Stalowa Wola. Z powodu koronawirusa zamknięty oddział neurologiczny i udarowy

Zdzisław Surowaniec
Zdzisław Surowaniec
Szpital w Stalowej Woli, gdzie po wielu miesiącach wrócił koronawirus
Szpital w Stalowej Woli, gdzie po wielu miesiącach wrócił koronawirus Zdzisław Surowaniec
W szpitalu w Stalowej Woli wstrzymano przyjęcia na Oddział Neurologiczny i Oddział Udarowy. U kilku osób zarówno wśród personelu jak i pacjentów stwierdzono zakażenie koronawirusem.

- Przyjęcia na oddział zostały wstrzymane. Pacjenci, u których stwierdzono zakażenie, są odsyłani do szpitalu jednoimiennych - mówi starosta Janusz Zarzeczny. Każdy z pacjentów zanim zostanie przetransportowany do szpitala jednoimiennego musi przejść komplet badań, między innymi tomografię głowy. Obecnie nie wiadomo kiedy oddział ruszy, bo osoby chore na COVID-19 przechodzą izolację, a te, które miały kontakt z zakażonymi kwarantannę. Jak nam powiedział starosta źródłem zakażenia jest najprawdopodobniej ktoś z personelu, bo wszyscy pacjenci zanim zostaną przyjęci na oddział przechodzą badania na obecność koronawirusa. - Nie wszyscy w szpitalu się jeszcze zaszczepili. Jest pewien opór zwłaszcza ze strony personelu średniego - wyjaśnia Janusz Zarzeczny.

Dodaje, że trwają rozmowy czy na SOR-rze nie wydzielić pomieszczenia, gdzie trafiałyby osoby z koronawirusem, zanim zostaną zadysponowane do szpitala zakaźnego.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Materiał oryginalny: Stalowa Wola. Z powodu koronawirusa zamknięty oddział neurologiczny i udarowy - Echo Dnia Podkarpackie

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
a pacjent ma być leczony na oddziale neurologicznym a nie jednoimiennym gdzie nie ma neurologa...lekarze zakaźnicy znają się na neurologii???
ś
śmiercionka
No i widzicie - lekarze nie chcą się szczepić, bo wiedzą, co to za g... ta szczepionka. A ci, co namawiają do szczepień, dostają za to grubą kasę. A nam rząd nic w zamian nie da. Tylko barany idą się szczepić.
Dodaj ogłoszenie