Stopy procentowe znowu w górę. Jak to wpłynie na raty kredytów hipotecznych i ceny mieszkań?

Przemysław Zańko
Przemysław Zańko
Najwyższe stopy procentowe od 2014 r. to zła wiadomość dla kredytoborców.
Najwyższe stopy procentowe od 2014 r. to zła wiadomość dla kredytoborców. 123RF.com/ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE
Udostępnij:
Mamy najwyższe stopy procentowe od lat. Rada Polityki Pieniężnej zadecydowała o kolejnej podwyżce w dniu 4 stycznia 2022 r., co oznacza wzrost rat kredytów hipotecznych. Zdaniem ekspertów te zmiany zapewne spowodują osłabienie popytu na tanie lokale z tzw. segmentu popularnego, a w efekcie mogą też spowolnić wzrost cen mieszkań.

Stopy procentowe rosną. Są najwyższe od 2014 r.

Decyzją RPP stopy procentowe rosną już kolejny miesiąc z rzędu. To spodziewana od dawna reakcja na niebezpiecznie wysoką inflację. Obecna (od 5.01.2022 r.) wysokość stóp procentowych to:

  • stopa referencyjna 2,25 proc. w skali rocznej,
  • stopa lombardowa 2,75 proc. w skali rocznej,
  • stopa depozytowa 1,75 proc. w skali rocznej,
  • stopa redyskonta weksli 2,30 proc. w skali rocznej,
  • stopa dyskontowa weksli 2,35 proc. w skali rocznej.

Najważniejsza stopa – referencyjna – ma dziś wartość najwyższą od 2014 r. Dla porównania jeszcze kilka miesięcy temu było to zaledwie 0,1 proc.

O ile podrożeją kredyty hipoteczne?

Wyższe stopy to niestety zła wiadomość dla kredytobiorców. Według HRE Investments miesięczna rata może wzrosnąć nawet o kilkaset złotych.

– Dla kredytu zaciągniętego na okres 25 lat z marżą banku 2,6 proc. i 300 tys. spłaty decyzja Rady Polityki Pieniężnej może oznaczać wzrost miesięcznej raty z poziomu 1778 zł do 1867 zł. Przy 500 tys. zł jest to już wzrost z 2964 do 3112 zł – wyliczają eksperci.

Z kolei Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors, uważa, że nie będzie to ostatnia podwyżka stóp procentowych. Ekspert ocenia, że stopa referencyjna wzrośnie aż do 4 proc.

Na tym jednak nie koniec kredytowych problemów. Rosnący wraz ze stopami WIBOR sprawia bowiem, że klient może liczyć w banku na mniejszą kwotę niż jeszcze kilka miesięcy temu. W czasach szybko rosnących cen mieszkań może to być spora przeszkoda dla kupujących.

– Przy obecnym poziomie stawki WIBOR dostępna kwota kredytu może spaść o 19 proc. w porównaniu z początkiem października. Oznaczałoby to, że ktoś, kto wtedy mógł uzyskać 300 000 zł niedługo otrzyma tylko ok. 242 000 zł – wyjaśnia Sadowski.

Podobnego zdania są deweloperzy, którzy są zdania, że wzrost stóp ochłodzi rynek mieszkaniowy i liczba sprzedawanych lokali spadnie.

– Podejrzewam, że podwyżka stóp procentowych wpłynie znacząco na możliwości zakupowe klientów, gdyż kredyt będzie droższy i trudniej dostępny. W mojej opinii sytuacja ta dotknie głównie mniej zamożnych klientów – czyli np. młode osoby – ocenia Witold Indrychowski, prezes spółki Merari.

Ceny mieszkań nieco zwolnią przez podwyżkę stóp?

Ceny mieszkań galopują dziś w szalonym tempie – tylko między jesienią 2020 r. a jesienią 2021 r. wzrosły według NBP średnio o 10 proc. Zdaniem ekspertów podwyżka stóp procentowych może wpłynąć hamująco na ceny, choć raczej w perspektywie kilku lat.

– Dla rynku nieruchomości mieszkaniowych nie ma większego znaczenia skala pojedynczego ruchu stóp NBP, ale zmiana długoterminowego trendu na wzrostowy, co doprowadzi je zapewne do poziomu ponad trzech, a być może nawet w okolice czterech procent w nadchodzącym roku – prognozuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Jak tłumaczy Jędrzyński, rynek mieszkaniowy jest dziś przegrzany m.in. przez to, że podaż lokali nie nadąża za ogromnym popytem. To jedna z przyczyn gwałtownie rosnących cen. Jeśli stopy procentowe będą nadal rosły, część potencjalnych klientów zrezygnuje z zakupu mieszkania, dzięki czemu popyt się zmniejszy, a ceny będą rosły wolniej. Nie ma jednak co liczyć na to, że mieszkania potanieją.

Z kolei ekspert firmy REDNET Consulting zwraca uwagę, że przewidywane ochłodzenie rynku zauważą głównie osoby kupujące najtańsze mieszkania.

– Podniesienie stóp może spowodować, iż popyt na całym rynku nieruchomości osłabnie, jednak największy wpływ będzie to miało na segment mieszkań w standardzie popularnym, o niższych cenach, gdzie zakup jest częściej finansowany kredytem – ocenia Ewa Palus, kierownik działu REDNET Consulting.

Lokaty znów zaczynają mieć sens

Wzrost stóp procentowych raczej mało kogo ucieszy, jednak ma też pewien pozytywny skutek. Jak zauważa ekspert Expander Advisors, rośnie bowiem oprocentowanie lokat, które wcześniej przez długi czas były kompletnie nieopłacalne.

Już po listopadowej podwyżce stóp procentowych pojawiły się pierwsze lokaty z dużo wyższym niż dotychczas oprocentowaniem. (…) Stawki mogą jeszcze bardziej wzrosnąć i oferty na ponad 2 proc. mogą stać się standardem – wskazuje Sadowski. – Dużo jednak zależy od zachowania klientów. Banki, szczególnie te największe, nie będą zbyt chętnie podwyższały oprocentowania. Obecnie większość klientów powierza im bowiem pieniądze za darmo – trzymają oszczędności na nieoprocentowanych rachunkach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Prestiżowe nagrody dla polskich domów

Wideo

Materiał oryginalny: Stopy procentowe znowu w górę. Jak to wpłynie na raty kredytów hipotecznych i ceny mieszkań? - RegioDom.pl

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

e
ewela
Na pewno będzie trudniej kupić mieszkanie ale wynajmowanie jest zupełnie nieopłacalne, bo koszt miesięczny wychodzi podobnie ale masz świadomość że spłacasz własne mieszkanie. Planuje kupić dwupokojowe mieszkanie na osiedlu Gdańskie Tarasy bo też dotąd zmuszona byłam wynajmować i wiem ile to kosztuje
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie