Strażak ranny w akcji gaszenia pożaru w wieżowcu w Rzeszowie

Beata Terczyńska
FOT. KRZYSZTOF ŁOKAJ
W pożarze wieżowca przy ul. Hoffmanowej w Rzeszów ucierpiało więcej osób. Do szpitala "na górce" trafiła trójka dorosłych i czwórka dzieci. Pomocy medycznej wymagał też jeden ze strażaków.

Sprawdziliśmy, jak czują się poszkodowani w dzisiejszym porannym pożarze bloku socjalnego przy ul. Hoffmanowej (gdzie mieścił się dawniej hotel Zelmer).

Z trójki dorosłych, w szpitalu na obserwacji pozostanie dwóch pacjentów. Jeden z nich trafił na ostry dyżur neurologiczny.

- Mieliśmy czwórkę dzieci z objawami podtrucia tlenkiem węgla. Troje już zostało zwolnionych do domu. Na oddziale pozostanie jedno, które uskarża się na zawroty głowy - mówi Bartosz Korczowski, ordynator oddziału dziecięcego w Szpitalu Wojewódzkim nr 2 w Rzeszowie.

W akcji ratowniczej ucierpiał jeden ze strażaków.

- Podczas wybijania szyb na klatce schodowej, zranił się w rękę. Wymagało to pomocy medycznej. Trzeba było szyć - mówi Florian Pelczar, rzecznik miejskiej komendy PSP w Rzeszowie.

W gaszeniu pożaru, który wybuchł przed godz. 7 na trzecim piętrze brało udział 10 wozów strażackich.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

f
fire
W dniu 19.03.2010 o 09:15, MCX napisał:

Tiny... Jesteś ratownikiem medycznym? Jakim? Bo nie napisałeś....(przypadkiem?) Napisałeś tylko że brałeś udział w kilku mniej lub bardziej poważnych akcjach... KILKU? To jak będziesz miał tych akcji kilkanaście to kim wtedy będziesz? A kilkadziesiąt? Wtedy już nie zaszczycisz nas nawet żadną wypowiedzią na tym forum ,bo kto by tak chciał gadać z nami - tumanami Zgrywasz fachowca anonimowo bo wiesz, że nikt tego nie potrafi zweryfikować. A ja Ci powiem tak. Ja pracuję w przemyskiej straży pożarnej od kilkunastu lat uczestniczę w akcjach ratunkowych i brałem udział w KILKUSET mniej lub bardziej poważnych akcjach. Jeśli chcesz - mogę wytłumaczyć Ci sposób działania PSP... Tylko mi napisz.... A jeśli masz odwagę to przyjedź do nas... zapraszamy. A potem podjedź do chłopaków w Rzeszowie - oni na pewno też chętnie przekażą Ci parę ważnych informacji. Po tych krótkich lekcjach zanim coś napiszesz głupiego to najpierw zastanowisz się dwa razy.



jak masz kilkaset akcji na koncie to tylko odpowiedz sobie na jedno pytanie mówię o zdarzeniu w Przemyślu czy takie zabezpieczenie linką płetwonurka było prawidłowe, a braki w umundurowaniu można by tak dalej ciągnąc
jak odpowieszsobie na pytani9a to jeszcze raz przeczytaj co pisał tinny,
M
MCX
W dniu 18.03.2010 o 19:32, tiny napisał:

"Pilem" do niedawnej akcji strazaka w Przemyslu


Tiny... Jesteś ratownikiem medycznym? Jakim? Bo nie napisałeś....(przypadkiem?) Napisałeś tylko że brałeś udział w kilku mniej lub bardziej poważnych akcjach... KILKU? To jak będziesz miał tych akcji kilkanaście to kim wtedy będziesz? A kilkadziesiąt? Wtedy już nie zaszczycisz nas nawet żadną wypowiedzią na tym forum ,bo kto by tak chciał gadać z nami - tumanami Zgrywasz fachowca anonimowo bo wiesz, że nikt tego nie potrafi zweryfikować. A ja Ci powiem tak. Ja pracuję w przemyskiej straży pożarnej od kilkunastu lat uczestniczę w akcjach ratunkowych i brałem udział w KILKUSET mniej lub bardziej poważnych akcjach. Jeśli chcesz - mogę wytłumaczyć Ci sposób działania PSP... Tylko mi napisz.... A jeśli masz odwagę to przyjedź do nas... zapraszamy. A potem podjedź do chłopaków w Rzeszowie - oni na pewno też chętnie przekażą Ci parę ważnych informacji. Po tych krótkich lekcjach zanim coś napiszesz głupiego to najpierw zastanowisz się dwa razy.
z
zawodowiec

. Dzis strazak popelnil drobny blad, kilka tygodni temu w Przemyslu cala akcja zostala zle przeprowadzona. Chodzi o to zeby media czasem niekiedy przekazaly to w inny sposob, nie jako bezgraniczna ofiarnosc a brak rozsadku, nie stosowanie sie do procedur, slaby sprzet, zla organizacja. Jestem ratownikiem medycznym i od samego poczatku uczono mnie, ze w udzielaniu komus pomocy najwazniejsze jest zapewnienie sobie bezpieczenstwa. Praca w sluzbach ratowniczych to nie rycerstwo to pewne rozsadne procedury.



Ooooo jaki fachowiec.... jeśli tak odważnie potrafisz oskarżać i komentować czyjeś akcje to może zacznij od przedstawienia swojej widzy i PRAKTYKI na ten temat? Z wypowiedzi sądzę, że nie masz za bardzo pojęcia o UCZESTNICTWIE w akcjach ratunkowych. Zarówno w akcji przeprowadzonej w Przemyślu jak i tej w Rzeszowie nie widzę żadnych nieprawidłowości. Jedynym do czego się można doczepić do brak specjalistycznego sprzętu - ale przecież to nie wina ratowników... Jeśli chodzi o przedstawianie jakiejkolwiek akcji w mediach - to uważam, że ktokolwiek podpiera się faktami zawartymi w reportażach - to kompletny idiota. Przecież nie od dziś wiadomo co media robią z rzeczywistością....
A Tiny powiedz mi jeszcze dlaczego uważasz ze akcje w Przemyślu i w Rzeszowie były przeprowadzone źle? Wykaż się... PRAKTYKĄ.... a nie książkową wiedzą...
t
tiny
W dniu 18.03.2010 o 20:46, ~jurek~ napisał:

Wypowiada się baran nie ratownik medyczny, bo chronisz siebie przy udzielaniu pierwszej pomocy a goście czasami nie mają czasu by się zastanawiać. Ty masz bo gość leży i Ci nie ucieknie , a oni nie mają bo sytuacja zmienia się z sekundy na sekundę. Tak ja strażaka z Przemyśla się zmioeniała tak i tego z Rzeszowa. A po za tym jesteście pieprzonymi pajacami z ulicy którzy walą piwo pod sklepem i myślą jak to dobrze jest jeżelik mnie coś nie dotyczy.Ja myślę jeszcze że każdy z nas ma szansę na dostanie się do straży, zalicz testy i pracuj zobaczymy co powiedzą inni o tobie.



Czlowieku technika dala Ci mozliwosc swobodnej wypowiedzi z zachowaniem anonimowosci ale Ty jeszcze musisz nad tym popracowac, zeby nauczyc sie korzystac. Nie jestem baranem ani pieprzonym pajacem, nie rozumiem, tez "piwa pod sklepem. W swoim, juz chwile trwajacym zyciu, przebylem kilka mniej lub bardziej skomplikowanych akcji i moge powiedziec, ze co o tym wiem, oczywscie byc moze Ty masz wieksze doswiadczenie i umiejetnosci. Sytuacje zmieniaja sie z sekundy na sekunde ale to wlasnie profesjonalisci powinni w ulamkach sekund podejmowac wlasciwe decyzje. Zwykly przypadkowy czlowiek moze pozwolic sobie na instynktowne dzialanie, spontaniczne reakcje i bledy wynikajace z nieznajomosci tematu ale nie sluzby ratownicze. Jak wspomniales, kazdy ma szanse zostac strazakem. Na szczescie nie kazdy nim zostaje.
A
Adrian - TYczyn

RZESZOWSCY STRAŻACY TO CIENIASY, CAŁYMI GODZINAMI SIEDZĄ TAM U SIEBIE NA STOŁÓWCE. PODNIECAJĄ SIĘ ŻE SĄ JAK NA FILMACH HAMERYKAŃSKYCH.

c
człowiek z układu

A ja myślę, że z Was ani ratownicy, ani strażacy. Przekrzykujecie się, ale merytoryki zero.
Pozdrawiam

~jurek~

Wypowiada się baran nie ratownik medyczny, bo chronisz siebie przy udzielaniu pierwszej pomocy a goście czasami nie mają czasu by się zastanawiać. Ty masz bo gość leży i Ci nie ucieknie , a oni nie mają bo sytuacja zmienia się z sekundy na sekundę. Tak ja strażaka z Przemyśla się zmioeniała tak i tego z Rzeszowa. A po za tym jesteście pieprzonymi pajacami z ulicy którzy walą piwo pod sklepem i myślą jak to dobrze jest jeżelik mnie coś nie dotyczy.
Ja myślę jeszcze że każdy z nas ma szansę na dostanie się do straży, zalicz testy i pracuj zobaczymy co powiedzą inni o tobie.

r
rzeszów

NO to juz mu order odrodzenia za bohaterski czyn, strazak z Przemysla dostał pamietam jak dzis jak Leszek przywieszał go na dres strażaka :D

~gosc~
W dniu 18.03.2010 o 18:53, Tom napisał:

"...brało udział 10 wozów strażackich" ... do jednego pomieszczenia... jednego okna... 10 wozów strażackich?? 10 wozów x 6 ludzi = 60 strażaków !!! To oni musieli chyba wiadrami ze szkoły nosić wodę !!! Czy stać nas na utrzymywanie takiej bandy idiotów?? Ktoś w ogóle dowodzi w tej straży?? Zawodowcy....



TOm Ty zawistny pie******ny Buraku jak byś sie troszke znał to wiedziałbyś ze nie na każdym wozie jest 6 ludzi !!! pierwszy zastęp zawsze jedzie pełną obsadą lub zbliżoną do pełnej czyli 6 ratowników a kolejne wozy to są obsadzane najczęściej przez 2 a nawet jednego ratownika bo dowożą środek gaśniczy !!!!! A poza tym nie ma co podejmować rozmowy z idiotą który się na tym nie zna ;p
t
tiny

"Pilem" do niedawnej akcji strazaka w Przemyslu (ratowal wedkarza na krze lodowej) i dlatego wyjechalem z tymi medalami, nagrodami i tvnem. Oczywiscie doceniam i nie kwestionuje trudu pracy strazakow. Jak juz ktos wczesniej napisal, byl to wypadek przy pracy. Jednak media w takich przypadkach (jak to media) zle interpretuja i uwypuklaja pewne wydarzenia. Dzis strazak popelnil drobny blad, kilka tygodni temu w Przemyslu cala akcja zostala zle przeprowadzona. Chodzi o to zeby media czasem niekiedy przekazaly to w inny sposob, nie jako bezgraniczna ofiarnosc a brak rozsadku, nie stosowanie sie do procedur, slaby sprzet, zla organizacja. Jestem ratownikiem medycznym i od samego poczatku uczono mnie, ze w udzielaniu komus pomocy najwazniejsze jest zapewnienie sobie bezpieczenstwa. Praca w sluzbach ratowniczych to nie rycerstwo to pewne rozsadne procedury. Zycze rannemu strazakowi jak najszybszego powrotu do zdrowia i nigdy wiecej takich akcji.

T
Tom

"...brało udział 10 wozów strażackich" ... do jednego pomieszczenia... jednego okna... 10 wozów strażackich?? 10 wozów x 6 ludzi = 60 strażaków !!! To oni musieli chyba wiadrami ze szkoły nosić wodę !!! Czy stać nas na utrzymywanie takiej bandy idiotów?? Ktoś w ogóle dowodzi w tej straży?? Zawodowcy....

G
Gość
W dniu 18.03.2010 o 16:20, 111 napisał:

a czy to będzie 5 minut czy 15 jest nieistotne o tym często zapominamy


tak wytrzymaj w 300°C 5 lub 15 minut. to przecież nieistotne.
imbecyl jesteś i tyle...
~gość~
W dniu 18.03.2010 o 16:20, 111 napisał:

od kiedy ewakuacja ma być jak najszybszaz tego co się orientuję czas w ewakuacji nie jest az tak istotny WAŻNE jest to żeby wszyscy cali i zdrowi zostali ewakuowani Ratownicy też - a czy to będzie 5 minut czy 15 jest nieistotne o tym często zapominamy


to się żle orientujesz
111
W dniu 18.03.2010 o 15:58, tom napisał:

TY ...,,behapowiec"... jak Ci sie będzie tyłek smażył...to nie będziesz wymagal przestrzegania BHP przez strazaka, tylko jak najszybszego ewakuowania Twoich 4 liter.


od kiedy ewakuacja ma być jak najszybsza
z tego co się orientuję czas w ewakuacji nie jest az tak istotny WAŻNE jest to żeby wszyscy cali i zdrowi zostali ewakuowani Ratownicy też - a czy to będzie 5 minut czy 15 jest nieistotne o tym często zapominamy
t
tom
W dniu 18.03.2010 o 15:09, 111 napisał:

właśnie dlatego że zaliczył tylko a może "zaliczył" test sprawności to takie są skutki - a gdzie głowa gdzie wyszkolenie jest to ewidentne nieprzestrzeganie zasad bhp przy tak prostej czynności jak usunięcie szyby - a może to stres brak praktyki a co by było jakby paliło sietrzy mieszkania pewnie brakło by na osiedlu wody?


TY ...,,behapowiec"... jak Ci sie będzie tyłek smażył...to nie będziesz wymagal przestrzegania BHP przez strazaka, tylko jak najszybszego ewakuowania Twoich 4 liter.
Dodaj ogłoszenie