Strażnik graniczny z placówki w Wetlinie uratował życie 60-letniemu, nieprzytomnemu mężczyźnie

OPRAC.:
Norbert Ziętal
Norbert Ziętal
St. sierż. SG Paweł Majka z psem Dastonem, podczas patrolu na granicy.
St. sierż. SG Paweł Majka z psem Dastonem, podczas patrolu na granicy. BiOSG
Udostępnij:
St. sierżant SG Paweł Majka, z placówki SG w Wetlinie, podczas patrolu w pobliżu Kalnicy w gminie Cisna, zauważył leżącego, nieprzytomnego mężczyznę. Była przy nim żona i kilka osób. Funkcjonariusz rozpoczął akcję ratunkową, kontynuował ją do przyjazdu ratowników. Prawdopodobnie tylko dzięki działaniom podjętym przez strażnika, 60 przeżył.

St. sierżant Paweł Majka to funkcjonariusz z 6-letnim stażem, na co dzień służy w Placówce Straży Granicznej w Wetlinie. Jest przewodnikiem Dastona, psa służbowego, owczarka niemieckiego.

- W trakcie patrolu st. sierż. Majka zauważył przy drodze w Kalnicy leżącego mężczyznę. W pobliżu była zrozpaczona żona oraz kilka przygodnych osób. Funkcjonariusz przeszkolony z kwalifikowanej pierwszej pomocy wiedział, że musi natychmiast podjąć działanie. Bez wahania rozpoczął akcję ratunkową, wykonywał masaż serca, które przestawało bić. Mundurowy zaangażował do pomocy będącego w pobliżu turystę — informuje Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej.

Po kilku minutach na miejsce przybyli zaalarmowani ratownicy z bieszczadzkiej grupy GOPR. Użyli ręcznego defibrylatora AED.

60-letni mieszkaniec pobliskiej miejscowości kilkukrotnie tracił i odzyskiwał świadomość. W wyniku wspólnie podjętych działań przywrócono funkcje życiowe i mężczyzna odzyskał przytomność. Na miejsce przybyła karetka, która zabrała poszkodowanego do szpitala.


Zobacz też: 2-miesięczne dziecko poparzone wrzątkiem w Woli Krzywieckiej koło Przemyśla. Wezwano śmigłowiec LPR

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nowiny 24
Dodaj ogłoszenie