„Stadionowa” to ma być nowe miejsce na sportowej mapie Rzeszowa. I dla każdego…

Miłosz Bieniaszewski
Miłosz Bieniaszewski
"Tu na razie jest ściernisko, ale będzie..." Może nie San Francisco, ale na pewno boisko piłkarskiej z niezbędnym zapleczem
"Tu na razie jest ściernisko, ale będzie..." Może nie San Francisco, ale na pewno boisko piłkarskiej z niezbędnym zapleczem Archiwum klubu
Udostępnij:
Ulica Stadionowa w Rzeszowie znajduje się na osiedlu Przybyszówka. Najpewniej jeszcze w tym roku powstanie tam boisko, które będzie mogło służyć Heiro Rzeszów, ale nie tylko temu klubowi…

Inicjatorem tego, aby właśnie przy ulicy Stadionowej powstało boisko, co przecież, jak sama nazwa wskazuje, byłoby bardzo logiczne, jest Łukasz Krawczyk, prezes Heiro Rzeszów. A on jak sobie coś postanowi, to nie odpuści, aż nie osiągnie celu. Zaczął więc wydeptywać ścieżki do rzeszowskiego ratusza, spotykał się z prezydentem Konradem Fijołkiem i osiągnął swoje. Jest zielone światło do tego, aby powstało kolejne boisko w stolicy Podkarpacia.

Mieć swój dom

Dlaczego tak sternikowi „Podkarpackich Dzików” na tym zależało? Po pierwsze, ale nie najważniejsze, jego drużyna nie ma swojego miejsca i mecze ligowe rozgrywała na różnych obiektach. Ważniejsze jednak jest, że nie mają gdzie trenować dzieciaki z akademii prowadzonej przez Heiro.Jest więc duża szansa na to, że przy Stadionowej klub będzie miał wreszcie swój dom.

Nie jest jednak tak, że Łukasz Krawczyk czeka tylko na pieniądze od miasta i chce przyjść na gotowe. Wręcz przeciwnie, już w ubiegłym roku, kiedy tak naprawdę nie miał pewności, że coś z tego będzie, razem z innymi pasjonatami z klubu zakasali rękawy i wzięli się do pracy. Teren został wyczyszczony, a także przeorany.

– Nie jestem typem człowieka, który chce mieć gotowca. Już zainwestowaliśmy w ten teren sporo pieniędzy. W całej inicjatywie musi nam jednak pomóc miasto

– mówi Łukasz Krawczyk.

Ruszyli na zakupy

I na tę pomoc może liczyć. Na sesji rady 26 kwietnia doszło zmian budżetowych i 150 tysięcy złotych zostało przeznaczone na boisko. To są już pieniądze zagwarantowane i właśnie o taką kwotę wnioskował sternik rzeszowskiego klubu. Z tych pieniędzy powstać ma boisko, a także zakupione będą bramki, siatki oraz piłkochwyty.

Sam klub już zakupił natomiast kontenery, które po odnowieniu będą służyły za szatnie dla gospodarzy, gości, a także sędziów. Od klubu Czarni Kraczkowa kupiono natomiast ławki rezerwowych, które poddawane są obecnie renowacji, a od Włókniarza Rakszawa 250 krzesełek. Sokół Sokołów Małopolski podarował natomiast ławki do szatni.

Nietypowe odwiedziny

- Część niezbędnych rzeczy jest już zakupiona, ale jeszcze sporo trzeba będzie włożyć. Najważniejsze jednak, aby powstało boisko, bo wtedy będzie gdzie grać i trenować – mówi Łukasz Krawczyk, który miał bardzo ambitne plany, co do zagospodarowania całego terenu, ale musiał je trochę zmienić.

– Wszystko ze względu na skarpy, jakie się tam znajdują. Podstawą jest, aby boisko miało odpowiedni metraż i z części planów na razie musieliśmy zrezygnować – słyszymy.

Wiadomo jednak, że na tym terenie będzie również siłownia plenerowa, a powstać ma także boisko typu orlik, a takiego w tej części miasta nie ma.

– Chcemy też, aby powstał parking oraz plac zabaw. No i na tym kończy się powierzchnia. Chcieliśmy, aby było jeszcze boisko do beach soccera oraz miejsce rekreacyjne, ale na razie nie ma możliwości, aby to powstało – stwierdził Łukasz Krawczyk, który kupił jeszcze tymczasowe ogrodzenie, aby chronić teren przed zwierzyną.

– Mieliśmy już odwiedziny dzików, ale nie tych, dla których to miejsce ma być przeznaczone – uśmiecha się prezes „Podkarpackich Dzików”, choć tak naprawdę nie jest mu ostatnio do śmiechu. Na jego prywatnej działce w bliskim sąsiedztwie „Stadionowej” spalony został drewniany domek, który miał też służyć klubowi.

Kiedy więc drużyna Heiro będzie mogła zagrać na nowym boisku?

– Tego jeszcze nie wiem. To obecnie nie zależy od nas. Musi się odbyć cały proces wybrania firmy, która zajmie się tą inwestycją. Myślę, że jesień jest realnym terminem, ale nie wiem czy będzie warto się z tym spieszyć, żeby nie zniszczyć świeżego boiska – mówi Łukasz Krawczyk.

Wszystko wskazuje więc na to, że w 2022 roku powstanie boisko przy ulicy Stadionowej, a na koniec warto dodać, że jego budowa zaczęła się ponad… 20 lat temu. Wtedy jednak inwestycji nie dokończono. Teraz to się już musi udać…

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie