Spróbujmy żyć dłużej

Rozmawiał Władysław Borowiec
Stefan Zgliczyński
Stefan Zgliczyński nowiny24.pl
Udostępnij:
Rozmowa z prof. dr hab. Stefanem Zgliczyńskim, założycielem Polskiego Towarzystwa Medycyny Przeciwstarzeniowej.

- Ponoć nasz organizm zdolny jest funkcjonować 150 lat?

- Nie wiem, skąd te 150 lat. Przeciętna wieku w naszym kraju jest dużo mniejsza. W 1951 r. średnia wieku u mężczyzn niewiele przekraczała 47 lat. W 1997 r. wynosiła 74 lata, a w niedługim czasie osiągnie może 80. Kobiety żyją około 6 lat dłużej niż mężczyźni.

W krajach zza wschodniej granicy ta różnica wieku miedzy mężczyznami a kobietami sięga 9 lat. W społeczeństwach wysokocywilizowanych długość życia znacznie wzrasta, a tym samym liczba osób po 65 roku życia. Najstarsza kobieta na Ziemi zmarła kilka dni temu mając 114 lat.

Teoretycznie przyjmuje się, że długość życia wydłuża się i może dojść do 120 lat. Oblicza się, że wkrótce na Ziemi będzie około miliona ludzi, którzy ukończyli sto lat.

- To wcale nie jest optymistyczna prognoza z punktu widzenia ludzi starych, chyba że zmieni się poziom zaspokajania ich potrzeb zdrowotnych.

- Gdyby w naszym kraju udało się otoczyć specjalną troską ludzi w podeszłym wieku, to zaoszczędzilibyśmy ogromnie dużo pieniędzy niezbędnych na utrzymanie ludzi chorych, niepełnosprawnych i kalekich w podeszłym wieku.

Musimy sobie zdawać sprawę, że statystycznie rzecz biorąc, do 50 roku życia, może 60, ludzie są zdrowi, praktycznie nie chorują. Wszelkie choroby atakują w wieku późniejszym, po 65 roku. Amerykanie obliczyli, że utrzymanie człowieka w podeszłym wieku, który jest niepełnosprawny i wymaga opieki osób trzecich, kosztuje społeczeństwo 7 razy więcej niż utrzymanie człowieka starszego, ale pełnosprawnego.

Tylko te kraje będą mogły sprostać wyzwaniom stojącym przed ludzkością, które potrafią ograniczyć niepotrzebne wydatki na ogromną liczbę ludzi w podeszłym wieku.

- Panie profesorze, jak alkohol, tytoń i narkotyki wpływają na naszą "długowieczność"?

- Odpowiedzi na te pytania były zadawane w ubiegłym wieku i myślę, że teraz już wszyscy powinni wiedzieć jak szkodliwe są te używki i jak negatywnie wpływają na stan naszego zdrowia.

W 21 wieku wręcz nie wypada mówić o szkodliwości alkoholu, tytoniu, niezdrowego odżywiania, nadmiaru tłuszczów, kalorii. Trudno mówić o zdrowiu człowieka, który pali papierosy, albo nadużywa alkoholu.

- Czy to prawda, że alkohol mniej szkodzi mężczyznom niż kobietom?

- Alkohol używany w niewielkich ilościach, u mężczyzn wydaje się niezbyt szkodliwy. Natomiast nadużywanie alkoholu jest wybitnie szkodliwe i wiąże się to z ogromną śmiertelnością u mężczyzn. Zwłaszcza na Wschodzie.

W Polsce na szczęście kalectw i chorób związanych z nadużywaniem alkoholu jest coraz mniej. Również liczba chorych na zawał serca, udar mózgu, a nawet na niektóre typy nowotworów znacznie maleje z uwagi na świadomość społeczeństwa. Im człowiek bardziej wykształcony, tym większą ma szansę na zachowanie zdrowia i długiego życia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie