Stanisław Kalemba: Polska wolna od GMO

    Stanisław Kalemba: Polska wolna od GMO

    Rozmawiał Wojciech Tatara

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Stanisław Kalemba

    Stanisław Kalemba ©Archiwum

    Rozmowa ze Stanisławem Kalembą, ministrem rolnictwa i rozwoju wsi.
    Stanisław Kalemba

    Stanisław Kalemba ©Archiwum

    - Coraz więcej rolników niezadowolonych z polityki rządu zaczyna protestować?

    - Największe protesty były w województwie zachodniopomorskim i dotyczyły obrotu ziemią, czyli tzw. zakupów na słupa. Wszystkie przypadki, jakie dotarły do mnie jako ministra, zgłosiłem do CBA i ABW. Natomiast ta najważniejsza sprawa została rozwiązana 11 stycznia, kiedy podpisaliśmy z protestującymi rolnikami dwanaście ustaleń. Następnie w ciągu tygodnia zostało wydane rozporządzenie Prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych, które spożytkuje te nasze ustalenia.

    - A co z GMO?

    - Od 28 stycznia weszła nowa ustawa oraz dwa rozporządzenia zakazujące wysadzania i wysiewu kukurydzy MON810 i ziemniaków Amflora. Obecnie trwa akcja informacyjna. Polska będzie pod względem siewu, uprawy wolna od GMO.

    - Rolnicy z Podkarpacia w ostatnich latach borykają się z problemami, jakie w ich gospodarstwach sprawia zwierzyna łowna. Co ministerstwo zamierza zrobić w tej sprawie?

    - Za prawo łowieckie odpowiada minister środowiska. Jestem przekonany, że nowelizacja ustawy o prawie łowieckim jest jedną z bardziej oczekiwanych. Wycena szkód rolnych powinna być przeprowadzona przez niezależnego fachowca. Nie powinna ich oceniać organizacja, która jest związana z wypłatą odszkodowania. W moim przekonaniu część szkód powinno wypłacać koło łowieckie a część Skarb Państwa.

    - Ostatnio pojawia się kwestia wprowadzenia podatku dochodowego od działalności rolniczej?

    - Wraca temat, który był wywoływany w expose pana premiera Donalda Tuska, żeby w rolnictwie, w gospodarstwach wprowadzić podatek dochodowy od działalności rolniczej. To jest domena ministra finansów. Rolnicy płacą generalnie wszystkie podatki, często płacą więcej, bo mają wielodzietne rodziny, a wszystko jest owatowane. Jest taka zgoda, że gdyby wprowadzić podatek od działalności rolniczej, to ma być on neutralny w stosunku do podatku rolnego, ma być jeden podatek i płacony dla gmin. Rozmowy jednak są na wstępie i sprawa z pewnością nie zostanie rozstrzygnięta w ciągu kilku miesięcy.

    - Co z ubojem prowadzonym na wsiach bez jakiejkolwiek kontroli?

    - Te sprawy są uregulowane. Rolnik może ubić tucznika i zrobić z niego wyroby, ale tylko na własne potrzeby. Każdy ubój zwierzęcia musi zgłosić do ARIMR. Mięso zaś musi być zbadane i zgłoszone do powiatowego inspektora nadzoru weterynaryjnego.

    Czytaj treści premium w Nowinach24 Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (4) forum.nowiny24.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo