Stal Mielec przegrała w Kaliszu z Energą MKS-em [OPINIE, ZDJĘCIA]

Mat. Prasowe PGNiG Superliga
Energa MKS Kalisz pokonał u siebie SPR Stal Mielec 28:24 Mat. Prasowe PGNiG Superligi
- Nie wszyscy Mielec doceniają, a to bardzo dobra ekipa - powiedział Piotr Krępa, wychowanek Stali Mielec, a obecnie gracz MKS-u Kalisz. Popularny "Misiek" nie miał sentymentów w starciu ze swoim byłym klubem i zaaplikował mu 7 bramek, a jego drużyna wygrała 28:24.

Krystian Witkowski, Stal Mielec

Po przerwie trochę zaczęliśmy grać zbyt chaotycznie, wyrzuciliśmy kilka piłek, w Kaliszu trochę bramka pobroniła i zaraz po przerwie nas dogonili, choć to była tylko jedna bramka różnicy. Potem odskoczyli na trzy bramki i ciężko się grało, nie dali się dogonić. Myślę, że dla kibiców, to był dobry mecz, mecz walki.

Staramy się grać konsekwentnie i robić wszystko, żeby zapewnić sobie utrzymanie. Teraz mamy Piotrków u siebie i to z pewnością będzie bardzo ważny mecz dla obu ekip.

Piotr Krępa, MKS Kalisz

Może nie wszyscy doceniają Mielec, ale to bardzo dobra ekipa, która nigdy się nie poddaje i walczy w każdym meczu. Było tę walkę widać na początku. Nam brakowało chyba pewności siebie po tych dwóch porażkach. Potrzebowaliśmy trochę dłużej wejść w ten mecz. Weszliśmy trochę późno, ale wygraliśmy.

To jest taka dodatkowa motywacja, żeby dobrze się pokazać na tle byłych kolegów. Taka też nasza praca, żeby radzić sobie z takiem emocjami, kiedy gra się naprzeciw byłego klubu. Koledzy mnie dobrze znali i dobrze mnie pilnowali, dlatego trudniej mi było na początku, ale potem ten mecz dobrze się ułożył.

Tomasz Strząbała, trener MKS-u Kalisz

Pierwsza połowa była ciężka, bo sami stworzyliśmy sobie taką trochę nerwową atmosferę na boisku. Dobrze pracowaliśmy w obronie, ale rywal sobie radził i zdobywał bramki, a sami rzuty karne nie trafialiśmy i zgubiliśmy piłkę w kontrze. Po przerwie natomiast uspokoiliśmy się i dość szybko osiągnęliśmy przewagę. Żeby sprawa była jasność, stało się to dzięki dobrej grze obrony i bramkarza. Mimo miejsca w tabeli to Mielec gra dobrze, wygrał z Zagłębiem. To niewygodny rywal, który gra długo w ataku i konsekwentnie nie gubi piłek, a mimo to wymusiliśmy i nich błędu i dzięki temu wygraliśmy.

Niesamowity awans Igi Świątek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie