"Stalówka" nie dała rady liderowi

Arkadiusz Kielar
Piłkarze Stali Stalowa Wola rozpoczęli mecz w Płocku z opóźnieniem, przegrali 0:2 i stracili jeszcze kontuzjowanego Wojciecha Reimana (z prawej).
Piłkarze Stali Stalowa Wola rozpoczęli mecz w Płocku z opóźnieniem, przegrali 0:2 i stracili jeszcze kontuzjowanego Wojciecha Reimana (z prawej). Marcin Radzimowski
Piłkarze drugoligowej Stali Stalowa Wola przegrali 0-2 na wyjeździe z liderem tabeli, Wisłą Płock Spotkanie rozpoczęło się z dwudziestominutowym opóźnieniem, bo gościom "nawalił" po drodze autobus.

Ze Stalowej Woli został wysłany zastępczy pojazd i po półtoragodzinnym oczekiwaniu koło Iłży nasi piłkarze mogli ruszyć w dalszą drogę.

Naszej drużynie nie udało się zrewanżować płocczanom za porażkę jesienią na własnym stadionie 0:1. Teraz porażka była wyższa, a miejscowi pierwszego gola zdobyli w 9 minucie.

Szansa dla 18-latka
Mający mocny skład, w tym kilku zawodników w przeszłością w ekstraklasie gospodarze, główny kandydat do awansu, byli zdecydowanym faworytem spotkania z walczącą o utrzymanie "Stalówką". Pierwszą bramkę zdobyli szybko, zanim jeszcze przyjezdni odpowiednio weszli w grę po spóźnionym przyjeździe. Po wrzutce Krzysztofa Janusa w polu karnym piłkę celnie pod poprzeczkę uderzył Tomasz Grudzień. Do przerwy jeszcze Filip Burkhardt wypalił z 25 metrów w poprzeczkę.

W pierwszej połowie goście, wspierani dopingiem przez liczną grupę swoich kibiców, nie stworzyli groźniejszej sytuacji pod bramką Wisły. Trener Paweł Wtorek nie bał się odważnych decyzji i wobec braku w swoim składzie kilku młodych zawodników, którzy zdawali wczoraj maturę, zdecydował się postawić na jednego z utalentowanych juniorów z rocznika 1995 - Patryka Tura. Warto przypomnieć, że szkoleniowiec "Stalówki" sam debiutował w wieku 18 lat w naszym zespole w starej drugiej lidze, u trenera Stanisława Gielarka.

Wypadnie ze składu
Jeszcze zanim skończyła się pierwsza połowa, w stalowo-wolskim zespole doszło do zmiany, pomocnik Wojciech Reiman musiał opuścić boisko z powodu kontuzji kolana i wypadnie ze składu na najbliższe mecze. Zastąpił go w środku pola Damian Łanucha. A jak wiadomo było już wcześniej, do Płocka nie pojechali kontuzjowani obrońcy naszej drużyny, Sylwester Sikorski i Przemysław Żmuda.

W drugiej połowie Stal próbowała odrabiać straty, z pola karnego strzelał Łanucha, ale bramkarz Wisły, Daniel Szczepankiewicz, zdołał na raty wybronić to uderzenie. Z dystansu próbował szczęścia dwukrotnie Krystian Getinger, ale znowu górą był golkiper gospodarzy. A strzały Wojciecha Fabianowskiego raz zablokował obrońca, a raz powstrzymał Szczepankiewicz. Za to skuteczni okazali się rywale, którzy w 83 minucie zdobyli drugą bramkę. Wynik ustalił wprowadzony chwilę wcześniej Łukasz Sekulski, pokonując Bartłomieja Dydę strzałem z 11 metrów. Ten sam zawodnik dwie minuty wcześniej główkował z 5 metrów, ale świetnie wybronił ten strzał bramkarz Stali.

- Do przerwy więcej z gry miała Wisła, my nie mieliśmy klarownych sytuacji, raz Mikołajczak miał szansę, ale nie oddał strzału. W drugiej połowie gospodarze się cofnęli, trochę opadli z sił, a my mieliśmy swoje okazje, ale nie udało się niestety strzelić gola. No i straciliśmy drugą bramkę, po stałym fragmencie gry. Szkoda tej porażki, ale graliśmy z liderem - powiedział Wojciech Nieradka, kierownik Stali

Wisła Płock - Stal Stalowa Wola 2-0 (1-0)

1-0 Grudzień (9),
2-0 Sekulski (83).

WISŁA: Szczepankiewicz - Nadolski, Magdoń, Radić, Mysona - Góralski (90. Adamczyk), Burkhardt, Janusz, Dziedzic (70. Sielewski), Grudzień (60. Hiszpański) - Krzywicki (77. Sekulski).

STAL: Dydo 5 - Bartkiewicz 4, Bogacz 4, Czarny 4, Kantor 4 - Mikołajczak 3 (59. Juda), Reiman 3 (43. Łanucha 3), Kachniarz 4, P. Tur 4 (80. Miszczyk), Getinger 5 Ż - Fabianowski 5.

SĘDZIOWAŁ: Mariusz Czyżewski (Olsztyn); ŻÓŁTA KARTKA: Getinger. WIDZÓW 1000.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie