Stalowa Wola > Kierowca uciekł do lasu, bo był pijany

jam
W sobotę wieczorem na drodze wylotowej ze Stalowej Woli do rowu wjechała ciężarówka.

Gdy na miejsce wypadku przyjechała policja, w kabinie scanii nie było nikogo. Były tylko ślady krwi.

To gdzie szukać kierowcy podpowiedział policjantom pasażer auta, który po jakimś czasie wrócił na miejsce wypadku. Stwierdził, że widział, jak kierowca pobiegł do lasu.

Do poszukiwania rannego kierowcy wezwano na pomoc strażaków i żołnierzy. W sumie las przez 5 godzin przeczesywał ok. 100 osób.

Ok. godz. 1 w nocy niedaleko Jamnicy, prawie 20 km od miejsca wypadku, policjanci zauważyli wyziębionego i zakrwawionego młodego człowieka. To był 28-letni kierowca scanii. Uciekł, bo był pijany. W momencie odnalezienia miał w sobie jeszcze promil alkoholu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie