniędzy na ten cel. Może za rok.

    W Buguchwale też czekają ze ślizgawką na sprzyjająca aurę, czyli bez deszczu i z temperaturą maks. do 5 stopni.

    - Przez tydzień laliśmy wodę, a i tak, choć mamy agregaty schładzające, spłynęła - mówi Renata Olszyńska, dyr. Szkoły Podstawowej w Boguchwale. - Czekamy na zimę - śmieje się.

    Na lodowisko z utęsknieniem czekają uczniowie tutejszej podstawówki, gimnazjum i liceum, bo będą mogli szusować na lodzie podczas lekcji wuefu.

    - Lodowisko będzie czynne cały tydzień. Z tym, że od poniedziałku do piątku od 8 do 14.30 korzystać będą uczniowie, a od 15 do 20 będzie otwarte dla wszystkich, którzy mają ochotę pojeździć na łyżwach - mówi dyrektorka.

    W sobotę otwarte będzie od 10 do 19, a w niedzielę od 14 do 19.
    - Zainteresowanie przed rokiem było bardzo duże, bo lodowisko udostępniamy za darmo. Przyjeżdżali do nas nawet mieszkańcy Rzeszowa - mówi R. Olszyńska.

    Przy szkole nie ma wypożyczalni łyżew.

    Lodowisko po sezonie zimowym staje się boiskiem ze sztuczną trawą.

    W Głogowie Młp. rozpoczęła się budowa lodowiska. Tzw. Biały Orlik powstaje w pobliżu krytej pływalni Wodnik. Pierwsze osoby będą mogły skorzystać z niego już na przełomie roku. Jednocześnie z lodowiska o powierzchni ok. 600 m kw. będzie mogło korzystać do 100 osób. W sezonie letnim, po demontażu band, obiekt będzie służył mieszkańcom jako kort tenisowy. Inwestycja kosztuje 857 tys. zł, z czego 300 tys. zł wyłożył minister sportu.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    Najlepsze produkty Podkarpacia

    NAUCZYCIEL NA MEDAL

    NAUCZYCIEL NA MEDAL

    "Przebój sezonu" - komedia omyłek w listopadzie w Rzeszowie