Starosta rzeszowski nie brał łapówek

Beata Terczyńska
Józef Jodłowski
Józef Jodłowski Archiwum
Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu umorzyła śledztwo w sprawie podejrzenia o przyjecie korzyści majątkowych i osobistych przez Józefa Jodłowskiego, starostę rzeszowskiego.

Przypomnijmy. Media donosiły, jakoby starosta rzeszowski Józef Jodłowski miał przyjąć łapówkę w postaci 2 tys. zł, wyrobów wędliniarskich i innych korzyści majątkowych lub osobistych.

- Postępowanie w tej sprawie zostało umorzone. Nikt nie usłyszał zarzutów - mówi prokurator Andrzej Dubiel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.

Starosta nie był przesłuchiwany w prokuraturze.

- Prowadzący sprawę uznał, że zgromadzony materiał dowodowy jest wystarczający do podjęcia decyzji o umorzeniu - dodaje.

"Ustalone i przesłuchane w charakterze świadków osoby, których rozmowy ze starostą zostały zarejestrowane w toku kontroli, o nile potwierdziły fakt kontaktów telefonicznych, o tyle wykluczyły aby miały one jakikolwiek związek z nielegalnym działaniem starosty.,a tym bardziej korupcją" - czytamy w uzasadnieniu prokuratury. - "Zeznania świadków w tym zakresie nie budzą wątpliwości co do swej wiarygodności i pozwalają odnieść treść utrwalonych rozmów do konkretnych okoliczności, jakich one dotyczyły, obalając wcześniej powzięte podejrzenia".

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Cha cha, święty Wincenty, nie brał, co za idiotyzm.

s
sewdy

Czyli osoby, które chciały wręczyć łapówkę zaprzeczyły i dzięki temu prokuratura sprawę umorzyła? To żart? Czy należy to inaczej interpretować?

Dodaj ogłoszenie