reklama

Stal Stalowa Wola przegrała z Ruchem

Arkadiusz KielarZaktualizowano 
"Stalówka" (zielono-czarne stroje) niespodziewanie przegrała u siebie z Ruchem Wysokie Mazowieckie.
"Stalówka" (zielono-czarne stroje) niespodziewanie przegrała u siebie z Ruchem Wysokie Mazowieckie. Marcin Radzimowski
Mający pierwszoligowe aspiracje piłkarze "Stalówki" przegrali z walczącym o utrzymanie Ruchem Wysokie Mazowieckie, tracąc dwie bramki po rzutach karnych i grając połowę spotkania w osłabieniu.

Mecz był szczególny dla trenera Stali, Sławomira Adamusa, który pracował w przeszłości w Ruchu, ale w 2008 roku został z niego zwolniony, mimo, iż z zespołem zajmował w trakcie rundy wiosennej pierwsze miejsce w tabeli.

Nie układało mu się jednak z tamtejszymi działaczami. Szkoleniowiec miał więc wyjątkowe powody, by liczyć na wygraną z Ruchem, ale musiał przełknąć gorzką pigułkę, podobnie jak jego podopieczni. W zespole gospodarzy wszyscy zagrali słabo i nie warto urządzać "polowania na czarownice". Można było udowodnić swoje aspiracje na boisku, a było rozczarowanie…

Co się stało? Po pierwsze "stalowcy" nie oddali w ciągu całego meczu celnego strzału na bramkę rywali i to mogłoby wystarczyć za cały komentarz. Najlepszą okazję nasi mieli wtedy, gdy… w poprzeczkę własnej bramki trafił chcący wybijać piłkę głową po rzucie wolnym Przemysław Kołłątaj. A w 45 minucie z boiska wyleciał wspomniany Getinger, który najpierw… był faulowany.

Przez Mariusza Gogola, który dostał żółtą kartkę. Sędzia z Krakowa uznał jednak, że "Geti", padając, próbował jeszcze uderzyć nogami rywala w klatkę piersiową i za taki "zamiar", jak to ujął arbiter, usunął zawodnika Stali z boiska. Decyzja była kontrowersyjna, publiczność w niewybredny sposób dała znać sędziemu, co o nim myśli. Jednak "stało się" i stalowowolanie musieli radzić sobie w dziesiątkę.
Po zmianie stron zaczęły się już prawdziwe nieszczęścia. W 54 min Walasek sfaulował w polu karnym Łukasza Grzybowskiego, a "jedenastkę" pewnie na gola zamienił Przemysław Kołłątaj, grający asystent trenera Ruchu.

Goście zaznaczali, że rzut karny należał im się już wcześniej, gdy faulowany był w "szesnastce" jeden z nich, ale sędzia nie zareagował. Co się odwlecze… A w 70 minucie było już 0:2 - piłkę źle wybijał głową sprzed własnej bramki Walasek, walczyli o nią Paweł Socha z Łukaszem Jeglińskim i sędzia uznał, że ratujący sytuację bramkarz Stali faulował, wpadając na rywala. Piłkę na "wapnie" znowu ustawił Kołłątaj i znowu się nie pomylił. W tym momencie było po meczu.

STAL STALOWA WOLA - RUCH WYSOKIE MAZOWIECKIE 0-2 (0-0)
0-1 Kołłątaj (54 z karnego), 0-2 Kołłątaj (70 z karnego).

STAL: Socha - Demusiak, Kusiak, Walasek, Byrski - Piątkowski (56. Białek), Rosłoń (83. Gilar) , Horajecki, Radawiec, (46. Turczyn), Getinger - Gęśla.
RUCH: Rakowiecki - Bartkiewicz, Kołłątaj, Gogol, Drągowski - Oświęcimka (67. Fidziukiewicz, 90. Urban), Kułkiewicz, Grzybowski, Jegliński (84. Ambrożewicz), Kołodziejczyk - Nowicki (74. Trzaskalski).

SĘDZIOWAŁ: Robert Marciniak z Krakowa. ŻÓŁTE KARTKI: Gęśla - Gogol, Kułkiewicz, Jegliński. CZERWONA: Getinger (45). WIDZÓW: 1200.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3